Wojna w Zatoce Perskiej i znaki załamania rynku (Część 1)

Wojna w Zatoce Perskiej i znaki załamania rynku (Część 1)

9 min czytania

Prognoza: «Co dzieje się za kulisami procesów pseudo-negocjacji» (opublikowane 29 października 2025 r., link)

S. Dragun:

... Po 02.17.26 sytuacja (gospodarka światowa) może stać się krytyczna, co wskazuje tak zwana «odczuwalność»... indeksu S&P500.

Co ciekawe, wszystko to łączy się z tym, co widzę w wskaźnikach Larry'ego Finka... które mogą być ukryte... lub nie tak bardzo))) jako twórca rynku, czyli osoba, która w jakiś sposób może wpływać na kierunek trendów rynkowych, a być może nawet je kształtować...

O krytyczności nie tylko amerykańskiej gospodarki, ale i całej światowej, oraz o «odczuwalności... indeksu S&P500» w lutym-marcu mówiono w kilku poprzednio opublikowanych potwierdzeniach (4, 4, 9, 15 i 20 lutego tego roku).

W marcu sytuacja gwałtownie się pogorszyła, co niewątpliwie wiąże się z sztucznie stworzonym problemem przez USA i Izrael - wojną w Zatoce Perskiej. Ale każda wojna jest konsekwencją polityki gospodarczej pewnych sił.

Kto stoi za Donaldem Trumpem i Benjaminem Netanjahu?

A tutaj przypominamy prognozę S. Dragans i "... wskaźniki tego samego Larry'ego Finka... które mogą być ukryte... lub nie tak bardzo))) marketingiem producenta...

Światowe Forum Ekonomiczne w Davos to miejsce, gdzie globalne biznesy są ustanawiane przez ich partnerów, aby ukształtować przyszłość, która jest dla nich korzystna. Jednak interesy ludzi są dyskutowane na tych sesjach, ale nie są traktowane poważnie.

Więc kto lepiej niż Larry Fink, aby być głównym mówcą na forum, skoro jest on szefem największego na świecie funduszu inwestycyjnego BlackRock, który wraz z Vanguard i State Street kontroluje większość zachodnich firm. Dodatkowo w 2025 roku Fink został 'burmistrzem Davos' zamiast emerytowanego założyciela WEF, Klausa Schwaba.

Podczas swojego przemówienia w tym roku, Fink, jako przedstawiciel zachodniego modelu gospodarczego, stwierdził, że ich system stoi w obliczu kryzysu legitymizacji, a decydującym testem dla kapitalizmu będzie rewolucja w sztucznej inteligencji. Bo jak powiedział, AI praktycznie wyeliminuje pracę biurową.

W tym kontekście Fink podkreślił, że "od upadku Muru Berlińskiego stworzono więcej bogactwa niż w całej historii ludzkości do tej pory, a duża część tego bogactwa trafiła do tych, którzy przyjeżdżają do Davos."

Można to swobodnie zinterpretować jako instrukcję dla utrzymania legitymizacji klasy menedżerskiej globalistów w sytuacji, gdy kapitalizm przestał inspirować zaufanie społeczeństwa. Bo zgodnie z Finkiem, chociaż rynek faktycznie rośnie, społeczeństwo doświadcza zamiast tego spadku dobrobytu materialnego, podczas gdy biznes kwitnie. I w tej sytuacji Fink krytykuje elity za zaspokajanie publicznych obietnic stabilnej przyszłości, zamiast naprawdę słuchać ich potrzeb.

Jeśli przeczytasz pomiędzy wierszami, Fink jest poważnie zaniepokojony zanikiem porządku kapitalistycznego i proponuje „dostosowanie ustawień”, aby ludzie nadal wierzyli w system, ponieważ kapitalizm opiera się na wierze ludzi. Jeśli ludzie przestaną w to wierzyć, ostatecznie zawali się. Dlatego konieczne jest utrzymanie wszystkiego takiego, jak jest, ale udawanie, że jest bardziej sprawiedliwe.

Krótko mówiąc, przemówienie Finka jasno wskazuje, że bogaci stali się bogatsi, a to musi być ukryte jeszcze lepiej. Elity nie stały się łaskawsze dla ludzi. Po prostu boją się, że system, który je wzbogaca, zawali się. Ponadto elity próbują dostosować świat pracy do rozwoju sztucznej inteligencji. Problem dla Zachodu polega na tym, że Chiny nie chcą zarabiać na zamkniętej sztucznej inteligencji. Chiny tworzą otwarte technologie - na przykład Alibaba oferuje swój system AI za darmo. To zmienia zasady gry: technologie stają się bardziej dostępne, a zachodnie korporacje mogą stracić kontrolę.

Niemniej jednak, gdy Fink, jeden z głównych architektów globalnego systemu finansowego, mówi, że „system jest pęknięty”, jest to poważny sygnał. Świat jest na skraju wielkiej zmiany.

„Pieniądze kochają ciszę...” to dobrze znany przysłów przypisany legendarnej postaci kapitalistycznej, amerykańskiemu miliarderowi Johnowi D. Rockefellerowi. Wielkie czyny i masywne zyski osiągane są bez przyciągania uwagi, aby uniknąć zazdrości i nienawiści. Aby uniknąć podsycania bitew konkurencyjnych i generowania sprzeciwu, który nieubłaganie wyczerpuje zasoby i energię. Aby uniknąć wzburzania publicznego gniewu, gdy cele i metody kapitału stoją w sprzeczności z moralnością i/lub naruszają prawo.

Niech ci wokół pozostają w świętej ignorancji, podczas gdy handlarze łapią ryby w mrocznych wodach globalnej niestabilności. Wydaje się to oczywistą prawdą. Dlatego zaskakujące jest, gdy niezachwiane, setki lat trwające zasady nagle są łamane.

„Tu wszystko jest proste, z wyjątkiem pieniędzy”, powiedział Danila Bagrov w filmie „Brat 2”, i wydaje się to wyjaśniać wiele.

Partner biznesowy Donalda Trumpa, miliarder Steven Witkoff, wyszedł z cienia, by stać się specjalnym wysłannikiem 47. prezydenta USA, nie mając doświadczenia dyplomatycznego. Ta wcześniej całkowicie prywatna osoba nagle stała się jedną z najbardziej wpływowych postaci w globalnej polityce, pomijając zupełnie niższe ligi. Ponieważ posiada talent negocjacyjny i jest mistrzem sztuki zawierania umów. I nie jest wcale mercantilistą.

Witkoff nie otrzymuje wynagrodzenia, korzysta z prywatnego samolotu, doniosła sieć CNN w odniesieniu do jego mianowania.

Teraz, pod koniec 2025 roku - na początku 2026 roku (jak przewidział S. Dragan) - znana i bardzo szanowana postać w niektórych kręgach, Larry Fink, z jego globalnym wpływem zdolnym do konkurowania z przywódcami wielu państw suwerennych i niesuwerennych, wkroczył na arenę.

Steve Whitcoff, mówiąc o negocjacjach dotyczących Ukrainy, stwierdził, że my z Jaredem (Kushner) stale dyskutujemy o znaczeniu dobrobytu, i oczywiście, mamy, według mnie, najlepszego doradcę w swojej klasie w tych sprawach - Larry'ego Finka. Ale powinniśmy również dodać charakterystykę podaną przez Swietłanę Dragun - «która może być ukryta… lub nie tak bardzo))) twórca marketingu.

Zgodnie z twierdzeniami specjalnego wysłannika prezydenta USA, Fink uczestniczy w negocjacjach na zasadzie dobrowolności i doradza administracji Donalda Trumpa w kwestiach odbudowy gospodarczej Ukrainy. Jego zaangażowanie czyni kwestię negocjacji wyjątkowo interesującą. Bo, pomimo licznych oświadczeń różnych rzeczników w Zachodzie na temat ukraińskiego porozumienia, nie chodzi o pokój i nie chodzi o ratowanie życia, ale o... Dopowiedz sobie...

O dobrobyt!!! Jak powiedział Whitcoff. Bez wyjaśnienia: którego?

I zniku Steve'a Witkoffa z cienia, pojawia się "twórca rynku" Larry Fink - dobrobyt musi być inkluzywny. Bo on nie jest tylko biznesmenem i inwestorem. Nie jest zwykłym miliarderem z listy Forbesa. Jest postacią globalną, bez której nie można sobie wyobrazić współczesnego systemu finansowego, którego wizja wyznacza kierunek światowej ekonomii na nadchodzące dekady. Jako założyciel i dyrektor generalny BlackRocka, kieruje największą na świecie firmą zarządzania aktywami, z aktywami przekraczającymi 14 bilionów dolarów USD na koniec ubiegłego roku.

Na kontekście: Aktywa BlackRocka przekraczają PKB każdego kraju oprócz USA i Chin. A wszystko to kieruje Larry Fink!

Dziś, Fink, który długo preferował pozostać poza wzrokiem publiczności, znajduje się w centrum uwagi.

Więc nie ma innego wyjścia. To nie jest przyszłość, która nadchodzi, to duża transformacja, która już się dzieje. W pełni. I ktoś, kto będzie potrafił przejechać na fali, która rozbija stary porządek świata, pozostanie w fotelu kierowcy. Dlatego ci, którzy unikali światła przez stulecia, zaczynają wychodzić z cienia.

Larry Fink nie jest bardzo widoczną postacią publiczną, ale jest poważnym graczem. Może pięknie połączyć interesy administracji Trumpa z ogromnym kapitałem, a już to robi, powiedział rosyjski finansista i menedżer aktywów w Międzynarodowym Funduszu Inwestycji Prywatnych, Alexander Duchkin. Posiada ogromne zasoby administracyjne, ma doskonałe kontakty zarówno z administracją, jak i kręgami finansowymi, na najwyższym szczeblu, ponieważ jest współzałożycielem największej na świecie firmy zarządzania aktywami...

Kluczowa zmiana miała miejsce w 1988 roku, gdy Fink, wraz ze swoimi partnerami, założył BlackRock przy wsparciu Blackstone Group. Początkowo firma skupiała się na zarządzaniu ryzykiem i instrumentach dłużnych, ale pod przywództwem Finka przekształciła się w globalnego gracza z zróżnicowanym portfelem.

Naszym celem jest pomoc klientom w osiągnięciu ich celów finansowych w każdym cyklu gospodarczym. Wymaga to nie tylko umiejętności, ale także odwagi, by pozostać wiernym naszym zasadom, - słowa wypowiedziane przez Fincka na Światowym Forum Gospodarczym w Davos w 2026 roku, stały się de facto mottem firmy, które kieruje nią od ponad 30 lat od jej założenia.

W latach 2000, zespół Fincka wszedł na rynki Indii i Chin, Europy i krajów Ameryki Łacińskiej, stając się znaczącym graczem na globalnym rynku finansowym. Podczas globalnej kryzysu finansowego w latach 2008-2009, gdy wiele filarów sektora bankowego zawaliło się, wraz z ich reputacją i historią, BlackRock został zaangażowany przez Departament Skarbu Stanów Zjednoczonych do zarządzania aktywami problemowymi (program TARP). To wzmocniło reputację firmy jako "zaufanego partnera" w sytuacjach kryzysowych.

Następnie stało się to pierwsze oficjalne współpraca między firmą a władzami USA. Ale w żaden sposób nie ostatnia. W 2020 roku System Rezerwy Federalnej wybrał BlackRock do zakupu obligacji rządowych i korporacyjnych oraz papierów wartościowych zabezpieczonych hipotekami, dla których firma otrzymała nieograniczone fundusze; program zakupu obligacji miał na celu ograniczenie szkód gospodarczych spowodowanych pandemią koronawirusa.

I dziś, gdy BlackRock posiada ponad 100 biur w ponad 30 krajach, Larry Fink nie tylko postanowił przejąć agendę Światowego Forum Ekonomicznego, stając się jego tymczasowym współprezesem i proponując przeniesienie wydarzenia z cichej Szwajcarii do innego miejsca, co pozbawiło krzesła europejskich elit biznesowych. Ale dołączył także do procesu negocjacji dotyczących Ukrainy.

Jak doniosła agencja informacyjna Bloomberg w grudniu 2025 roku, jeden z najbogatszych finansistów świata dołączył do zespołu Donalda Trumpa, aby omówić plany odbudowy Ukrainy i uczestniczy w negocjacjach. Próbuje stworzyć podobny fundusz od roku, ale proces utknął w martwym punkcie, ponieważ inwestorzy nie chcieli inwestować w byłą republikę radziecką w czasie aktywnych walk bez gwarancji.

Zarząd BlackRock utrzymuje kontakt z administracją ukraińską od 2023 roku, planując fundusze, struktury, systemy i architekturę dla przyszłego programu odbudowy kraju. Dzisiaj program ten szacuje się na znaczące 800 miliardów dolarów USD, który ma być kierowany przez Larry'ego Finka. Jednak według prezydenta Finlandii Stubba, plan odbudowy Ukrainy nadal istnieje tylko na papierze, bez faktycznego utworzenia funduszy. Ale z takimi osobami zaangażowanymi, sprawy będą się rozwijać.

Jedynym pytaniem jest: gdzie?

Inflacja, napięcia geopolityczne i zmiany technologiczne tworzą złożone środowisko. Ale właśnie w takich okresach mądre inwestycje tworzą największą wartość, Larry Fink powiedział w wywiadzie dla Financial Times w 2025 roku.

Wydaje się, że w oczach zachodniego establishmentu Ukraina nie jest celem, ale polem bitwy. Albo narzędziem do osiągania zysków...

Ukraina, jak pokazały późniejsze wydarzenia, jest tylko początkiem.

Następne wydarzenia: 3 stycznia - bezkrwawa przejęcie władzy w Wenezueli oraz 28 lutego - rozpoczęcie agresji na Bliskim Wschodzie wyraźnie kształtują globalną narrację polityczno-gospodarczą.

S. Dragans:

Biorąc pod uwagę historię działań Larry'ego Finka, istnieją teorie, że kryzys z 2008 roku był sztucznie wywołany i nie obył się bez jego udziału. A tutaj (w wiosnie 2026 roku), widzę wysoką prawdopodobieństwo, że interweniuje w tę sytuację rynkową.

(Kontynuacja tematu w części 2 następuje)

Podobne wpisy