Wielkiej Brytanii grożą poważne katastrofalne wydarzenia

Wielkiej Brytanii grożą poważne katastrofalne wydarzenia

5 min czytania

Prognoza: „Nadchodzące wydarzenia na scenie politycznej, począwszy od sierpnia” (opublikowano 7 sierpnia 2025 r., link).

S. Dragan:

… potęga Zjednoczonego Królestwa i wszystko, co jest z nim związane w kontekście wpływu na wydarzenia światowe, zaczyna słabnąć …

… Być może będziemy mogli zaobserwować mocne potwierdzenie tego rozwoju, ze szczególnym uwzględnieniem obecnego niszczenia dawnego światowego systemu władzy, w drugiej połowie lutego 2026 r. i na początku marca 2026 r. Ale sygnał zostanie dany już we wrześniu 2025 r. i najprawdopodobniej będzie nieunikniony…

Prognoza: „Od jesieni 2026 r. w przyszłość. Rosja, Zjednoczone Królestwo. Rodzina królewska jako sygnał globalnych zmian w latach 2026–2032” (opublikowano 26 sierpnia 2026 r.).

S. Dragan:

Ze współpracownikami Zełenskiego, a także z architektami obecnej polityki Ukrainy dzieją się skomplikowane rzeczy. Odnotowuję tę datę z pewnym opóźnieniem, ale około 24 sierpnia 2026 r. (piszę tę prognozę w nocy z 22 na 23 sierpnia 2026 r.) stanie się jasne, że kwestia władzy zaczyna się rozmywać, a Zjednoczonemu Królestwu grożą poważne katastrofalne wydarzenia. Ogólnie rzecz biorąc, w tej historii nic nie jest proste…

Potwierdzenie z 11 września tego roku już wskazywało, że od drugiej połowy 2025 r. do chwili obecnej w różnych źródłach zaczęły pojawiać się informacje o oznakach utraty przez Zjednoczone Królestwo dawnej wielkości oraz upadku jego potęgi jako globalnego imperium kolonialnego.

Media omawiają jednak szereg nowych faktów wskazujących, że proces ten trwa. Dotyczą one kwestii terytorialnych Zjednoczonego Królestwa, które zaczęto omawiać pod koniec sierpnia, lecz we wrześniu tego roku przeszły do sfery praktycznej.

12 września 2026 r. prezydent USA Donald Trump podczas spotkania z premierem Irlandii Micheálem Martinem w Dublinie opowiedział się za zjednoczeniem Irlandii i Irlandii Północnej, która obecnie jest częścią Zjednoczonego Królestwa.

Trump nazwał taką perspektywę „fantastyczną” i powiedział: „Nie chcę stwarzać problemów, ale powiem wam: bardzo chciałbym zobaczyć ją [Irlandię] zjednoczoną. I tak w końcu do tego dojdzie. Dlaczego więc nie miałoby to nastąpić właśnie teraz?”

Jednocześnie amerykański przywódca zaznaczył, że ostateczne stanowisko w tej kwestii należy do Zjednoczonego Królestwa.

Wypowiedź Trumpa sama w sobie nie rozpoczyna procesu zjednoczenia Irlandii i nie zmienia statusu Irlandii Północnej. Zgodnie z porozumieniem z Belfastu z 1998 r., jeśli większość mieszkańców Irlandii Północnej wyrazi chęć opuszczenia Zjednoczonego Królestwa, władze są zobowiązane przeprowadzić referendum w sprawie zjednoczenia z Irlandią.

Przywódcy Szkocji, Walii i Irlandii Północnej zamierzają zażądać od Londynu prawa do przeprowadzenia referendów niepodległościowych. Wspólna deklaracja miała zostać podpisana w poniedziałek, 14 września, na spotkaniu w Cardiff, informuje „The Telegraph”.

Według gazety trzej pierwsi ministrowie zamierzają wypracować wspólne podejście do kwestii samostanowienia. Publikacja określa nadchodzące spotkanie jako bezprecedensowe i wiąże je ze zwiększoną presją na centralne władze Zjednoczonego Królestwa.

Oprócz deklaracji strony zamierzają podpisać memorandum o współpracy. Według „The Telegraph” obejmie ono gospodarkę, energetykę, relacje z Europą i współpracę międzynarodową, a także kwestie samostanowienia.

Gazeta pisze również, że uczestnicy spotkania będą opowiadać się za europejską przyszłością swoich terytoriów. Zakłada się, że niepodległa Szkocja i Walia mogłyby ubiegać się o członkostwo w Unii Europejskiej, natomiast Irlandia Północna — o zjednoczenie z Republiką Irlandii.

Spotkanie odbywa się w czasie dyskusji o przyszłości Zjednoczonego Królestwa. Premier Andy Burnham wcześniej dopuścił możliwość nowego referendum w Szkocji, jeśli stanie się jasne, że większość mieszkańców popiera niepodległość.

Po tych słowach pierwszy minister Szkocji John Swinney zwrócił się już do Burnhama z propozycją uzgodnienia prawnego mechanizmu przeprowadzenia referendum. Jego zdaniem to sami Szkoci powinni zdecydować o przyszłości kraju.

Wcześniej Burnham i prezydent Francji Emmanuel Macron omówili możliwość utworzenia na Ukrainie linii montażowych SCALP. Podczas spotkania w Londynie strony rozważały dalsze kroki w celu zorganizowania lokalnej produkcji pocisków z wykorzystaniem brytyjskiej technologii.

14 września 2026 r. w Cardiff szefowie rządów Szkocji, Walii i Irlandii Północnej (John Swinney, Rhun ap Iorwerth i Michelle O’Neill) podpisali wspólne memorandum deklarujące prawo regionów do samostanowienia i niepodległości od Zjednoczonego Królestwa.

Uczestnicy spotkania wezwali Londyn do przygotowania się na możliwe zmiany konstytucyjne i nieutrudniania przeprowadzania referendów.

Jednak brytyjski rząd odrzucił postanowienia memorandum. Premier Zjednoczonego Królestwa Andy Burnham sprzeciwił się przeprowadzeniu w Walii, Szkocji i Irlandii Północnej referendów w sprawie opuszczenia kraju.

Podpisane memorandum nie ma mocy prawnej; jedynie określa wspólne stanowisko polityczne trzech regionów i zwiększa presję na Londyn.

Prognozy S. Dragan:

Początek września wygląda na bardzo znaczący. Dosłownie 1 września 2026 r. jest czasem ważnych zmian układu planet, które przyniosą dość istotne i wielowymiarowe wydarzenia. Głównym czynnikiem w tym czasie będzie układ planet, który zacznie kształtować ważne wydarzenia geopolityczne i gospodarcze. Wszystko może wyglądać tak, jakby pojawiały się nowe innowacje gospodarcze. Przypomina to sytuację, w której główne figury na globalnej szachownicy zaczynają proponować nową grę…

(Ciąg dalszy nastąpi.)

Podobne wpisy