Sytuacja wydaje się niebezpieczna pod względem pożaru. Lipiec 2026
Prognoza: "Początek nowego porządku życia. Lato - druga połowa 2026" (opublikowane 18 listopada 2025 r., link)
S. Dragan:
A gdy wszystko to połączy się w nowy scenariusz, do 20 lipca 2026 r. zacznie się kształtować bardzo intensywna sytuacja. W tym czasie prawdopodobnie będziemy świadkami nie tylko gorących sytuacji politycznych i wojskowych, ale także prawdopodobnie pewnych katastrofalnych zdarzeń naturalnych. Ogólnie rzecz biorąc, sytuacja wydaje się podatna na pożary, zarówno dosłowne, jak i metaforyczne.
W lipcu 2026 r., w wyniku fal upałów (potwierdzenie z 24 lipca 2026 r.), w Europie rozprzestrzeniły się duże pożary lasów, dotykając Grecji, Hiszpanii, Włoch, Portugalii, Francji i Turcji.
Niektóre wydarzenia i fakty:
W Hiszpanii pożary szalały w Andaluzji, Aragonii, Kastilii-La Manche, Kastilii i Leonie, Katalonii. Ewakuowano mieszkańców dziesiątek osad, zgłoszono ofiary. Najbardziej niebezpieczna sytuacja rozwinęła się 100 kilometrów od Madrytu - w prowincji Guadalajara, gdzie pożar lasu zniszczył ponad 30 000 hektarów roślinności.
Zarejestrowano ponad 1000 pożarów na Sycylii. Włoska wyspa doświadcza jednego z najbardziej niszczycielskich fal pożarów lasów w swojej niedawnej historii.
We Francji najtrudniejsza sytuacja panuje na południowo-zachodzie, w departamencie Gironde w okolicach miasta Bordeaux. Pożar zniszczył ponad 90 000 hektarów terenu. W sumie 220 000 osób zostało ewakuowanych we Francji.
W Grecji pożar zniszczył dwie fabryki w Salonikach. Ze względu na to mieszkańcy przedmieść musieli zostać ewakuowani w trybie pilnym, podczas gdy inni zostali poproszeni o pozostanie w domach, szczelnie zamykając okna i drzwi z powodu toksycznego dymu.
Ogień ogarnął obszary w pobliżu popularnych miejsc turystycznych w Turcji, w tym w Antalyi, Kemer, Alanya, a także w prowincji Mugla, gdzie znajdują się znane kurorty, takie jak Fethiye, Bodrum i Marmaris.
Według usług monitorujących Europy, do końca lipca w krajach UE spłonęło ponad 430 000 hektarów lasów i terenów rolnych, a liczba ewakuowanych przekroczyła pół miliona.
(Więcej informacji na ten temat wkrótce)