"Prawda bez przesady" - wywiad z kanału Irina Muromtseva
"Prawda bez przesady" - wywiad dla kanału Iriny Муромcewej
Transkrypcja tekstu wywiadu
Svetlana: Wiosna, zaczynając od marca, przedstawi zupełnie inny bieg wydarzeń. To właśnie taki ulepszony przebieg, który nie był widziany na naszych ziemskich krańcach od dawna. Nasze wewnętrzne przesłanie i szczerość wobec siebie są praktycznie drogą do łatwiejszych opcji życia. oczyszczanie ma miejsce na wszystkich poziomach, a nawet to, co uważaliśmy za normalne, dobre, nagle dla nas całkowicie się zmienia. Możesz polegać tylko na sobie, na swojej jakości, na niezależności. Musimy pospieszyć się, aby przystosować się do tej przyszłości, która w 2025 roku da nam w takich porcjach, z taką prędkością, że będziemy potrzebować tylko czasu, aby zrozumieć, przystosować się i zaakceptować te nowe procesy.
Wywiadujący: Svetlana Dragan jest astrologiem, długoletnią praktykanką w dziedzinie wróżby palcowej, fizjognomii, pisarką i ekspertką w dziedzinie prognozowania geopolitycznego i gospodarczego. Od około 30 lat studiuje i analizuje wpływ gwiazd nie tylko na losy ludzi, ale także na kraje w ogólnym kontekście cywilizacyjnym.
Sztuka astrologiczna Светłany rozpoczęła się w 2000 roku, a jej prognozy ekonomiczne i geopolityczne zyskały popularność w 2009 roku. W 2014 roku Dragan opublikował książkę „Twój własny egzekutor. Jak uratować i poprawić swoje życie”, w której Svetlana analizowała złożony kompleks starożytnej wiedzy antropologicznej, dzięki któremu człowiek może uniknąć konfliktów z kosmicznymi algorytmami i naturą, ale zamiast tego zyskać możliwość życia w pokoju.
Wiele przepowiedni Dragana w ostatnich latach okazało się prawdziwych. Oczywiście, interesuje nas nie tylko jej zdolność do przewidywania przebiegu wydarzeń, ale także umiejętność wskazywania ukrytych między wierszami rzeczy. Stają się one rodzajem transkrypcji i tłumaczenia tego, co ten zgiełk oznacza dla ludzi w ogóle i dla danej osoby w szczególności. Jakie lekcje możemy z tego wynieść i na co możemy liczyć w szybko zmieniającym się świecie?
Co to jest piękno?
Wywiadujący: Svetochka, zadaję to pytanie wszystkim moim bohaterom, ale oczywiście chcę znać odpowiedź na nie od ciebie. Ten kanał nazywa się “O pięknie”. Co dla ciebie jest piękno?
Svetlana: Wiesz, Irochka, przez lata, gdy pojawia się jakieś doświadczenie postrzegania osoby, piękno jako złożony pojęcie natychmiast pojawia się, gdy zobaczycie osobę.
To nie jest kwestia stylu, ani wieku, ale jakiegoś niezwykłego oświecenia osoby. To dla mnie ważne. I ponadto, gdy to jest pokryte przez jakieś zewnętrzne efekty, rodzi się chwilę wątpliwości w piękności. To znaczy, im bardziej naturalnie, tym lepiej. Może nie pasuję do tego pojęcia samemu, ale postrzegam tak.
Wywiadujący: Wiesz, byłbym zainteresowany dowiedzieć się w naszej rozmowie teraz, ilu będzie tam w przyszłym roku, w 2025 i później. I następny rok interesuje mnie bardzo, ponieważ wszyscy nazywają go szczególnym rokiem. Ilu z tych ludzi będzie tam? I co będzie musiało zostać zrobione, aby zapewnić, że ten wewnętrzny blask nie zostanie zablokowany przez nic?
Sztuka: Myślę, że przejrzystość postrzegania będzie większa.
No, niech będzie po prostu liczbą ludzi. To właśnie to, że postrzeganie, odczuwanie każdego z nas będzie tak wyraźnie wyrażone, że kontrast będzie oczywisty.
Wywiadujący: Porozmawiajmy o tym. Jesteś na kanale o urodze. A dziś moja bohaterka. Kobieta, którą bardzo kocham i cenię. Astrologyni Svetlana Dragan. Sveto, dzień dobry.
Svetlana: Dziękuję bardzo za przyjście. Ira, dziękuję za zaproszenie mnie. Jestem bardzo szczęśliwa, że cię widzę. Wiem, że jesteś bardzo fajnym wywiadowcą i łatwo jest z tobą porozmawiać.
Wywiadujący: Dziękuję bardzo. Ale mam nadzieję, że nasz dzisiejszy wywiad będzie kolejnym odkryciem. I nie tylko dla mnie, ale dla całej widowni, dla wszystkich, którzy oglądają ten wywiad, ponieważ za każdym razem, gdy z tobą rozmawiam, czuję to w sobie, otwiera się kolejna warstwa i kolejny kąt widzenia.
To nie jest tylko okazja do spojrzenia poza horyzont, jak to nazywamy, ale także okazja do spojrzenia w głąb siebie i odkrycia pewnych głębi tam.
Wyniki z 2024 roku. Jak to było?
Chcę zacząć naszą rozmowę od 2024 roku, ponieważ nie był to zwykły rok i trudny. Istnieje nawet popularne powiedzenie. To 2024. Naprawdę było nieprzyjemnie z różnych punktów widzenia. Igrzyska Olimpijskie były najbardziej kontrowersyjne, Konkurs Piosenki Eurowizji był najbardziej kontrowersyjny, kontrowersyjne wybory w Ameryce, ogromna liczba kontrowersyjnych rozwodów i tak dalej. Rozumiem, że każdy ma dwie strony monety. I ktoś nazywa to oczyszczaniem. Jak oceniasz wyniki tego roku, który kończy się? W kwestii wszystkiego, co się dla Ciebie wydarzyło.
Svetlana: Przyjęliśmy, że tak będzie, to naprawdę niszczy poprzednie punkty widzenia systemów, światopogląd w ogóle i tak dalej.
Powinno być, było ujawniające i naprawdę skandalne, gdy ta ujawnienie nie od razu określa obozy i ustawia wszystko na swoim miejscu. To jest moment, kiedy oczyszczanie ma miejsce na wszystkich poziomach, a nawet to, co uważaliśmy za normalne, dobre, nagle dla nas całkowicie się zmienia. Ta przejrzystość jest bokiem, zawsze jest udzielana bolesnie. No cóż, w każdej dziedzinie wyglądało tak.
A potem dużo mówiłem o problemach partnerstwa, zarówno na poziomie globalnym, jak i prywatnym. I nagle to partnerstwo, kiedy widzieliśmy zarówno biznesowych partnerów, jak i osobistych partnerów z jakiegoś innego punktu widzenia, może rozczarowujące. Może byliśmy w stanie iluzji, a potem jakoś dało nam takie cuda.
Oznacza to, tak, polaryzacja zarówno społeczeństwa, jak i zrozumienia, i ogólnie mówiąc, kiedy mówimy „oczyszczanie”, czyli to jest takie uczucie, że jest ktoś dobry i ktoś zły. Jest świat, który łączy wszystko - akceptacja i zrozumienie, że relacje są, prawdopodobnie, odbiciem naszych pomysłów na ten temat. Tutaj prawdopodobnie uzyskaliśmy wynik wszystkiego tego.
Wiem, że każdy ma swoją własną historię, i są one całkowicie indywidualne, powiedziałbym, egzotyczne, więc jest wiele do omówienia. Ale widzimy nawet, jak to wygląda na poziomie globalnym, ponieważ kwestia relacji jest pytaniem prawa i zasad, które ustanawiamy dla siebie. I gdy te zasady są formalne, gdy mają one zupełnie inne, zupełnie różne cele, a nie uniwersalne ludzkie cele, całkowicie przestają działać. Dzieje się tak we wszystkich dziedzinach.
Odchod starego systemu. Dlaczego ważna jest samowystarczalność?
Wywiadujący: Partnerstwo to jedno, ale kiedy się spotkaliśmy, w lipcu 2023 roku, powiedziałeś, że 2024 i 2025 będą czasem upadku starego systemu, który jest skierowany przeciwko infantilizmowi i oparty na takiej bezpośredności, mówiąc wprost. I że te dwa nadchodzące lata, czyli wychodzący 2024 i następny 2025, są właśnie testem niezależności. Skąd twoje obserwacje na temat rozwoju tych testów? Kto je zdaje, a kto nie?
Svetlana: Rozmawialiśmy niedawno o współpracy. W partnerstwie ważne jest, aby każdy partner wnosił coś, miał jakąś wartość. Nie chodzi tu o to, że ktoś się opiera na drugim partnerze, ale o pewną równowagę, wzajemny wkład. I to prawdopodobnie jest dla wielu ludzi dużym problemem. Dlatego uważam 2024 za rok... nie najgorszy. Osobiście tak. Każdy rok ma swoje zalety. Ale jest bardzo trudny.
2025 będzie zupełnie inny. Ale odejście systemu i niegotowość wielu osób do tego, i nagle taki nieprzyjemny uczucie, że nie ma na kogo liczyć. Wszystkie systemy, wszystkie sztywne ramy są zniszczone. I tak możesz polegać tylko na sobie, na swojej jakości, na niezależności. To nie jest kwestia takiej niezależności, jakiegoś rodzaju przywództwa. To kwestia samowystarczalności. I kiedy system nie może ci pomóc, nie możesz się opierać mu jak solidnemu filarowi, i możesz polegać tylko na sobie we wszystkich swoich wyborach życiowych. I wtedy czujesz się stabilnie. Jeśli polegasz na tym, co ci obiecano, na jakiejś stabilności, to już nie działa.
O partnerstwie i niezależności
Wywiadujący: Sveta, chcę cię tu... Po pierwsze, ta historia jest dla mnie ważna, ponieważ 2024 naprawdę było dla mnie testem pod względem siły mojego osobistego partnerstwa. I teraz mówimy o partnerstwie i niezależności. I te dwa rzeczy wydają się sprzeczne. Niezależność oznacza coś w stylu "Jestem sam/samka, wiem, co robić, mogę polegać tylko na sobie", podczas gdy partnerstwo, z drugiej strony, oznacza "Mogę polegać na swoim partnerze". Co jest tutaj ważne, według ciebie? Rozumiem, że to nie zaczęło się dopiero w 2024 roku, i przeszliśmy przez różne etapy, jesteśmy na drodze do kolejnych stacji w 2025 roku, i będzie tam inaczej. Nie, to jest most, który musimy przejść. I jest to bardzo ważna rzecz, na której należy się skupić. Na co byś się skupiła, gdybyśmy mówili o tym?
Svetlana: Rozmawialiśmy o bezpośredności, czyli niezależności – to jest rodzaj przywództwa, rodzaj przejmowania inicjatywy, prawie jak rywalizacja. Mówimy o niezależności jako o skali osobowości, akceptacji wszystkiego, gdy możesz dać partnerowi swobodę działania. To też jest cechą samowystarczalności, gdy nie żądasz czegoś, czego brakuje w tobie, gdy jesteś gotowy zaakceptować coś bardzo ważnego dla ciebie w tej osobie i uznać to.
Nie, powinno to być łatwe uczucie współpracy, kiedy nie potrzebujesz warunków społecznych, jakichś zewnętrznych czynników, statusu partnera.
Kiedy jest coś, co sprawia, że jesteś kompletny, uzupełnia Twoją kompletność. To nie jest pytanie o przywództwo, to nie jest pytanie o wzięcie na siebie tego worka, załadowanie go i niesienie kogoś po drodze. To naprawdę jest wtedy, gdy cechy są wewnętrzne, odpowiadają osobie obok Ciebie.
Nie oznacza to, że dwie silne osoby wzięły na siebie obowiązek pchania statku do przodu. Mogą to być zupełnie inni ludzie. Ale jest przejrzystość zrozumienia, brak samookłamywania i prawdziwe partnerstwo. Oto przyszłość, nie opiera się na namiętnościach miłości. Tak, dziwnym trafem, ludzie staną się o wiele spokojniejsi. Uczucie piękna ludzkiego, o którym już mówiliśmy na początku, to nie tylko zewnętrzny czynnik, musi być również bardzo komplementarny wewnętrznie.
A kiedy widzimy tę piękną złożoność w osobie, czasem może ona być milcząca i wydawać się słaba dla kogoś. Ale te są wszystkimi bardzo względnymi pojęciami. Czasem taka osoba może podjąć wiele na raz, gdy jest to trudne dla innej. To właśnie jest elastyczne pojęcie. Nie ma surowych granic i z pewnością nie jest określone przez pozycje społeczne.
W relacjach z dziećmi
Wywiadujący: Ważnym punktem, o którym teraz mówimy, ponieważ nasza ostatnia rozmowa była również poświęcona relacjom z naszymi dziećmi. Rozmawialiśmy dużo o wychowaniu, o tym jak nasze postrzeganie siebie, nas samych, będzie odzwierciedlone w naszych dzieciach.
Wywiadujący: I ten rok widzę wizualne rozpakowanie twoich słów. Dzieci stają się jakby inne, a kiedy nie masz wewnątrz podstawy, tej niezależności, pewności siebie, nie stoisz mocno na własnych zasadach, rozumieniu tego, jak żyć, jak budować relacje z innymi ludźmi, i jakby dzieci były nawet silniejsze niż partnerzy lub ktokolwiek inny, odbijają ci to.
Svetlana: Ale są bardziej naturalne. Mają inny firmware. Ten firmware jeszcze nie został ujawniony. I kiedy ta różnica w firmwarze, nazwijmy to, może brzmi technicznie, ale mimo wszystko rozumiemy, co jest za tym. Kiedy rodzic sam ma taką wielkość wewnątrz, by być pewnym swojego dziecka.
Nie mówię tak, jak się mówi, nie mam na myśli pustych słów. Jestem matką sama, i mam dorosłego syna. Zawsze trzymałam się tej zasady, bo jeśli mu zaufasz, to on wewnętrznie rozumie, że jest odpowiedzialny. Że nie jest tu w drugiej kolejności i nie zachowuje się dla oceny, ale naturalnie. I wtedy pokazuje zarówno niezależność, jak i troskę, i po prostu rozumie bez słów, rozumie, że ponosi pewną odpowiedzialność za to wszystko. Musimy słuchać tego, co jest w nich zakodowane, będą żyli w przyszłości.
I to ten przyszłości, która biegnie do przodu, restrukturyzacja tej przyszłości, na tak naturalnym i organicznym poziomie, na innym kodzie, zacznie się manifestować wiosną 2025 roku. To jest taka potężna restrukturyzacja, ogólnie rzecz biorąc, zarówno cywilizacyjna, jak i biologiczna oraz naturalna. No cóż, tutaj mamy pełny kompleks wszystkiego. To tylko my sami, kiedy byliśmy dziećmi, nie wiedzieliśmy nawet, kim będziemy naprawdę.
Tak więc jest. Te dzieci, które przyszły, są naszą przyszłością. Te dzieci, które przyszły, są gwarancją tej przyszłości, w której naprawdę wierzę.
A wierzę, że ta natura, ta brak tej samej starej logiki dyrektywnej, o której mówiliśmy, że trzeba to robić w ten sposób, logika czasem wygląda jak bariera, która uniemożliwia nam wysłuchanie naszego prawdziwego ja, naszego prawdziwego partnera, jeśli chcemy. Kiedy usuwamy to, usuwamy tę barierę, ten zasłonę, i nagle zaczynamy czuć. I to uczucie nie zwodzi nas. I ta naturalność odczucia, kiedy dusza jest priorytetem, nie mówię tego przypadkowo, rodzi zupełnie inny kontakt między ludźmi. Nie da się oszukiwać. Pojawia się przejrzystość. Mówiliśmy o tym, jak spotykamy osobę i nagle zaczynamy czuć. Może być tak piękny, ubrany tak elegancko, i wszystko u niego jest tak wspaniałe, a my czujemy fałszywość, kłamstwo, coś jest zniekształcone tam. I nie ma sposobu na ukrycie tego.
A te dzieci, one mogą to odczuwać bardziej niż my. Dlatego rozumieją, że coś jest nie tak z tym dyskomfortem, który im sprawiamy swoimi zasadami, ale jeszcze nie potrafią tego do nas przekazać, a niektórzy z nich, jak widzę, już potrafią. Musimy się pospieszyć i przystosować do tej przyszłości, która w 2025 roku da nam porcje tak szybkie, że będziemy mieli tylko czas na to, by zrozumieć, dostosować się i zaakceptować te nowe procesy.
2025 - rok szczerości wobec siebie
Wywiadujący: A zatem okazuje się, że jeśli 2024 był wciąż rokiem partnerstwa, częściowo tak, to 2025 jest po prostu kwestią szczerości wobec siebie.
Svetlana: Identyfikacja partnerstwa, nie partnerstwa, ale co w naszym zrozumieniu to jest. Jakie pojęcia zostały wprowadzone, były fałszywe, były ustalone zasady.
Wkrótce reguły zmienią na wszystkich poziomach, zarówno w sferze ludzkiej, jak i w prawie międzynarodowym, ponieważ redystrybucja tego krajobrazu, tej geopolityki i ludzkiej, prowadzi nas do nowego klimatu, którego nie znamy. Aby się z nim zapoznać, porzucić wszystkie niepotrzebne idee o partnerstwie, o regułach relacji, 2024 roku przygotował dla nas test. I wielu ludzi zmierzyło się z faktem, że zdaje się, relacje, które były tak idylliczne, nagle ogólnie przeszły do zupełnie innej fazy. Dlatego może 2024 był rokiem ujawnienia, czy jesteśmy gotowi na te warunki reguł, włącznie ze społecznymi, które zostały wprowadzone, czy powinniśmy grać według innych reguł.
A teraz 2025 roku, w związku z jego odnową nawet na poziomie aktywności mózgu, Może, nie wiem, czy zauważyłem to czy nie, wiele stanów psychicznych osiąga skrajność, ponieważ procesy percepcji są przebudowywane, procesy stabilnych schematów, które się rozpuszczą, a teraz jest tylko prekognicja tego. To jeszcze nie to, co się stanie.
Od marca 2025 roku struktura wody zmienia się
Dlatego wszystko, co jest połączone, to nawet na poziomie zdrowia, ponieważ składa się z wody. I woda przenosi informacje. Koduje je, dostarcza je do nas i rozpakowuje, jak teraz mówią. I struktura wody zmienia się.
Od marca zmieni się tak bardzo w kilku etapach, że nasze ciało, nasza percepcja, wszystkie systemy, które wydawały nam się niezachwiane, muszą stać się po jednej stronie elastyczne, dając nam szansę na pewną zakres percepcji. Nie postrzegaliśmy tego. Ale z drugiej strony, zrozumieć, że jesteśmy odpowiedzialni za nasze wybory, za ten zakres. To jest pytanie, powtarzamy, musimy myśleć o kimś, ponieważ to jest nasze zadanie. Aby móc myśleć o kimś, potrzebujesz coś w sobie zatrzymać. Aby dać komuś coś, musisz to mieć. I zadanie posiadania czegoś wewnątrz nie jest egoizmem. To jest zdolność, którą możesz zaoferować komuś innemu. A jeśli tego nie masz, to jest trudniej. To jest cała historia.
Przejście i poszukiwanie własnej tożsamości
Wywiadujący: Skoro jesteśmy wszyscy takimi samymi ludźmi, złożonymi z wody i być może nie zauważamy, ale odczuwamy te zmiany, które zachodzą w nas od wewnątrz. Niemniej jednak wielu z nas prawdopodobnie wpada w pewnego rodzaju sprzeczność z samym sobą, ponieważ mówimy i myślimy głównie to, co przychodzi nam do głowy z istniejących systemów, i ciągle mieszamy i wypowiadamy te myśli w naszych głowach. I tu jest tak, jakby dwie przeciwne rzeczy zderzały się od wewnątrz. Jak więc możemy przetrwać w tej wewnętrznej konfrontacji dzięki tym procesom kosmicznego porządku, które mają miejsce?
Svetlana: Cóż, ogólnie rzecz biorąc, wszystko porusza się w uporządkowany sposób, to znaczy, nie ma natychmiastowych przemian, odbywają się jakieś testy próbne.
Pod koniec listopada nastąpi przejście w całkowicie inny stan energetyczny, gdzie podejście systemowe samo w sobie, gdzie cała ta gęstość, zaczyna się zapadać, dając nam możliwości. dając nam jakiś rodzaj wolności, zupełnie inną energię. Zobaczymy to na różnych poziomach. Dla nas energia jest wszystkim, pieniądze są także energią. I nawet na tym poziomie zaczniemy widzieć początek zmian, które nie działają jako centralizacja, jako dyktowanie z jakiegoś centrum, które mówi nam, jak się zachowywać. A oryginalność i poszukiwanie własnej oryginalności w sobie, bez kopiowania od kogoś, staje się priorytetem.
Oczywiście, gdy taka zmiana nastąpi, na początku ludzie mogą być zdezorientowani.Procesy naturalne również będą zdezorientowane, ponieważ taka restrukturyzacja jest jak przejście do innej jakości, pociąga za sobą wiele rzeczy. Oczywiście, w tym naturalne zjawiska. Tak, zobaczymy, że nie możemy liczyć na jakieś finansowe obietnice, które zawsze były tam, byliśmy w jakiś sposób gwarantowani i tak dalej.
Coś zmusi nas do szukania tych sił w nas samych i do poszukiwania naszej prawdy. Szczerość wobec siebie i wobec siebie. Nie ma innego wyjścia. Szczerość. Już gdy taka umowa nastąpi gdzieś, na poziomie wydarzenia po prostu wyrzuci człowieka, wyrzuci go z pola możliwości. Będzie czuł, że coś się dzieje w jego ciele, co nie jest właściwe, ponieważ to jest opór wobec biologicznego postępu.
Poza tym rozmawialiśmy o wodzie, ona już sama w sobie zawiera formę pewnego związku, powiedzmy, nie z jakimś systemem, krajem, ale ze przestrzenią, jeśli tak to ujmować. Jest pewna odpowiedzialność za przestrzeń, mówiąc w skrócie, jej własne zasady. I to słowo "przestrzeń" będzie się przejawiać na wszystkich poziomach. Będzie to kwestia prawdziwie nowych energii, będzie to kwestia przestrzeni, jako zainteresowania nią. Będzie to jak swoboda znalezienia się w takiej wolnej przestrzeni. Jak się w niej utrzymać, jeśli jesteś w próżni? Albo po prostu latać, i masz brak wagi. Innymi słowy, brak poprzedniej gwarancji wagi, która była udzielana wszystkim, na paskach, statusie, czymkolwiek, nie działa.
Jak z tym walczyć? Wiara w siebie, wiara w to, co mówi twoje intuicja, jeśli chcesz, to prawda. Co mówi reguła, że musisz to zrobić, i będziesz chodził i rozwiązywał problemy z jakimiś zewnętrznymi narzędziami, to się nie rozwiąże. Sam powiedziałeś o idei. Kiedy już zaczynasz mieć w swojej głowie zrozumienie, że masz rację, że taka sytuacja wkrótce nadejdzie, to sytuacja szybko zacznie się pokazywać, że to prawda i składa się z twoich uczuć, myśli, odzwierciedleń twoich emocji. I jeśli są myśli pozytywne, wydaje się, że cała ta entuzjazm jest tak wymyślony, ale w duszy jest źle, to też nie zadziała.
Oznacza to, że musimy zrozumieć, iż nasze uczucia, nasz wewnętrzny stan, nawet odnośnie relacji i interakcji, jeśli dostroimy się do zrozumienia, może do pewnej generosności, jeśli czegoś nam brakuje. Dajemy tymczasowemu rozmówcy lub partnerowi szansę na zaprezentowanie się. Wysyłamy mu energię, którą on odbiera. Jeśli wysyłamy mu nieufność, odbiera ją jako nieufność. Oznacza to, że nasz wewnętrzny przekaz i szczerość wobec siebie są praktycznie drogą do łatwiejszego życia. Będzie to oczywiste. Ale są ludzie o tak sztywnych postawach, że dla nich będzie to bardzo trudne.
I to ta wewnętrzna elastyczność, zrozumienie, że los, wydarzenia przekazują ci jakieś informacje, odzwierciedlają twoje myśli, będzie przewodnikiem, który jeśli go zrozumiesz, będziesz spokojny, zobaczysz to na nowo. Powrót do tego stanu i twoja szczerość, nawet ludzka nieodparcieść, ta wewnętrzna magnetyczność. Kiedy jest przyjemnie rozmawiać z kimś, kiedy rozumiesz, że coś od niego pochodzi i chcesz to kontynuować. I to jest ścieżka, która prowadzi nas do nowego zrozumienia relacji, siebie, tworzenia świata.
Nie musisz myśleć, że musisz jutro znaleźć jakieś nowe zawarcie. To będzie zaproponowane później, nadejdzie, ponieważ zmiany, które natura nam przedstawi, które teraz będą prowadzić procesy, a nie jakiś człowiek, a nie jakieś państwo. Wszystko to znika. Zmień się i pokaż nam wiele, a może nawet w surowej formie.
Nowy biegun wydarzeń od wiosny 2025
Wywiadujący: Co się wydarzy? I kiedy to zacznie się dziać, jeśli jeszcze nie zaczęło się już?
Svetlana: Oczywiście, już teraz widzimy te wymagania wstępne, ponieważ rozumiejąc, jak działa astrologia, powinno się zawsze być dokładnie w dniu? Gdy globalne procesy działają i są kontrolowane przez tak zwane dalekie trans-Saturniane planety, nie pojawiają się one z dnia na dzień. Mają raczej długi okres wpływu. Ale jeśli mówimy o najważniejszych procesach globalnych krok po kroku, to prawdopodobnie właśnie teraz kończymy ten destrukcyjny proces, nic nie działa, w żadnej dziedzinie i tak dalej. A wiosna, zaczynając od marca, przedstawi zupełnie inny bieg wydarzeń. Nie będzie kierować nimi decyzje przywódców politycznych ani nikogo innego. Natura zostanie mocno odnowiona.
Toż jest taki awans. Który w istocie, długo nie byłem na naszych ziemskich krainach, nie tylko na ziemskich, ale także na kosmicznym. Dzieje się to we wszystkich poziomach. I oczywiście głównym czynnikiem będzie woda, ten element wody. Ale jest to bardzo złożony proces, ponieważ mówimy o przesunięciu biegunów, mówimy o zmienianiu konturów różnych kontynentów, jeśli chcesz, przesunięciu klimatu.
Nie myśl, że ktokolwiek z ludzi tutaj będzie umiał sobie poradzić z walką z tym. Ale to w żaden sposób nie ma nic wspólnego z efektem cieplarnianym, z ilością interwencji człowieka w naturze. To jest proces, do którego doszliśmy, to jest czas. Zaplanowano to dawno temu, nie ma ucieczki od tego. Jest restrukturyzacja, powiedzmy, wszystkich pól magnetycznych, nawet praw fizycznych, jeśli tak to ujmiesz. Wiele w fizyce przestanie działać.
Wszystkie te nauki, które mamy, mogą najpierw wprowadzić się w taki sprzeczność, jak to możliwe, nic nie działa. I wtedy stanie się jasne, że nawet prawa fizyki są dynamiczne, nie są statyczne. Mieliśmy taki macierzowy układ siatki przynajmniej Ziemi. To znaczy, że praktycznie nie mieliśmy opcji do wyboru. Tutaj, kiedy mówimy o bezpośrednim kierowaniu, to znaczy, że postępowaliśmy zgodnie z tym, co nam powiedziano, mieliśmy żadne wątpliwości, że to było właściwe, a to nie było właściwe, ponieważ są prawdy, i tak im powiedzieliśmy.
I tutaj, rzeczywiście, bardzo mało osób mogło zachowywać elastyczność i wyrażać się tak niezależnie, że społeczeństwo nie zjadłoby ich później. Widzieliśmy takich ludzi, którzy ostatecznie gdzieś na obrzeżach się znaleźli, lub odeszli, pozostali jakiegoś rodzaju geniuszami, ale nie byli rozpoznawani w codziennym życiu. Teraz to inna historia.
Ta plastyczność wyboru na wszystkich poziomach. Społeczeństwo, psychologia, wszystko. Jest ona mile widziana. A co dzieje się teraz z naturalnym środowiskiem, z możliwościami czasu, który zaczyna się zachowywać inaczej, ludzie muszą się do tego dostosować. Ich wewnętrzny, powiedzmy, światopogląd jest jak gwarancja, że dopasują się do tego świata.
Jeśli nie ma takiego zrozumienia, to jest opór, próba narzucenia swoich reguł, które były, ale to już minęło, to się skończyło, to nie działa. Zaczyna niszczyć wszystko, zarówno ciało, jak i systemy w pobliżu, ludzi w pobliżu, bo nie pasuje.
Wszystkie planety są w ruchu. Jest to zarówno forma komunikacji, jak i postrzeganie informacji. Energia, którą na początku, powiedzmy, używaliśmy systemów energetycznych, które wymagały pewnych mechanizmów i tak dalej, przewodów i tak dalej. Wszystko to staje się rzeczą z przeszłości. Nie od razu. Ale aby zrobić ten krok, będziemy musieli zmierzyć się z faktem, że musimy przebudować system zarządzania, wewnętrzny system zarządzania, rozdział obowiązków, odpowiedzialności i tak dalej.
To znaczy, wszystkie te systemy państwowe, które były. Przejdą na katetyczną restrukturyzację, katetyczną. Kiedy popatrzymy na Rosję i zobaczymy, co się wydarzy, zwłaszcza po wiosnie, od lata do jesieni 2025 roku, nie pamiętam tak dużej liczby kroków restrukturyzacyjnych.
I te też są radykalne rzeczy. I jeśli gdzieś spróbowaliśmy coś trochę poprawić, restrukturyzować coś, zmienić jakieś role, zrobić jakieś drobne kroki, to stary system po prostu zostanie wykorzeniony. Nie wiem, czy to jest poprawne, że to tu mówię, ale struktury zarządzania na przykład w Rosji, zaczynając od czerwca i do jesieni 2025 roku, zostaną całkowicie restrukturyzowane. Jest to odnowiona drużyna na wszystkich poziomach, jest to odnowiony rodzaj regionalnego zarządzania w ogóle.
Kiedy wyda się latem, że to jest po prostu coś w stylu tego, to będzie coś w stylu tego, nie. Do jesieni ta zdecydowana radykalna restrukturyzacja będzie taka potężna, że będzie jasne, że Rosja zmieniła się. I dlaczego? Ponieważ w tym globalnym planie Rosja musi stać się flagowym okrętem. Okrętem flagowym do budowy nowego świata. I ten świat ma być wielopolowy, oczywiście zdecentralizowany. Nie może być innego sposobu.
Oczywiście, to nie nastąpi od razu, ale mimo wszystko zobaczymy wiele. Zobaczymy, jak Bliski Wschód zmieni się w wyniku bardzo trudnych starć geopolitycznych, przemian i tak dalej. Wszystko będzie stopniowe, ale wszystko zmierza do tego, że Rosja będzie miała czas na restrukturyzację, by móc wyznaczyć ton dla wszystkich, aby było gdzie się poruszać, ponieważ różne rzeczy mogą się wydarzyć poza Rosją.
I także Rosję, bo nie uniknie tych katastrof naturalnych. Może być bardzo dobrze, że będziemy mieć zupełnie inny rodzaj żeglugi, słodkowodnej lub morskiej. Mam tu takie odczucie, że niektóre tereny mogą zostać zalane, a w ogóle będziemy musieli pomyśleć o logistyce do takiego stopnia.
OOkoło globalnych procesów naturalnych
Wywiadujący: Mówimy o 2025 roku, czyli o zmianach klimatycznych, o których właśnie mówiłeś.
Svetlana: Pierwsza inkluzyjna tych naturalnych procesów w globalnej formie, jako test pierwszego uruchomienia, to wiosna, ale zasadniczo jest marzec około 2025 roku. To jest, jakby, próba przeprowadzenia takiej kalibracji, kto wejdzie do nowego świata, jak to wszystko będzie. Jak ciało ludzkie przystosowało się lub nie, co trzeba dostosować do tego. Ale ostateczny, to już nie jest projekt, ale ostateczna wersja, to zostanie napisane, zapisane już w lutym 2026 roku.
Jest to ostateczny etap jednego z najważniejszych czynników w restrukturyzacji naturalnych procesów. Nie będzie odwrotu po tym. Jeśli na przykład w marcu nadal możliwe będą pewne wahania, ktoś nie miał czasu na coś, nie zrozumiał lub nie podjął decyzji na coś, wtedy tutaj nadal jest jakieś pole manewru. Ale od 26 lutego, więc prawdopodobnie te zmiany w Rosji będą miały miejsce w takim dynamicznym trybie, że do 2026 roku będą miały czas, by przyjąć pewną niedominującą, nie dyktatorską rolę, ale rolę łączącą, rolę nowego ideologicznego lidera. To nie jest właściwe słowo.
Iдея i światopogląd, nawet niektóre sfery religijne - to wszystko do pewnego stopnia jedno. I kiedy nadchodzi moment naturalizacji człowieka, to po prostu Rosja, ogólnie rzecz biorąc, wszystko, co jest związane z Rosją, to to, co wspiera, no cóż, prawdopodobnie jedyne miejsce, które nadal tak bardzo jest naturalizowane i utrzymuje tę ideę, trzyma ją na sobie.
Wszystko, co jest oparte na transhumanizmie, na wszystkich jego pochodnych, oczywiście, zawiedzie, i to niekoniecznie bezpośrednio. To niemożliwe, to niemożliwe. Będzie to udowodnione przez naturę i wszystko inne. I tutaj czynnik potrzeby myślenia o sobie, myślenia o tym, co jest najważniejsze - wartości materialne czy ta wewnętrzna potencjał, który jest w stanie alchemicznie dostarczyć tych wartości materialnych dla siebie. No cóż, nie wiem, czy to jest jasne, co mówię, ale zobaczymy bardzo dużą transformację, a Ameryka (redaktor dodaje: Północna Ameryka) prawdopodobnie zostanie bardzo dotknięta tym. Czuje się, że Ameryka również podzieli się na dwie części, lub przynajmniej nie będzie już jednym kontynentem, i tak dalej.
A wszystko, co związane z nadziejami na Trumpa, że przyniesie coś teraz, Ale to jest iluzja, bo Trump i wszystkie formy idei kapitalizacji, one nie będą działać, jeśli nie w pełni nie zintegrować zupełnie innych wartości ludzkich. Dla Trumpa wiosna nie będzie łatwa. Ale jeśli uda mu się przetrwać wszystko to, będzie miał szansę kontynuować swoje działania, ale tylko jeśli będzie mógł się zmienić, bo idea takiego egoizmu i centralizacji władzy, takiej o materialistycznej, pragmatycznej, biznesowej, jako dominującej, będzie ideą samoziszczącą. Nie chodzi, że ktoś go ukara.
Teraz widzimy, że są okoliczności silniejsze niż decyzje podejmowane przez liderów. Teraz ludzkie przywództwo nie działa w tej formie. Może działać w wersji, gdy ktoś odpowiada formatom, o których mówiliśmy.
Jak stać się przydatnym dla świata?
Wywiadujący: Sveta, wiesz, rozmawialiśmy też o tym. Teraz wzmacniasz swoje słowa, powiedziane nieco ponad rok temu, że osoba, ten paradygmat, który wchodzi w życie w 2024 roku i rozwija się dalej w 2025 roku: osoba musi być użyteczna dla tego świata. Wtedy, oczywiście, chcę zapytać Cię, jaki jest główny cel, co masz na myśli i jak osoba powinna czuć się użyteczna w kontekście sztucznej inteligencji, która czai się za jej plecami. Gdzie jest ta główna składowa ludzka?
Svetlana: Niezdolność, powiedzmy, do zakładań, że jeśli nie ma tego wewnętrznego spełnienia każdej osoby, że społeczeństwo może być w jakiś sposób spełnione i tak dalej, możesz być użyteczny, jeśli znów masz coś do zaoferowania tam, jakieś korzyści. Kiedy rozwinąłeś to w sobie, możesz dać coś. Ta równowaga nie jest egocentryczna, ale prawdziwego wewnętrznego treści, zadbaj o nią. To jest podstawa. Wtedy jesteś już robiąc dużo dla świata, ponieważ możesz być poproszony o pomoc, ponieważ możesz dać coś. Ale jeśli możesz tylko dać swoją słabość i tylko jakieś deklaracje, widzieliśmy to. To znaczy, że nie działa, i nie będzie już działać. W związku z tym oczywiście pytanie dotyczy przede wszystkim uczucia "jestem". "Jestem". To znaczy, że nie jest to zawód. Jest stanem umysłu.
A kiedy nadejdzie ten czas, dusza zawoła do ciebie wszystkie te formy, nawet zawodowe. Samorealizacja, absolutnie. Twórczość nie jest pytaniem tylko o śpiew, pisanie, rysowanie. Jest kwestią tworzenia swojego świata wokół siebie. tworzenia ludzi bliskich ci, ponieważ ci, którzy ci odpowiadają, przyciągają.
Zauważamy sami, jak światy zmieniły się bardzo, a czasem nawet nie dotykają konturu innego świata, widzimy go i jesteśmy zaskoczeni, że istnieje, a ludzie w jakiś sposób żyją. Myślę nawet, że takie skupiska światów będą zorganizowane, a nawet system finansowy częściowo będzie odpowiadał temu klastrowaniu. To jest forma, gdy jesteś w finansowym orbicie, do której się dopasowujesz.
Możesz przejść do innej orbity, i to nie jest forma wzrostu społecznego, twój status, jakiś rodzaj tego został ci przypisany, nie masz wykształcenia, wziąłeś rolę lidera. To już nie działa.
Ale tak będzie. Nie od razu. Bo ja zrobiłem przewidywania, szczerze mówiąc, prawie do 2028 roku i widziałem wiele wyzwań, przed którymi staniemy, w stanie nagłej jedności i w pewnym momencie niemożność radzenia sobie z tą jednością. Bo zawsze potrzebne jest jakieś przywództwo. I nadal będą wyzwania w 2027.
O sztucznej inteligencjiW odniesieniu do sztucznej inteligencji, skupiamy się na tym, że niezależnie od tego jak bardzo nas wyprzedzi, zaczynamy jej bać, tworząc tym samym zagrożenie.
A co to jest sztuczna inteligencja? To akumulacja ludzkiego doświadczenia, które wykorzystuje. W ramach doświadczeń zawartych w niej nie jest w stanie powtórzyć nowych doświadczeń.
Nie wiem, czy wiesz, bo ja rysuję samą siebie i znam bolesny temat. zabroniony gram (notatka: Instagram), ma teraz prawo, na przykład, do zbierania prac artystów i umieszczania ich w systemie sztucznej inteligencji, tak aby potem mógł je przedstawiać jako swoje własne. I to nie jest ograniczone żadnymi prawnymi sposobami, a to oburza artystów, bo to narusza ich prawa autorskie.
Ale nie powinniśmy tak myśleć i drżeć tak bardzo przed tym tematem. Każdy narzędzie może stać się czymś innym w naszych rękach, w zależności od tego, jak się czujemy. Ale to jest bardzo proste, kiedy możesz kopać drewno i ogrzewać drewno nożem, albo możesz kopać głowy. Tak więc sztuczna inteligencja. Nie możemy pomóc, ale działać w warunkach naszego rosnącego intelektu również.
Przejdziemy dalej, a wszystkie technologiczne innowacje będą musiały być podporządkowane innemu pomysłowi. Gdy ten pomysł będzie istniał, sztuczna inteligencja będzie działać inaczej. Obecnie przechodzimy fazę tego materiału, byłego systematycznego podejścia do sztucznej inteligencji, jako broni przeciwko nam. Gdy przejdziemy tę dyrektywę sytuację i kreatywny proces, a postrzeganie naszych wewnętrznych ustawień odzwierciedli się w ustawieniach wewnętrznego intelektu, będzie on również działał jak narzędzie, a nie konkurent. Nie może konkurować z nami. Nie ma duchowej zawartości iskry twórczej, ponieważ w rzeczywistości jest wbudowany w nas. A intelekt jest jej odbiciem. Tak, pójdziemy dalej. Będzie nawet miał biologiczne formy. Będzie, powiedzmy, wbudowany nawet w DNA, jeśli chcesz.
Ale teraz, jeśli to powiem, wszyscy natychmiast się przestraszą i powiedzą: „oh-oh-oh, jaki koszmar”. Ale rozwój naszego stopnia etyki jest bardzo ważny, ponieważ wtedy możemy twierdzić o właściwym stosunku tego, co stworzyliśmy pod względem technicznym, a kto jesteśmy. intelekt obecnie odzwierciedla sztuczną teraz, właśnie teraz odzwierciedla nasz niepowodzenie w formatach etycznych.
O restrukturyzacji świadomości
Svetlana: Od kiedy energię się zmienią, dadzą nam bardzo potężne, ten skok w naszej świadomości będzie miał miejsce bardzo szybko, natychmiastowo, a wielu będzie myśleć, że coś zapomniało, jakby połowa ich pamięci zniknęła. I to będzie wszędzie, ponieważ ta restrukturyzacja świadomości nie będzie związana z tym, że ktoś coś przeczytał lub usłyszał od kogoś. Tak, są takie wezwania, kiedy dana osoba raz - i postrzegała tę informację. A informacja nie jest w słowie, ale w kodzie.
Musimy zrozumieć, że kiedy coś słyszymy, to nie jest to czynnik, więc musimy to zapamiętać i zapisać. I musimy zrozumieć, dlaczego to słyszymy, a wtedy ta informacja wchodzi do nas w zakodowanej formie. A teraz patrzymy, oglądamy jakieś programy. I coś jest właśnie tak... między wierszami. I czasem nie da się nawet słuchać głosów ludzi. Takie rzeczy się zdarzają. Włącza się jakiś temat, wydaje się interesujący, ale nie da się go słuchać, bo nie jest postrzegany. Nie ma właściwego kodu, mówiąc wprost. Uczymy się wielu rzeczy. Na przykład uczymy się, że fizjologia reaguje zupełnie inaczej na różne formy wpływu, jeśli chodzi o dotyk, kodowanie, nawet numeryczne związanie z wodą, krystalizację tej wody.
Na przykład, chcę powiedzieć, oczywiście, zawsze spoglądamy w przeszłość z takim ironicznym śmiechem. Byli tak naiwni, tak mądrzy. Ale w rzeczywistości, na przykład, Ovitsen, co zrobił? Weźmiał teleskop, skierował go na gwiazdę, wlał wodę do odbicia tego teleskopu, woda postrzegała blask tej gwiazdy, potem skrystalizował tę wodę, a w tych kryształach był blask tej gwiazdy jako energia, ponieważ każda gwiazda ma swoją energię. I znając mapę człowieka, można po prostu go uleczyć natychmiast tym naładowanym kodem. To znaczy, że nie wyobrażamy sobie tych form, wpływu, leczenia, poprawy, ulepszenia duszy i ciała, które istnieją.
Myślę, że nie chcę powiedzieć, że myślimy prymitywnie, ale wszystko technologizujemy, wszystko materializujemy, trzymamy się tego, jakby miało nas przed czymś oszczędzać. Nie rozumiemy, jak potężne są te technologie, na przykład te związane z optyką, które potrafią zmienić procesy czasowe. Jest tak wiele ciekawych rzeczy, które czekają na nas tutaj, że ten skok świadomości musi najpierw stworzyć dla nas niezbędne warunki dla etyki używania wszystkich wiedzy i rozwoju, a dopiero potem te możliwości, które wykorzystamy.
Wewnętrzny treść to specjalna wartość
Wywiadujący: Rozważamy sztuczną inteligencję jako konkurenta, który zabiera nam pracę, wolne są miejsca pracy, ludzie wychodzą na ulice i nie rozumieją, co mają robić ze swoimi życiami.
A tak w tym momencie osoba, która żyje w ten sposób od lat, w dzisiejszych czasach nie ma pytania, że ten czas został uwolniony, aby obrócić ten wzrok we wnętrze. I mówisz, nazywasz to duchowością. To po prostu nie jest jasne, jak podejść do tego w dzisiejszej rzeczywistości, w czasach nowoczesnych.
Svetlana: Na początku jesteśmy zmuszeni do uznania faktu, że wydaje nam się, iż on daje nam pewne narzędzia. Dla człowieka intelektualnego jest to prymitywny instrument, dla artysty również. Kiedy na przykład widzę jakiś obraz, rozumiem, że nie był to człowiek, który go namalował, ale sztuczna inteligencja, w nim brak jakiejkolwiek wartości. Ale aby to zrozumieć, trzeba mieć jakieś doświadczenie, w sztuce lub może w jakimś innym przedsięwzięciu.
I tu bardzo wkrótce, dobrze, teraz mamy niektóre rzeczy pokryte patyną, cenimy je, rozumiemy jak wielką mają wartość, szukamy ich. Mówię o niektórych poważnych wartościach, które nagle zdaliśmy sobie sprawę. Więc jest tutaj. Teraz bawimy się tym, to zabawka. To bardzo korzystne dla kogoś straszyć nas wszystkim: sztuczną inteligencją, wojnami. chorobami, czymś innym. Ale dużo pieniędzy wydaje się na to. Ma to znaczenie i ma sens. Osoba, nieposiadająca spokoju, w strachu, nie jest zdolna do bycia twórcą. Jest on tylko zdolny do strachu przed użyciem tego intelektu, ponieważ nagle sam sobie nie rozumie. Może intelekt zrobi lepiej niż on. Dlatego jakość, wewnętrzny zawartości, nabywa specjalną wartość w osobie.
Ponieważ człowiek staje się filtrem, aby wybrać, czy sam stworzył coś, czy powierzył to sztucznej inteligencji, a to jest obrzydliwy obraz.
Wszystko jest bardzo uderzające, wysyłają mi muzykę, prawie moje wiersze, i mówią, że to sztuczna inteligencja. Słyszę powody modne w tym, i nic. To znaczy, że będziemy potrafili odróżnić to, ale aby to zrobić, sami musimy być naturalni. Ta boskość w nas, to... jakby próba jej od nas usunąć. I nalegamy, że jesteśmy prawdziwymi twórcami, żeby być twórcą. To słowo jest już wyblakłe i nudne, ale to stan, kiedy nie jesteś tak wyjątkowy, masz taki charakter, że potrafisz go rozpoznać.
Zatem jest wiele czynników, które wymagają od nas zadawania nowych pytań. Po pierwsze sami sobie, aby później nie bać się tej sztucznej inteligencji. A jak korzystamy z komputerów? I kto w ogóle? Jak teraz jesteśmy bez komputera? To też jest w ogóle część sztucznej inteligencji. Ale rozumiemy, że używaliśmy jej jako narzędzia.
Będziemy się rozwijać, nie możemy się zatrzymać. Nie możemy być neandertalczykami i wtrącać się w jakiś wiek... Tak, później pojawią się zupełnie inne formy materializacji. Będą. Ale aby dotrzeć do tych form, nie po prostu przypadkowo podejmujemy takie bardzo dziwne kroki. Musimy dojrzeć. W przeciwnym razie kto nam da granat?
Planety, które teraz mają zmienić Ziemię, naturę, dlaczego one, przede wszystkim, wpływają na aktywność mózgu, głowę? One mają odbudować niektóre z naszych procesów myślowych. Dlatego te planety same w sobie są bardzo bolesne w swoich relacjach. W rezultacie stany depresji, nieporozumienia, strachu, lęku i pewnego rodzaju wycofywania się z siebie, takiego tchórzliwego, będą również drugą stroną monety. To prawda. Ale jeśli ktoś zacznie wierzyć we własny potencjał, a nie w jakiegoś wujka, który mu pomoże, lub w jakąś organizację, od której będzie żądał pieniędzy dla siebie, to naprawdę będzie miał wewnętrzną siłę.
Wydarzenia przyjdą same, tworzą się wokół ludzi, którzy przyciągają je do siebie. Nie musisz być niesamowicie młody i silny, żeby mocno się tym zainteresować. To jest stan wewnętrzny zaufania. Zaufanie do wszystkiego i wszystkich. I to nie jest jakieś szczęście, ale prezentujesz swoją skalę temu człowiekowi. Nie boisz się, bo jesteś na dużej skali. On może popełnić błąd i uderzyć w ścianę twojej hojności. Nie złamać się pod swoją surowością, ale uderzyć w ścianę hojności, bo nie jest w stanie jej przebić. I on, oczywiście, zderza się, jakby wydawało mu się, że coś złego zostało mu zrobione tam.
Ale kiedy dajesz mu szanse, proszę, używaj ich, proszę, tak mówiąc, dzielisz się swoim światem, swoją energią. Jeśli nie odpowiada mu to, to jest też normalne, znajdzie kogoś innego, kto będzie do niego pasował. Ale będziemy się widzieć, czuć nawzajem nie na poziomie wspólnoty intelektualnej, ale na jakimś poziomie duchowej bliskości.
Nie wiem, czy ty sam czujesz to, czasem masz okazję spotkać kogoś i on do ciebie mówi coś takiego, i mówi coś, i myślisz, czemu on to mówi? Co jest w tym? Chcesz znaleźć jakiś ziarnko prawdy w tym wszystkim, a nie widzisz go. I zdarza się, że ktoś powiedział dwa słowa, a ty myślisz, oto odpowiedź na pytanie.
O samotnościWywiadujący: Widzę kolejny paradoks. Pomimo rekordowej liczby rozwodów w tym roku i ogromnej ilości informacji o zwiększonej depresji spowodowanej samotnością, jest wielu samotnych ludzi. W tym kontekście widzę wielki popyt ze strony ludzi na... Przepraszam, to brzmi jakby było to trochę banalne i powtarzalne. Na komunikację duchową. Osoba mówi: "Spójrz, naprawdę chciałem usiąść, naprawdę chciałem porozmawiać". Nie omawialiśmy niczego takiego, ale po prostu tak, siedząc tam, naprawdę, naprawdę chciałem lub chciał to zrobić.
A tym związane jest pytanie, co są te rzeczy, na których bardzo ważne jest skupić swoją uwagę i rozwijać, wspierać i pielęgnować je. I także kolejne pytanie, z czym dokładnie?
Svetlana: Cóż, pytanie o samotność i.. pośpiech w poszukiwaniu przynajmniej kogoś, kto jakoś zamknie ten temat... W końcu ludzie, kiedy są dla siebie ważni, nie boją się nawet samotności, ponieważ nie ma uczucia tej samotności, braku strachu przed samotnością. To jest podstawowa, najważniejsza opcja, która przyciągnie wszystko związane z partnerstwem. Planety, które wchodzą, one jakby oddzielają każdą z nich i mówią: "Kto jesteś?"
Partnerstwo nie powinno opierać się na fakcie, że potrzebujesz kogoś polegać i on załatwił pewne kwestie. A kiedy jesteś dobrze wykwalifikowany w swoim zakresie i z tą osobą lub grupą ludzi, wszystko będzie oparte na wspólnych interesach, wspólnym tonie. Wszyscy uważamy, że musimy się zjednoczyć pod kątem rzemiosła, zawodu, ale punktem wyjścia nie jest zawód, ale jakiś wewnętrzny kierunek.
Musisz przestać bać się
A potem tworzą się grupy lub partnerstwa. Najprostszym i jakby najbanalniejszym odpowiedzią jest: nie bój się, trzeba po prostu coś zrobić, trzeba spojrzeć na świat, spojrzeć, jak on jest interesujący i piękny, łapać znaczenia, a nie jakieś szczegóły wydarzeń, spotkania, ale rozumiesz, co jest za tym uczuciem, że jakieś spotkanie przyniosło ci jakąś wewnętrzną przemianę.
Zmieniłaś się i teraz nadejdą inne wydarzenia. I czujesz nadejście tych wydarzeń nawet z obrazu. Rozumiesz, że nagle, wow, sytuacja zmieniła się i mam jakieś możliwości. Albo jakiś blok się pojawił, stał jak to jest, zwykle jest planeta sprawdzająca, mówiąca: "... słuchaj, wróć do siebie, podwój sprawdź się, musimy cię trochę chronić przed innymi teraz, żebyś mogła skupić się na ważnych rzeczach. Wydaje mi się, że straciłaś koncentrację...".
To put it differently: these signs are not a punishment but rather an attempt to communicate with us from outside, from forces that we cannot perceive or understand - they exist in a subtle world beyond our senses.
Ale gdy rozumiemy, że mówi do nas w języku jakichś zewnętrznych przejawów, ludzi, wrażeń, zaczynamy postrzegać jakieś inne okoliczności lub osobę, czy jest ona dobra czy zła. On może zwrócić się do nas inną stroną, ponieważ wszyscy ludzie zwracają się do siebie nawzajem bardzo różnymi stronami.
Kiedy mówią nam, jaki jest, możemy sprawdzić to tylko przez siebie. Więc zwracamy się do niego z dobrym stroną, a on zwraca się do nas tym samym. Zawsze mówię, że nasz świat jest jak ta piłka, która składa się z takich lusterek umieszczonych pod pewnym kątem. I tutaj pada światło na jedno lustro, tutaj świeci, na innym nie pada, i jest w ciemności. To znaczy, że odbicie światła, jeśli go niosą, odbija. I te wydarzenia, które cię dotyczą, są odbiciem twojego prawdziwego światła.
Mów do siebie. Nie szukaj na przykład jakiejś winy w drugim człowieku. Odzwierciedlił ci coś, co jest w tobie. Dlatego praca z samym sobą to bardzo ciekawa opowieść, fascynująca. I widzisz, jak świat wokół ciebie zaczyna się zmieniać, mówi do ciebie w innym języku, z innymi ludźmi, różnymi wydarzeniami, okolicznościami, możliwościami, perspektywami.
Zmiany w edukacji
Wywiadujący: W zeszłym roku rozmawialiśmy o tym, jak ważna jest wiedza i w jaki sposób przekazywana ją dzieciom, a to zagadnienie będzie bardzo palące także w nadchodzącym roku i kolejnych. Ale co mnie tym razem zaniepokoiło? To, że już toczy się pewne reformy edukacyjne, a niektóre rzeczy sprawiły, że poczułem niepokój.
Kiedy program literacki został zaktualizowany w tym roku, i niektóre rzeczy zostały wyodrębnione z niego, dla wielu to przeszło niezauważone, ale zauważyłem, że temat relacji między pokoleniami, rozwoju osoby i wyboru jej ścieżki życiowej został wykluczony. Co sądzisz o tym? Jakie procesy widzisz w tym?
Svetlana: Prawie lato. Do przynajmniej maja 2025 roku nie ma sensu mówić o jakichkolwiek rzeczywistych reformach, konstruktywnych i użytecznych. To wszystko jest cyklem wokół żartobliwych, dzieciny podejść w próbie uczynienia nas jeszcze bardziej dziecinnymi. To znaczy nawet wszystkie te pomysły, które też usłyszałam, Były, może, nawet z obecnością większego postępu w nadziei, że to będzie postęp.
Wszystko dotyczyło niektórych bardziej technicznych kwestii, takich jak jak to zrobić lepiej, lub niektóre bardzo dziwne rzeczy związane z egzaminami, kontrolami. Ogólnie rzecz biorąc, użyteczność, jakiś rodzaj prymitywizmu podejścia. Nie zaskoczyło mnie to, ponieważ zrozumiałem, że nie ma się co teraz czekać.
Ale wraz z nadejściem lata 2025 roku wiele rzeczy zaczęło się zmieniać. Po pierwsze, kwestia postawy wobec historii, natury, tego, co naprawdę ważne, jak to jest naprawdę ważne, głębokość procesu edukacyjnego będzie nadal skupieniem uwagi.
Jesteśmy przyzwyczajeni do tego, że idziemy sekwencyjnie, uczymy się niektórych rzeczy, te rzeczy, a potem jakoś nasza pamięć jest na to zaprogramowana, ale nie będzie tak. Mogę tylko założyć, że bardzo szybkie formy postrzegania informacji, natychmiastowe postrzeganie mogą pojawić się. Ale to nie nastąpi od razu. Na początku będzie ono wprowadzane w nieco zniekształconej formie. Może jakieś technologie można tu wykorzystać. Nie wykluczałbym, że takie egzotyczne, którym możemy nie przypisywać jakichś szczególnych zalet. Ale w 2026 roku wszystko to zostanie przekształcone w zupełnie inny czynnik, w zupełnie inny sposób rozumowania, edukacji i nasycenia informacyjnego. Ponieważ kanały konsumpcji wiedzy mogą być inne. Te nie muszą być koniecznie powszechnie przyjętymi podręcznikami, takimi samymi dla każdego. Będzie coś innego.
To be precise, teraz mamy tylko słowo. Możemy je tylko wymieniać, często brakuje nam go. Często rozumiemy, że chcemy przekazać jakiś stan. Chcemy przekazać nie jakąś liniową sekwencję, ale ogólne zrozumienie jakiegoś procesu. Wtedy pojawia się kwestia doprecyzowania.
Na interakcji z delikatnym światem
To put it simply, it has become difficult for us to continue, we get tired, sometimes we fall silent due to fatigue and a lack of motivation to even convey anything at all. Have you noticed this? This problem will be solved by the fact that our way of perceiving things, even intuitively, will open up more opportunities for such a holographic perception of information. That is, everything we do is an agreement that yes, we are communicating with this world in its language, which allows us to perceive it only within the framework of, let's say, that system, as if it were a computer embedded in it. And what lies beyond this computer? Can you understand what I'm trying to say? That is, we are still operating within this interface system, which does not contain anything beyond this interface. Because we exist within this computer system, and someone else is sitting behind it, while there is an entire world beyond.
A teraz, jeśli mamy porozmawiać w takich kategoriach, to wyjdziemy poza ramy tego interfejsu, który oferuje nam tylko środowisko materialne, tylko te formy logiki, które są dla nas poddane i postrzegane przez nas. To znaczy, że wyjście poza to środowisko da nam naturalnie inne opcje, a te nie będą tymi samymi przyciskami i ikonami, na które ciągle naciskamy.
Wywiadujący: Mówisz o szóstym zmysłach.
Svetlana: Żyjemy w ramach pewnego świata, sklasyfikowanego, tak, to jest, jest jak to... dla nas to jest gra. I nie rozumiemy, jak to działa. Nie rozumiemy naszego oddziaływania na subtelny świat, który leży poza tym interfejsem. I to oddziaływanie z subtelnym światem właśnie się pojawia. Wiele osób tam mówi, że widzą coś, słyszą kogoś. Poprzednio szpital psychiatryczny był tylko dla takich ludzi, prawda? I teraz zaczynają docierać jakieś wiadomości, prawda? Ale nie tylko któreś, ale wiele już widzi, rozumie, że to są działające rzeczy.
To put it simply, our contact with the subtle world and its influence on us is a complex process. Many people react to this interpenetration with depression as they struggle to understand how to cope with these changes. An open mind is key to navigating this new reality. We often attribute events or phenomena to logic, due to the way we were raised and our past experiences. However, time and the nature of achieving goals are not linear concepts. They are part of a code that exists beyond our ordinary understanding.
Teraz prawdopodobnie brzmi to bardzo trudno zrozumieć, gdy rozumiemy, że przeszłość i teraźniejszość już istnieją, i jest to jak pojedynczy świat, a dla nas czas, ponieważ musimy tam dotrzeć. Będziemy chodzić przez stulecia, ale nie dotrzemy tam liniowo, ponieważ przenikanie gdzieś daleko, powiedzmy, wiedzy i planet, nie jest związane z postępowym ruchem, z metodycznym osiąganiem. Jest to związane z możliwościami naszego ciała, mózgu i percepcji. Dlatego teraz się tym trenujemy, przenosimy w ten stan.
Czasami, na przykład, ja sam sobie nerwowy, myślę, muszę przyjść, powiedzieć tej osobie, że się myli, że powinienem... Światło, zatrzymaj się! Rozumiesz, że teraz możesz... jak byś o tym pomyślał. Osoba wyraźnie poczuje to dla siebie, że coś tam musi zostać odbudowane. Nie trzeba go do tego przyprowadzać słowami, on reaguje na słowa... takie informacje werbalne, dotykają go w bardzo dziwny sposób. To znaczy, nasz mózg, to oczywiście dobry narzędzie, ale to właśnie ta "kluczka" lub ten przycisk interfejsu, to jest to, co mózg jest. Mówi: "Nie idź tam, komputer kończy się tam. My i ty tylko gramy w to, co mamy. Mamy takie skrypty, mamy taki program." To znaczy, nasze programowanie może istnieć tylko w ramach tego komputera.
Jak tylko wyjdziemy na poziom poza to interfejs, zrozumiemy, jak wszystko jest zaprogramowane zarówno tam, jak i tutaj, i że jest programista, który wpływa na ten komputer. To znaczy, zaczynamy widzieć całe to środowisko. I wymaga to od nas spokoju, a nie strachu, że ktoś nas rozkazuje.
Teraz sztuczna inteligencja nadejdzie. Spokój. Wszystko jest w porządku, jeśli istniejesz. Jesteś częścią tego twórcy, który uczy się być tym twórcą. Teraz przenosimy się do nowej szkoły, do nowego wykształcenia, ale to wymaga siły, spokoju i zaufania do czasu, który nadchodzi. I czas, on odfiltruje wszystko, co jest potrzebne, wszystkie tych, którzy są potrzebni. I nie odfiltrowuje ani nie zabije nikogo celowo. To po prostu ten człowiek sam się temu przeciwstawia, jego fizjologia zaczyna cierpieć. Fizjologia i zdarzeniowość też, to też jest część odrzucenia.
Zatem, jak tylko ktoś nie opiera się, postrzega wszystko jako plan z góry. Dobrze, kto wśród nas, zawsze daję przykład, dobrze, kto wśród nas jest naprawdę mądrzejszy, Bóg czy Trump? albo ktoś podobny do niego, albo ktoś ogólnie. To znaczy, w każdym razie wszystko dzieje się przez ludzkie ręce. I Trump jest także aktorem historycznym nadchodzącego nowego czasu. Pokaże wiele tego, co było złe, co ścieżka, którą się wybiera, jaki jest jego błąd. To znaczy każdy z nas, popełniając błędy, jest jednocześnie podręcznikiem i asystentem. Jak tylko to zaakceptujemy, świat przestaje być dwulicowy.
Prognoza: marzec 2025 - luty 2026
Wywiadujący: Chciałbym teraz zapytać, nie z perspektywy nauczyciela, ale osoby patrzącej i odczuwającej, znającej nieco więcej niż być może pewna liczba ludzi, do których również ja należę, aby wyjaśnić w nadchodzącym roku z punktu widzenia niektórych kamieni milowych, które nastąpią, i jak powinny być prawdopodobnie przez nas traktowane. Byłoby słusznie zareagować tak a nie inaczej, czy raczej zrobić to w ten sposób? Cóż, nie wiem, od stycznia 2025 do grudnia 2025.
Svetlana: Sugerowałabym też inny scenariusz czasu. Prawdopodobnie od marca. Od marca 2025 do lutego 2026.
Pierwsze przychodzi ten testowy czynnik, gdy natura sama w sobie zaczyna mówić, ludzie, jednoczą się, macie wartości, zobaczycie to teraz.
- Pierwszym krokiem jest wiosna. która wydaje się tworzyć chaos, a nawet Rosja nie ma opcji zrozumienia, co się dzieje.
- Drugi krok jest od wiosny, lata, jesieni - to są najbardziej globalne zmiany z włączeniem pierwszych wersji technicznych i metafizycznych. Zobaczymy jakieś cuda tam na niebie, zaczniemy kopać tam, gdzie nigdy wcześniej nie kopano i technologicznie. Spotkamy nowe formy samej Ziemi. Potrzebujemy jakiegoś sposobu na zbudowanie gospodarki. Ale nie mamy nic, żadnych narzędzi.
No, nie spiesz się. Po prostu idź. Wierzyć, że po prostu musisz nadążyć, nie bój się. Te czasy wkrótce miną.
I nie powinno cię to przerażać. Po pierwsze, nie powinno cię to przerażać. Ludzie szukają, gdzie się ukryć przed jakimś katastrofalnym wydarzeniem. Nie zależy to od tego, gdzie się udasz. To kwestia twojego wewnętrznego stanu. Możesz znaleźć się w epicentrum, a to nie wpłynie na ciebie.
Ale wielu, jasne, że wielu powróci, może nawet do Rosji, bo przyciąganie tych wartości, przyciąganie czegoś, co jest poza tą logiką. Nie w sensie lepszego ukrycia się tam, rząd tutaj jest gorszy, ale w sensie jakiegoś wewnętrznego pokrewienia.
To jest elastyczność, odnowa, nowy sposób myślenia i brak strachu, zwłaszcza strachu przed samotnością. Nie walenie się własnymi myślami, które mózg będzie dyktował, gdy to niemożliwe, to nie było wcześniej. Dzieje się tak na różne sposoby. Życie jest tak zróżnicowane, że nigdy nie widzieliśmy go w ten sposób. To jest naprawdę unikalny czas. To jest etap formowania zmian, początkowy etap. 2024 zawaliło się, a 2025 szybko zaczyna się odbudowywać, ale jeszcze nie zostało odbudowane. Nie widzimy nic stworzonego. Widzimy tylko przygotowanie do tego stworzenia.
Jesień 2025 roku nadechodzi, gdy rozumiemy, że wszystko zostało wyrwane z korzeni, wszystko z poprzedniego życia, które było, a rosyjska rzeczywistość została bardzo mocno zaktualizowana, bardzo mocno. Jej pozycja w geopolitycznym układzie współrzędnych, spadek dominującej roli Ameryki i ogólny restrukturyzacja mocy na tej geopolitycznej mapie zmieniają się całkowicie.
Następny najważniejszy krok, oczywiście, jesień będzie bardzo ważna tam, w 2025 roku, co wydaje się sprawiać, że jak to możliwe, myśleliśmy, że wszystko się ruszy, ale nie otrzymaliśmy nic. Jest jakiś rodzaj zniszczenia wokół, prawda? Nie jest faktem, że to zniszczenie. Nie jest faktem, że to zniszczenie. To po prostu część scenariusza, który musi zasadniczo zakończyć się sam w lutym 2026 roku. Będzie bardziej radykalny test siły, równowaga władzy, po którym nie będzie więcej wahań w drugiej stronie. Te punkty geograficzne, które pójdą na wahania tam i będą niestabilne we wszystkich sensach, nie ustabilizują się już.
Akceptacja faktu, że będziesz musiał żyć w nowym świecie, i dla tego po prostu musisz być po prostu elastyczny. Jeśli masz talenty, zdolności i zdolność do pracy, nie musisz być młody i mieć ogromnej siły. Możesz odtworzyć niektóre rzeczy samemu, co zapewni ci życie. I dopiero po niektórych wydarzeniach lutego 2026 roku i później zobaczymy horyzont nowego życia. Nie jest on również całkowicie stabilny, ponieważ cała perestrojka zajmie dużo czasu, tam, do 2028 roku. Więc, w skrócie. Ale te globalne procesy, zwłaszcza ziemskie, ponieważ natura będzie działać według różnych praw, i oczywiście to wpłynie na wszystko. Dobrze, oczywiście jesteśmy częścią natury, i nie jesteśmy oddzieleni od niej. Dlatego, oczywiście, będziemy się różnić w naszych stosunkach z przestrzenią, w naszych stosunkach z innymi cywilizacjami, jeśli chcesz.
Oznacza to, że przygotowuje się nas do rozszerzenia świadomości na zrozumienie, że nie musimy być tak naiwni, myśleć, że jesteśmy twórcami natury tutaj i zmieniać rzeki, tam nie ma nikogo innego w tym świecie. Nie. Po prostu musimy zrozumieć i uświadomić sobie, że nasze wejście w nowe kosmosowe realności zakłada inną ludzkość. I kosmiczne realności i nowe unikalne informacje otworzą się w pełnym zakresie w 2026 roku. Zrozumiemy, co to jest edukacja, w kierunku czego powinniśmy zmierzać, co to są formy równości, i że nie ma to nic wspólnego z ideami Schab'a, ale jest to inny rodzaj. I tam już zaczniemy widzieć jakiś horyzont zrozumienia, o tak, powiemy sobie. Dlatego w tym roku 2025 jeżdżymy pociągiem, który zmienia obrazy, drży, ale jeździmy.
Siła w akceptowaniu i rozumieniu tego, co się dzieje
Wywiadujący: Jedynym rzeczą, o którą prosiłbym, abyś skupiła się dodatkowo na tym, ponieważ doskonale rozumiem i czuję ludzi, którzy otrzymują takie prognozy. Na pierwszy rzut oka nie wygląda to tylko alarmująco, ale strasznie. I pewna liczba ludzi, którzy już usłyszeli zapowiedzi tej prognozy, zaczęła się przemieszczać do innych krajów, opuszczając duże miasta. Chciałbym, aby twoje słowa zabrzmiały tutaj jak jakiś rodzaj przeciwdziałania temu alarmującemu i strasznyemu rzeczowi, który da dokładnie tę stabilność, o której mówiliśmy na samym początku wywiadu.
Svetlana: Myślę, że kiedy zawsze walczyliśmy o jakąś prawdę, jesteśmy panami życia, ale jeśli chcemy być panami życia, musimy zrozumieć, że każdy z nas jest jego panem.
A właściciel wtedy, gdy jego myśli i pozycja kreatywna i możliwości rodzą się tylko w wewnętrznym, nie mówię o takiej spokojności i obojętności, po prostu pewności siebie. Spokój w tym sensie, że rozumiesz, co się dzieje. Po prostu zrozum. Nie, nie wiem, pośpiesz się, zrób coś pilnie, wykop. To nie pomoże. Zmiana zawodu, odbudowa, sprzedaż domu. Tak, tak, tak, wszystko nadejdzie. Tylko jeśli się zgodzisz, po prostu się zgódź na poziom wewnętrzny. Kiedy osoba rozumie, jak działa ta struktura świata, natychmiast ten świat wyciąga do niej rękę. Mówi, że jesteś moja, wiem, że się ze mną zgodziłaś, nie jesteś przeciwko. Po prostu nawet energetycznie nie sprzeciwiasz się temu komunikatowi, temu impulsowi.
Jasne, zmienianie perspektywy jest trudne, zwłaszcza dla tych, którzy są częścią systemu. Szczególnie dla tych, którzy są oprogramowaniem tego systemu. Często spotykam ludzi bardzo wysokiego szczebla, liderów. Nie mogą słuchać, wydają się bardzo wykształceni, nie postrzegają wcale. I to jest część tej niepokornej kategorii osób, które nie potrafią postrzegać nic poza własnymi zasadami. Ale kiedy jesteś wolny od tych zasad, możesz oczywiście udawać, że masz z tym związek, chociaż w zasadzie wszystko jest bardzo czytelne. Wszystkie myśli są czytelne. I to jest wewnętrzne postrzeganie na początku, co się dzieje, co odzwierciedlasz, co się dzieje w twoim życiu, a poczucie siebie. Bezpośrednio, powiedziałbym, że musisz usiąść i poczuć siebie. kim jesteś, czym jesteś, że świat jest tobą, że to są jego ręce, świat jest rękami.
To czucie się częścią tego świata, to tworzy w człowieku inne energię, tworzy zarówno ochronną fasadę, jak i taką, która jest pełna blasku i jasności, że po prostu... Wchłania przestrzeń swoim blaskiem. Odpowiada energii, która do ciebie przychodzi. I to właśnie jest tego rodzaju odpowiedź. Ta odpowiedź pochodzi od ludzkiego uczucia.
Zatem bez roztrzepania, bez próby pośpiechu, zainwestować gdzieś, lub nie inwestować, lub bardzo wykształcić kogoś. Po prostu zaufaj, że dzieci są naszą przyszłością, są nowym pokoleniem, w którym wszystko jest osadzone. Oni będą tam żyć mądrzej niż wyobrażamy sobie. Nie jesteśmy tak mądrzy, żeby teraz odbudować tam swoje dziecko do naszej prawdy. Może on słyszy więcej, wie więcej. To znaczy, to zaufanie partnerom, dziecku i światu. Wystarczy, że to zrobisz. Część twojej siły, nie twojej słabości.
Wywiadujący: To nie jest przepowiednia, to jest teraz toast. Ten moment, w którym możesz dokonać wyboru. O tym ostatnio dużo się mówiło i często ostatnio. Ale to naprawdę ten moment, w którym osoba dokonuje wyboru na rzecz odczuwania takiego twórcy. poczucia siebie w tym procesie współtworzenia i zrozumienia, jak wielkie było pomysł, kiedy każda osoba, niezależnie od tego, gdzie jest i w jakim miejscu się znajduje, została stworzona i wprowadzona w ten świat.
Svetlana: Dokładnie o tej porze.
Wywiadujący: Dokładnie o tej porze. Po prostu, żeby to zrozumieć i poczuć. I prawdopodobnie nikt nie miał takiego wyboru. Przynajmniej nie pamiętam, żeby moi dziadkowie lub rodzice mieli dokładnie takie same uczucia, o których teraz dyskutujemy.
Svetlana: Myślę, że słabi nie zostali tu teraz przywiezieni, więc wszyscy którzy teraz żyją tutaj są dosyć silnymi ludźmi, którzy mają szansę po prostu wznieść się na niebo z ogromem, znaczy w dobrym sensie słowa, prawda?
Wywiadujący: To dobry czas dla nas, żeby dążyć do jasnej przyszłości, lokalnie próbując budować jakieś miasta i cywilizacje, a teraz jest naprawdę moment, w którym to jest możliwe, zaczynając od nas samych, zbudować tę piękną jasną cywilizację wewnątrz nas i spróbować zobaczyć ją tutaj, na Ziemi, będąc. Dziękuję, Światło. Naprawdę mam nadzieję, że w naszych krótkich rozmowach ludzie, którzy oglądali i słuchali nas, i dostarczyli się do waszego falowania, udało im się poczuć dokładnie to, co czułem. Ponieważ miałeś absolutną rację: "Słowa mają znaczenie". Ale jest ogromne znaczenie między wierszami. I przeczytałem je.
Naprawdę mam nadzieję, że ty, drogi przyjaciele, również odczuwacie to i będziecie mogli wrócić do tego stanu o każdej porze w nadchodzącym 2025 roku, niezależnie od tego, co dzieje się za oknami waszego pędzącego pociągu. Jestem niesamowicie wdzięczny wam za nioszenie tego światła i za dawanie ludziom możliwości od tej chwili punktu spokoju, akceptacji znaczenia chwili, aby zobaczyć, co się dzieje i być gotowym na to.
Svetlana: Dziękuję, Ira. Dziękuję.