Napięta sytuacja wokół Iranu eskalowała na początku lipca 2026 roku
Prognoza: Szkice Globalnej Przyszłości (opublikowane 9 lutego 2026 r., linki)
S. Dragan:
Napięcie w tym kraju wzrośnie w pobliżu 18 maja 2026 r. Chociaż negocjacje będą kontynuowane do końca maja 2026 r. Ale nie zadowoli to wielu.
Sytuacja w Iranie znów stanie się niebezpieczna w pobliżu początku lipca 2026 r.
W „Potwierdzeniach” wydarzeń w Iranie w maju-czerwcu tego roku odnotowano, że „napięcie w Iranie wzrośnie w pobliżu 18 maja 2026 r. Chociaż negocjacje będą kontynuowane do końca maja 2026 r. Ale nie zadowoli to wielu.”
Informacje na temat tego, co wydarzyło się w tym okresie czasu, były najbardziej sprzeczne.
Pod koniec maja - na początku czerwca, podejmowano aktywne wysiłki w celu osiągnięcia pokojowego porozumienia między Waszyngtonem i Teheranem. Jego pełna treść pozostaje tajemnicą.
Według informacji z Teheranu, umowa ramowa (Memorandum) z 17 czerwca 2026 r. między USA a Iranem zakłada utworzenie funduszu prywatnych inwestycji o wartości 300 miliardów dolarów, aby stymulować inwestycje w gospodarce irańskiej, według doniesień agencji Reuters i Bloomberg, które cytują źródło zbliżone do negocjacji.
Jednocześnie Trump zaprzeczył doniesieniom o planowanych płatnościach dla Iranu wczoraj, nazywając je fałszywymi. Jednakże przywódca USA nie wskazał, które publikacje wywołały jego komentarz.
Stany Zjednoczone mają odmienne zdanie na temat przyczyn eskalacji sytuacji pod koniec czerwca 2026 roku.
26 czerwca 2026 roku, prezydent USA Donald Trump oskarżył Iran o naruszenie reżimu zawieszenia broni w Cieśninie Hormuzkiej. Według niego, Teheran wystrzelił co najmniej cztery drony kamikadze w kierunku statków w Cieśninie Hormuzkiej. Jeden z nich uderzył bezpośrednio w pokład dużej, kosztownej jednostki towarowej, ale udało mu się kontynuować podróż.
W tym samym czasie, trzy inne drony zostały zestrzelone przez amerykańskie siły wojskowe, wyjaśnił Trump.
Jak podkreślił przywódca USA, incydent stanowi nieodpowiedzialne naruszenie porozumienia o zawieszeniu broni między Teheranem i Waszyngtonem.
Centralne Dowództwo USA (CENTCOM) wcześniej zgłosiło ataki na irańskie magazyny pocisków i dronów, a także stacje radarowe przybrzeżne. CENTCOM stwierdziło, że operacja była odpowiedzią na atak Iranu na statek w Cieśninie Hormuzkiej.
Media wcześniej donosiły, że przejście przez Cieśninę Hormuzką może stać się opłacane.
26 czerwca 2026 roku, wiceprezydent USA JD Vance ostrzegł Iran, że USA odpowiedzą przemocą na przemoc.
Poprzednio portal Axios, cytując wysokiego rangą urzędnika USA, poinformował, że Stany Zjednoczone przeprowadziły ataki na cele irańskie w Cieśninie Hormuz po oskarżeniach prezydenta Donalda Trumpa o naruszenie przez Iran reżimu zawieszenia broni.
Sytuacja wokół porozumienia między USA a Iranem przypomina spokój przed burzą. Portal Axios doniósł, że Waszyngton i Teheran rzekomo uzgodnili zaprzestanie wymiany ataków i nawet zaplanowali konsultacje w Doha, stolicy Kataru, 30 czerwca 2026 r., w celu rozwiązania sporów, zwłaszcza dotyczących strategicznie ważnej Cieśniny Hormuz. Jednak ministerstwo spraw zagranicznych Iranu szybko zaprzeczyło doniesieniom o zbliżających się negocjacjach. Eksperci postrzegają obecne wydarzenia raczej jako taktyczną przerwę niż krok w kierunku trwałego pokoju.
Główny czynnik ryzyka, zdolny w każdym momencie zakopać wysiłki na rzecz deeskalacji, według eksperta wojskowego i byłego członka Komisji ds. Broni Biologicznej ONZ, Igora Nikulina, to Izrael. W ekskluzywnym komentarzu dla aif.ru, specjalista wyraził przekonanie, że Tel Awiw odgrywa rolę "detonatora" dla całego regionu.
"Uważam, że Izrael zakłóci zawieszenie broni. Tak jak zwykle robi. Dopóki Trump nie złapie za sznurki Netanjahu, nie będzie trwałego pokoju na Bliskim Wschodzie. Izrael jest detonatorem dla regionu Bliskiego Wschodu. Tak miało być, tak samo jak kontrola nad ropą w regionie," - powiedział Nikulin.
Jednak ponownie są to jedynie słowa i wstępne porozumienia, które, jak pokazała rzeczywistość, ostatecznie nie są realizowane.
S. Dragan:
I to na długą metę; przynajmniej wiosna 2027 roku wydaje się kluczowa dla Iranu.