Obecna genetyka i moje relacje z astrologią. Część 1
Prognoza

Obecna genetyka i moje relacje z astrologią. Część 1

36 min czytania

Bieżąca Geneza i Moje Stosunki z Astrologią. Część 1

Spis Treści

Nowy parametr: "Nowy Bóg w Człowieku"

Wywiadowca [0:00 - 0:03]

Co dzieje się teraz, czego wcześniej nie było?

Svetlana [0:04 - 3:00]

Istnieje wiele parametrów, które przyjęły zupełnie nowe brzmienia. Skupiłbym się na jednym, który być może nie był tak widoczny od 19 lat. Około tak można to opisać. Nie ma jednego dominującego parametru, ale ten jest kluczowy i oferuje...

Teraz powiem słowa, które powinniśmy interpretować metaforycznie. To jak nowy bóg w człowieku, nowy bóg w materii, materia oddana zupełnie nowym prawom. Wpływa i zakłóca umysły, ogólne myślenie, mentalność ludzi. To znaczy, że przemienia człowieka, paradoksalne przemienienie, w osobę, która jest osobowością, z jednej strony.

Z jednej strony, obowiązujące warunki treści osobistej, wewnętrznej, w komunikacji z innymi, czyli utrata ego przy obecności własnego "ja". Brzmi dziwnie, ale ta społeczność, która wzywa nas do nowej pozycji planetarnej, naturalnie topi wszystkie systemy, więc widzimy te problemy z najbardziej sztywnymi, ugruntowanymi wzorcami gospodarczymi i politycznymi, z wzorami myślenia itd. Ale to nie wszystko. On tę konieczność rozwiał, stworzył całkowicie nową strukturę dla niej. Ponadto, jest to równoważne jakiejś osi ziemskiej, która również oscyluje i zmienia, więc doświadczamy wszystkiego tego. Wraz z tym, główne planety, które dominują w geopolityce, kwestie pokoleniowe, czyli pokolenie, które jest teraz, wszystkie zmieniają się pod wpływem nowej ery. I żadne z nich nie dzieje się jednocześnie, ale jakby główny punkt, jeden z głównych, został ustalony, tak jakby.

To zdarzyło się wiosną tego roku, nawet w zimie, w lutym. I to jest dopiero punkt wyjścia, to jak cykl, z którego nie można wyjść. Kolory mogą się zmieniać, ale cykl jest tam, przeznaczenie jest tam, i nigdy nie zmieni swojego kierunku. A wszystkie te formy energii zaczynają się w to wpasowywać, a planety niosą różne formy energii, według tej opowieści, i chcą się ujawnić, tak jakby... Jeśli studiowaliście muzykę, są prawidłowe akordy, prawda?

Astrologia jako matematyka i geometria

Wywiadowca [3:00 - 3:07]

Chcę wam powiedzieć jedną rzecz, przepraszam, że jestem absolwentem Rosyjskiej Akademii Muzycznej im. Gnesina, siedzącym przed wami. Jestem gitarzystą!

Svetlana [3:07 - 3:07]

Wow, jak miło!

Wywiadowca [3:08 - 3:11]

I skąd myślisz, że miałem taką empatię? Jestem muzykiem!

Svetlana [3:11 - 3:52]

Tak naprawdę zadawałam sobie to pytanie, szczerze mówiąc. Wyobraźcie sobie, że prawidłowy akord jest po prostu uzupełniany o trylby, tak po prostu. To właśnie jest, jak trylba. Ktoś włącza, ktoś odchodzi nieco w bok, a potem ponownie włącza. I ogólnie, wiecie, ile musi się zmienić, entropia, którą trzeba stworzyć, zanim wszyscy chcą być umieszczeni w nowej kolumnie, oraz opór wszystkich tych już ugruntowanych programów, struktur i wszystkiego, co dotyczy sztywnego, niezmiennego scenariusza. To, w skrócie, zasięg wyższych sił, tak po prostu.

Wywiadowca [3:52 - 4:02]

W prywatnej rozmowie powiedziałaś coś bardzo ważnego: astrologia jest matematyką. A ja mam w głowie tak wiele informacji. Czy możesz proszę powiedzieć naszym widzom, dlaczego jest to matematyka?

Svetlana [4:03 - 5:45]

Ale jeśli tylko na to dotkniesz, widzisz tylko geometrię i matematykę przed sobą. A więc, powiedzmy od razu, co to jest geometria w astrologii? Jest to konfiguracja, kąty odległości planet, które dyktują jaki rodzaj energii będzie, bardziej lub mniej lojalna, lub surowa, lub twarda, lub subtelna. I te kolory, te wzory geometryczne wywołują różne formy energii. Na przykład, nie będziemy zagłębiać się w taką fizykę, ale na przykład, ta sama falę skalarna, energia, pojawia się na pewnych odległościach kątowych, i dokładnie może zakłócać wydarzenia poza wszelkimi oczekiwaniami. To znaczy, to jest bardzo, bardzo zawiłe przedsięwzięcie.

I nawet gdy widzimy piramidy z zaokrąglonymi rzeczami, to również jest to jakaś okazja do interakcji ze falą skalarową. Oznacza to, że jest to szansa na zmianę linii czasu, na stworzenie elastyczności, plastyczności. Wszystko, co nie jest plastyczne, tak jak rozumiesz, zniknie. Więc muzyka, tak jak mówisz, jest tą właśnie harmonią, która w rzeczywistości niewidocznie towarzyszy nam i czasami dyktuje nam specjalne stany. No dobrze, jeśli przypomnimy sobie Mozarta, a następnie przejdziemy do Szostakowicza, prawda? Czujemy ten zerwany wątek, ale z drugiej strony naprawdę porusza nasze serca. Nie jest tak, że w trzeciej wymiarowości jesteśmy biegli w tej dramacie? Zawsze było to dla nas potrzebne. Chcieliśmy tego. I kiedy chcemy czegoś, to przychodzi do nas. Po prostu nie chcemy tego przyznać sobie.

Punkt nie do powrotu: Czy możemy wrócić?

Wywiadowca [5:45 - 5:52]

Dotarliśmy do punktu nie do powrotu. Mam pytanie. Powiedz mi proszę, czy możemy wrócić lub jest już za późno?

Svetlana [5:53 - 7:57]

Teraz w pełni rozumiesz, dlaczego nie jest to możliwe. I właśnie w tym leży problem, nie tylko Shakespeare'a i Szostakowicza, ponieważ zdajemy sobie sprawę, że opór wobec tej struktury, tego systemu i całego paradoksu życia - to właśnie tworzy napięcie. Nie chce się złamać, dlatego widzimy tak silny opór. Jest nawet coś niepokojącego. No cóż, może nie całkiem w kolejności chronologicznej, ale powiem to, aby pomóc w przekazaniu głównej idei. Zbliżamy się do punktu, w którym jako ludzie żyjemy, mamy ekonomię, psychologię, wiele rzeczy - to jest ziemskie życie, nie możemy się przed tym ukryć. Ale ponieważ jest ono poddawane takim transformacjom, ma również pewną formę falę sinusoidalną. I jeden z szczytów tej fali sinusoidalnej - no cóż, będzie gdzieś w okolicach wiosny-lata 2028, i będzie pewny szczyt.

Wszyscy więc podążamy w stronę tego, oczekując, że teraz po prostu płynnie powrócimy i ogólnie wrócimy do normy - oczywiście to nie jest możliwe. No cóż, po prostu chcemy... Nasze postrzeganie fatum jest bardzo złożone. Uważamy fatum za bardzo złe. Ale jeśli zrozumiemy, że jest za tym jakiś cel, dlaczego postrzegamy to jako fatum? Jeśli wyjdziemy poza to i zrozumiemy, że jest to cel stworzonego przez bardziej racjonalną istotę lub stworzenia zdolnego do wygenerowania tej sytuacji, a znajdujemy się w jakimś bardzo małym momencie czasu, nie rozumiejąc nawet w pełni tego, co się z nami dzieje, to być może powinniśmy zrozumieć, zaakceptować ten cel, zdawać sobie sprawę, że każdy z nas ma w nim swoje miejsce, i wtedy fatum już nie działa jako problem. To jest po prostu harmonia, a wtedy nic nie zakłóca, nic nie brzmi dyskordycznie, wszystko brzmi w harmonii, rozumiesz.

Wywiadowca [7:57 - 8:02]

Wielu ludzi, niestety, nie zobaczy tego celu. Jak powinni na to patrzeć?

Svetlana [8:02 - 9:33]

No, ludzie, którzy tego nie widzą, będą pisać złe komentarze i tak dalej. Nie możemy ich zmusić, zmuszać. To także część ich kontekstu. Powinni już być w kontekście tej sytuacji oporu. Opór powinien tam być. I część, powiedzmy, energii oporu, część, która przyjmuje kształt, nowa, nazwijmy ją konstruktywna. Ale jeśli uwzględnimy ludzi, którzy się nie zgadzają, którzy nie lubią tego, co mówimy, którzy chcą czegoś innego, to nie byłoby uczciwe, gdybyśmy poszli za ich życzeniami.

Jest również trudno dla tych, którzy chcą co najmniej iść naprzód, aby się trzymać - to nie jest łatwe również. W pewnym sensie, nie wiem, zaspokajając potrzeby starego świata i próbując się wpasować, opierać się jakimś systemom. A wszystko, co dotyczy systemów, systematyzacji - to najbardziej niestabilna rzecz, która obecnie istnieje. Więc zasadniczo ta wewnętrzna niezależność i uczciwość wobec siebie jest tym, co prowadzi kogoś tą drogą. Nie jest się tylko oporem, jest się częścią perspektywy, nie retrospekcji. Nie można zmusić osoby do bycia perspektywiczną tylko dlatego, że udaje to teraz. Musi to być poczucie, bo taka hałas informacyjna i tak dalej - stawia bardzo poważne wyzwania. Jest bardzo trudno się temu oprzeć. Wszyscy to słuchamy, nikt nie jest przed tym odporny.

Kto ma być perspektywiczny: planety i wybór

Wywiadowca [9:34 - 9:42]

Nie mogę się powstrzymać od pytania. Z perspektywy astrologii, czy gwiazdy mogą ujawnić, kto ma być pomyślny, a kto nawet nie musi się starać?

Svetlana [9:43 - 9:44]

Czy to ma być przeznaczenie, czy po prostu nie jest przeznaczone?

Wywiadowca [9:45 - 9:46]

No dobrze, powiedzmy więc, że nie ma przeznaczenia.

Svetlana [9:47 - 11:15]

Czasami są planety. To jedna historia. A są gwiazdy. To inna historia. Innymi słowy, jeśli istnieje takie układy planetarne, zawsze pokazują pewien poziom zamknięcia w ramach pewnych ograniczeń. Ale jeśli je pokonasz i nie jesteś utrudniany przez pewne gwiazdy, tak jakby, dlaczego nie? Jest poziom lżejszy, szerszy. Oczywiście, jest więcej wewnętrznych zasobów. To zawsze wybór. Na przykład ta mała planeta rządząca muzyką, powiedzmy Neptun, jest piękna, rządzi muzyką, olejkami eterycznymi, tworząc specjalną atmosferę, głębokie podświadomość, psychologię i tak dalej, i tak dalej. Ale jest też alkohol i tak zwane zakazane substancje i tak dalej. Więc możesz wybrać coś. Jeśli chcesz doświadczyć tego stanu, po prostu wejdź w jakąś euforię, włącz np. Beethovena. Wolę Beethovena, chociaż lubię też Szostakowicza, Rachmaninowa i tak dalej.

Więc chodzi o umiejętność samorealizowania się, w pewnym sensie, ponieważ zawsze istnieje pragnienie utrzymania się na jakiejś podparcie i tak dalej. Ale gdy jesteś odważny i zaczynasz prowadzić dialog z samym sobą, nikt nie może w to ingerować. Jednakże, możesz to zrozumieć, o ile nie oczekujesz pomocy od nikogo, nie czujesz się ofiarą, nie zostałeś obrażony, nie żyłeś w tamtym czasie, stan nie pomaga ci.

Wywiadowca [11:15 - 11:18]

Nie powinno to nam pomagać. Wszystko jest w porządku.

Svetlana [11:18 - 12:19]

No cóż, jak widzisz, nie wszyscy tak myślą. Niemniej jednak, ten wpływ planety, o którym rozmawialiśmy na początku, spróbuje zainspirować tę ideę, że jesteś wyjątkową osobą, jesteś unikalna, jesteś niezależna i masz wszystko. Ale to nie oznacza, że powinnaś być wypełniona ambicją.

Oznacza to, że twoje życie powinno być przyjemne, ciekawe, zabawne i tak dalej. Inaczej mówiąc, w życiu jest tak wiele, tak wiele interesujących rzeczy. Ale uważam, że obecne środowisko informacyjne, w którym żyjemy, to być może jedna z najstraszniejszych broni, która istnieje. Tak, że nawet nie widzimy tego, co naprawdę się dzieje poza nim. Ile z tych najlepszych ludzi, którzy rozumieją i dochodzą do tego przekonania, którzy stają się świadomi. I ile botów, które w rzeczywistości są czasami posłańcami całkiem konkretnych, tak zwanych instytucji, w pewnym sensie.

Boty i Własność

Jeśli chodzi o boty, chciałbym, żebyś rozwinął ten temat trochę, bo jest to bardzo interesujące dla naszej publiczności.

No dobrze, co to jest bot? Jeśli mówisz o stronie technicznej, tak, to jest częścią tego. Są ludzie, którzy działają jak moduły oprogramowania, tak. No dobrze, tak, to... Kiedy zaczynamy ten temat, wędrujemy zasadniczo po śliskiej ścieżce różnicowania: te boty i nie-boty.

Możemy w każdej chwili zmieniać się i stać w kimś, kim chcemy, ale... Kiedy nie ma wewnętrznego głosu i po prostu podążamy za niejasnym, dziwnym ogólnym kierunkiem, widzimy na przykład podejmowane decyzje na szczycie i myślimy: "Ci na szczycie muszą być najbardziej zaawansowanymi ludźmi", ale nie są. I cały paradoks, kto powinien być na szczycie, a kto są teraz ci ludzie - tam jest historia, nadana kierunek. Mogą być niepewni, albo mogą nie być. Ale widzimy jak podejmowane są decyzje. Nie należą do nich. Brak własności siebie jest praktycznie pierwszym krokiem w kierunku stania się botem. Potrzebne jest tylko bycie właścicielem siebie i nie obawianie się tego. To jest życie. Rozumiemy, że jesteśmy tu po to, by przeżywać próby, rozwijać się. I nie myślimy, że znajdziemy tu Eden? No oczywiście, próby przybierają różne formy.

Przyspieszenie czasu i plastyczność rzeczywistości

Wywiadowca [13:54 - 14:05]

Nie mogę nie zapytać, pytanie brzmi: jest teraz odczucie, nie tylko dla mnie, ale myślę, że dla wszystkich wokół mnie, dla całego świata, że czas wydaje się przyspieszać. Co jest przyczyną tego zjawiska?

Svetlana [14:05 - 14:56]

Ale spójrzmy jeszcze raz, z astrologicznego punktu widzenia, nie jest to proste i przyspieszone, stało się plastyczne. Możesz się zatrzymać i przyspieszyć, ale jeśli nie kontrolujesz tego, przyspiesza. Ta planeta, która jest jedną z tych, które weszły w znak przyspieszający wszystko, który pędzi nieprzerwanie, tworzy tę natychmiastowość, jakąś aktywność, taką jak nie możesz się zatrzymać ani ruszyć, zawsze jesteś pchnięty do przodu. W pewnym sensie czas podlega pewnej jakości dyktowanej przez planety w tej chwili. Ale ta sama planeta, o której mówiliśmy w kontekście muzyki i innych spraw, mówi, że w zasadzie, jeśli osiągniesz ten wysoki poziom... Nie chcę używać takich wyeksploatowanych słów.

Wywiadowca [2:56 - 2:58]

Stworiciel własnej rzeczywistości.

Svetlana [2:58 - 2:59]

Niektóra wewnętrzna duchowa transformacja.

Wywiadowca [2:59 - 3:00]

Tak.

Svetlana [3:00 - 4:08]

Mówisz o świecie i materii inaczej, ale to świat, z którym musimy się zmierzyć. Jak mówi jeden z moich znajomych: "Jeśli nie złapę bananu, nie istnieje". Każdy chce dotknąć, trzymać, doświadczyć wszystkiego, ale to podstawowe zadanie duchowe, duch, który tworzy, a potem jego materializacja - zawsze było odkładane na później. Prawdopodobnie pamiętasz wszystko to.

Ten materializm, ta filozofia, w której pierwotna jest materia, tak jakby, z całym subtelnym światem jako wtórnym. Dlatego, jeśli kierujemy wszystko w stronę zrozumienia, jak niezbędne jest bycie sojusznikiem swoich myśli, i ogólnie rozumienia, jaki rodzaj otoczenia powinien istnieć, musisz zatrzymać się na pewnych pytaniach - wtedy jesteś już bardziej lub mniej przyjazny dla czasu, jesteś bardziej lub mniej przyjazny dla własnej egzystencji. W każdym razie, takie praktyki istnieją. Ale pozwólmy, jakby, zatrzymać myśl, bo w rzeczywistości, jak ten proces mielenia jest aktywowany, tak, tak, tak, nie przynosi nic.

Jak stać się sojusznikiem swoich myśli

Wywiadowca [16:09 - 16:18]

Naprawdę podobała mi się fraza, którą powiedziałeś, "stać się sojusznikiem swoich myśli." I w zasadzie, jak uczymy się wybierać nasze myśli? Bo ogromna liczba ludzi po prostu nie rozumie, jak to zrobić.

Svetlana [16:19 - 17:29]

Nie podążaj, nie ulegaj mniejszym państwom, które naciskają na ciebie, które sprawiają, że czujesz urazę. Wszystkie te tak zwane przykazania, tak, są zapisane. Jeśli po prostu zrozumiesz, kochaj życie, zrozumiesz, że to twoje życie, że wszyscy tutaj przybyli, aby pomóc ci żyć zgodnie z własnym scenariuszem, i nie pozwól, aby rozpraszały cię zewnętrzne szumy, nie wiem, ta stała nadmiar informacji, która uniemożliwia nam bycie sam na sam z samą sobą.

Co najmniej bądź sam na sam z samą sobą i nie bój się tego, bo tłumiemy wszystko głośnym telewizorem, cokolwiek głośne, muzyką, głośnymi słowami, aby nie słyszeć, nie wiem, pieśni ptaka lub nawet własnego bicie serca. To zupełnie inny stan, w którym pojawiają się inne myśli, inne pytania, i kiedy możesz zadać sobie te pytania i na nie odpowiedzieć.

Wywiadowca [17:29 - 17:40]

Wiesz, rozumiem cię doskonale, bo teraz buduję wioskę, i będąc w centrum Moskwy cztery dni w tygodniu i trzy dni na wsi, jestem zupełnie inną osobą.

Svetlana [5:40 - 6:23]

Tak, twoje ustawienia stają się bardziej precyzyjne. A ta ustawienie pozwala Ci nagle złapać i znaleźć właściwą myśl, właściwy dźwięk, właściwe rozwiązanie. Bo ten zewnętrzny świat jest jak teatr, który Ci się odwraca uwagę, narzuca coś. Ale te wewnętrzne, prawdziwe, globalne prawdy nie mogą do Ciebie dotrzeć, dopóki jesteś w tym hałasie. Ale tam wszystko do Ciebie dotrze. Więc oczywiście wielu próbuje jeść zdrowo i robić inne rzeczy, ale wszystko to jest bardzo indywidualne. Kiedy patrzysz na mapy ludzi, są one wszystkie takie różne. Niektórzy nie mogą nawet wyjść bez jedzenia, szczerze mówiąc.

Wywiadowca [6:23 - 6:30]

Wyobraź sobie, prowadzę nasz wywiad dzisiaj na pusty żołądek. Właściwie nie jadłem cały dzień, aby mieć maksymalną energię i być w...

Svetlana [6:30 - 6:31]

Wow, naprawdę?

Wywiadowca [6:31 - 6:31]

Tak!

Svetlana [6:32 - 6:33]

Wspaniale.

Wywiadowca [6:33 - 6:46]

Zebralem także grupę, w rzeczywistości mam w niej 900 osób, i spotykamy się dwa razy w miesiącu, w rzeczywistości w jedenastą noc księżyca nowiowego lub woskowego, robimy ekadashi, czyli postujemy przez 36 godzin bez jedzenia. Tak zebralem tę grupę, za darmo.

Svetlana [6:46 - 7:17]

Jestem pod wrażeniem, szczerze mówiąc. To po prostu bardzo przyjemne i nawet nieoczekiwane. Ogólnie mówiąc, odchodząc od formalności we wszystkich sensach, daje Ci to zupełnie nową perspektywę. To wspaniale, naprawdę. Każda okazja, by usłyszeć coś innego niż w telewizji, by poczuć coś wewnątrz siebie. Ogólnie rzecz biorąc, każda aktywność, która sprawia Ci przyjemność, to jest to. Tutaj wszystko jest bardzo proste, nie ma potrzeby komplikacji.

Wywiadowca [7:17 - 7:19]

No dobrze, wiesz, prostota jest skomplikowaną rzeczą.

Svetlana [7:19 - 7:23]

No dobrze, to dobry żart słowny.

Czy wchodzimy w nową erę?

Wywiadowca [7:24 - 7:32]

Ludzie, którzy oglądają Cię, kochają i czytają, poprosili mnie o zadanie prostego pytania. Czy to naprawdę prawda, że wchodzimy w nową erę?

Svetlana [7:33 - 7:45]

No dobrze, wracając do początku, oczywiście, tak jest, oczywiście. Nawet wszystkie znaki wskazują na to, że osiągniemy tak absurdalną sytuację, że wydaje się, jakbyśmy śnili.

Wywiadowca [7:46 - 7:47]

Tak się czuję.

Svetlana [7:47 - 8:24]

Tak, czy jest w tym jakaś logika? Ale to jest po prostu absurdalne, jak senne wizje. Oczywiście wchodzimy w nową erę. Myślę, że na pewno zauważyliście, pamiętacie, 18. rok, 19. rok, chcemy tak uczynić. Ktoś nawet szukał prawdy, wszystko było po prostu inne, każdy badał zupełnie różne kwestie. A potem masowy zainteresowanie tym. Nie tylko zainteresowanie, ale ktoś jest zdezorientowany, ktoś szuka, popełnia błędy, ale potrzebuje tego. Ale nigdy wcześniej tak nie było. Czy to nie jest wyjątkowe?

Wywiadowca [8:25 - 8:26]

To po prostu inny czas.

Svetlana [8:26 - 8:27]

Tak, tak, ludzie.

Wywiadowca [8:27 - 8:39]

I niech Bóg będzie błogosławiony. Napiszcie, przyjaciele, w komentarzach, kto naprawdę zaczął szukać prawdy, a kto wciąż uważa, że można żyć tak, jak przedtem. Nieustannie szukam, każdego dnia. Wiem, że nic nie wiem.

Svetlana [8:39 - 8:54]

Słowo "prawda" wydaje mi się tu bardzo, bardzo, no, pretensjonalne. Chodzi o jakąś synchronizację z czasem, z samym sobą. Po prostu dostosowanie do tego, jak powiedzieliśmy, projektu.

Dlaczego tak wiele niepokoju i paniki w 2026 roku?

Wywiadowca [8:54 - 8:57]

W tej sprawie mam pytanie. Dlaczego w 26. roku jest tak ogromna ilość niepokoju, paniki i dziwnych nastrojów wśród ludzi?

Svetlana [8:57 - 9:10]

Ponieważ to ostatni rok, on czasami o tym wspominał. Szczególnie wiosna wciąż była taka. No cóż, spójrz, wszystko się zmienia, prawda? Ale co ma się zmienić, nic nie zmienia. Dokładnie w tym roku, od lutego, ustalił ten cykl, pierwszy, i wszystkie te interakcje planet, o których mówiłem, miały miejsce podczas zaćmienia słonecznego. Oznacza to, że zaćmienia odwracają globalny scenariusz. To jest poprawka dla zdarzenia, które miało miejsce i kontynuacja przesrywania innych ważnych szczegółów. Więc bardzo duża liczba wydarzeń astrologicznych, tak mówiąc, dyktuje zupełnie inne środowisko i bardzo szybko. Nikt nie może się do tego przyzwyczaić i tak dalej. Wydarzenia się zmieniają, ludzie się zmieniają. Więc odczucie, że nie przyswajamy tak dużej ilości zmian i tak dziwnej, delikatnie mówiąc.

Wywiadowca [22:11 - 22:12]

Podziwiam twój umysł.

Svetlana [22:13 - 25:03]

No proszę! Jedno z planet, które rządzi energią, życiem i śmiercią, które przez bardzo długi czas znajdowało się w tak zamkniętym, formującym systemy stanie, zostało właśnie zamienione w kamień, można powiedzieć, uwięzione w murach. A kiedy mieliśmy naszą COVID, inne planety przybyły do niej, mówiąc: "Dobrze, rozbijemy tę całą historię, rozbijemy ją w powietrze, system już nie działa, nie działa, idea nie działa". I ta kombinacja planet doprowadziła nas do próby totalitarnego nacisku, próby stworzenia jakiegoś rodzaju bezpośredniego, nie wiem, nawet hitlerowskiego kontekstu. Ale ta planeta uwolniła się, tak mówiąc, do innej strefy, gdzie jest tylko przestrzeń, gdzie znajduje się przyszłość, gdzie są perspektywy, gdzie zmiany zachodzą natychmiast, i jest potężna. Wybuchła po prostu innowacjami, nowymi postrzeganiem przestrzeni, czasu, przestrzeni, innych energii.

Jesteśmy nadal odcięci od informacji. Ale fakt, że istnieją inne formy energii, z pewnością przyciągnął je tutaj, to jest pewne. System finansowy jest już przygotowany na zmianę. Ale oni przedstawiają to nam w swojej interpretacji, i mają swoją własną interpretację. Ta eksplozja natychmiast stworzyła taką nierównowagę gospodarczą, napięcie wojskowe, i tak dalej. To jest jak groźba: zmienię świat w każdym razie. Każdym mechanizmem, innym sposobem, ale się to stanie, bo jest nieugięty. A wyobraź sobie, że każda z tych planet ma swoją własną potężną energię. Mają swoje własne zadania, ale nie zbaczają z drogi, teraz łączą się i celują w stworzenie wspólnego akordu argumentów, który powinien przenieść nas do innej rzeczywistości. Ale my, być może nawet częściowo, czujemy i jesteśmy gotowi na to, śmiało podchodzimy do tego. Ale system, sam w sobie system, jest czymś innym, jest już ukształtowany, a jego zwolennicy, to są ci, którzy boją się rozmawiać z sobą, częściowo pomagają temu starym światu, nie chcąc, mogą być bardzo dobrymi, miłymi ludźmi. Strach, ignorancja i wszystko to są teraz głównymi argumentami przeciwne. Nie wszystkie te wojskowe groźby, ale po prostu ignorancja, podążanie starymi wzorami myślenia.

Wywiadowca [25:04 - 25:06]

Okazuje się, że żywią ten stan ego.

Svetlana [25:06 - 25:40]

Niestety, tak. Są zaniepokojeni, słuchają i to wszystko dotyczy procesów geopolitycznych, kto rozmawiał z kim, wersje. Więc nie widzimy całości obrazu, nie rozumiemy, że to buduje się w kierunku zniszczenia, samozniszczenia systemu, i pomagamy mu przetrwać, żyć, nie wiem, dajemy mu szansę na życie, ale... Jeśli nie zwrócimy na to uwagi, tak jak rozumiesz, nawet na poziomie metafizycznym, to się rozpada.

Wywiadowca [25:40 - 25:42]

Jakie przemyślenie. Moi przyjaciele, słuchajcie uważnie. Tak-tak-tak.

Svetlana [25:43 - 26:14]

To znaczy, ciało jest nieobecne, a ta sprawa zaczyna się rozprzestrzeniać. Rozprzestrzeniaj decyzje, rozprzestrzeniaj gospodarkę, tak jakby nigdy nie istniała. Teraz będą bardzo duże straty, powiedzmy, dla bardzo bogatych ludzi, i to również. Gdzie one poszły? To czasami trudno wyjaśnić fizycznie, trudno wyjaśnić technicznie, ale te reguły już nie działają, i niestety, wyrzucają z siodła wszystkich, którzy podążali za tym paradigmatem.

Rok Konia Ognia: Jowisz w Lwie

Wywiadowca [26:19 - 26:24]

Jaka energia Konia Ognia da nam w 2026 roku?

Svetlana [26:25 - 27:30]

No dobrze, ogólnie mówiąc, powiedzmy, że cała historia o ogniu konia, czyli tamte czasy, czy ktoś tam, nie jest dokładnie poważnym wskaźnikiem. Wzrośnie niepokój, zagrożenie ogniem, ta niepokój, ten dramat. Oznacza to, ponownie, wszystko Shakespearowe w białym koniu, prawda? Dlatego nie jest to biały koń, mamy ogień konia, i nie jest to przypadek, ponieważ planety rzeczywiście znajdują się w ekstremalnie płonących relacjach. A rok ognia konia, oczywiście, będzie nasilał się. Ogień konia, w zasadzie, to Jowisz w Lwie. To symbolizuje ognia konia. Co to jest Jowisz? To moc, ekspansja, to ekspansja, próba zdobycia władzy, pozostania samemu u władzy, pozostania w centrum, itd. Oczywiście, wymaga to innych procesów, naturalnych, a wszystko to jest bardzo płonące, bardzo ambitne i bardzo teatralne, jakby farsa.

Informacja jako broń: Jak nie karmić starego systemu

Wywiadowca [27:31 - 27:43]

Naprawdę podobała mi się twoja formułowanie. To jest, po prostu mówiąc, jeśli przestaniemy oglądać wiadomości o katastrofach, katastrof nie będzie, bo wkładamy w to wiele energii.

Svetlana [27:43 - 29:10]

To ironię oglądać. Ironicznie, przynajmniej. Oczywiście, my... No cóż, powiedzmy, w mojej profesji muszę zrozumieć, tak, jak powiedzieć... sytuację, reakcję na to, co widzę. Powiedzmy, że robię to od dawna i rozumiem, że to jak historia. Piszę historię, absolutnie bezstronnie, bo planety zmuszają ludzi do działania, tak po prostu mówiąc. Jeśli wyjdziemy poza to „wymuszanie” i uświadomimy sobie, że na przykład dzisiaj jest dla mnie potężny dzień, mogę to zrobić, a dzisiaj mogę być zablokowany od możliwości, to lepiej skupić się na sobie.

Nie spieramy się z tą energią. Ale niemożność wykorzystania, być może, tej nauki, tej wiedzy, w rzeczywistości utrudnia sprawy. Ale jeśli chodzi o oglądanie i nie oglądanie, nie angażowanie się, przynajmniej w tym zakresie. Jest jasne, że byłoby dziwne powiedzieć: wyłącz telewizor. Po prostu nie karm ich swoją wiarą w to, co wiedzą, że mówią. Bo w końcu większość zasobów analitycznych nie ma już nic do zaoferowania. Rozmawiałem z wieloma ludźmi, a oni mówią: dobrze, wiem, że wcześniej pracowałem dużo z rynkiem, była analiza techniczna, analiza fundamentalna, tak, rozumiesz, możesz polegać na falach Elliotta, lub Hann'a, lub nie wiem, spójrz na wiadomości fundamentalne.

Wywiadowca [29:10 - 29:15]

Lub spójrz na, bum-bum-bum-bum, RSI, wykres, tak-tak-tak.

Svetlana [29:15 - 30:32]

No więc, tak nazywamy wykres. Możesz wykonać obliczenie techniczne lub geometryczne, lub pamiętać, kiedy w pewnym momencie czasu Dragi (lub jakikolwiek inny mówca) powiedział coś, i nagle rynek porusza się w jedną lub drugą stronę. I to wszystko. Obecnie to nie działa. Żadna z tych analiz technicznych nie działa. Widzimy również analizę fundamentalną. Analiza fundamentalna polega na wykorzystaniu aktualnych informacji w środowisku geopolitycznym. To również nie działa. Ale musimy coś powiedzieć, prawda?

I kiedy zaczynamy przekształcać informacje w sposoby zarabiania pieniędzy, niekoniecznie w uczciwe informacje, pojawia się rozbieżność. Na co patrzymy? Nie musi to być YouTube ani coś podobnego. Na co patrzymy? Kogo obserwujemy? Patrzę na tytuły clickbait, co oznacza, że ktoś chce nam powiedzieć: "Przyjdź tutaj, zarobimy na tobie pieniądze". To oczywiście wszystko jest bardzo subiektywne, dzielę się swoimi odczuciami. Ale czytam te tytuły i próby zaangażowania, intrygowania lub nawet straszenia. Im silniejsze i ostrejsze, tym lepiej. Ale to wszystko prowadzi do tego. Jeśli chcemy zrozumieć coś, szczerzy wywiadowca i szczery mówca, według mnie, mają dziś wielką wartość.

Kto będzie najbardziej poszkodowany do 2026 roku?

Wywiadowca [30:33 - 30:37]

Według Ciebie, kto będzie najbardziej dotknięty rokiem 2026?

Svetlana [30:38 - 31:30]

No, jeśli udzielimy ogólnej odpowiedzi, ci, którzy opierają się zmianie i nie chcą się do niej dostosować, ci, którzy stali się bardzo sztywni i upartymi w swoich poglądach, ci, którzy nie wierzą w siebie i nie chcą znaleźć żadnego zainteresowania w życiu, po prostu patrząc na rzeczy z innej perspektywy. Dla tych, którzy są bardzo skoncentrowani na wartościach materialnych, oczywiście jest to niebezpieczne nie dlatego, że jest to złe lub niemoralne, ale po prostu dlatego, że skupiając się na nich, jesteś czytany, skanowany, twoja energia jest wyczerpywana, a nie tworzysz tego rodzaju aury, która powinna wychodzić od ciebie. Bo sam, jak rozumiem, obserwujesz, że pracujesz z ludźmi, a oni gromadzą się wokół twoich pomysłów.

Wywiadowca [31:30 - 31:33]

Oczywiście, wciąż mam pomysły na kolejne życie.

Svetlana [31:33 - 32:26]

Spójrz, spójrz, zobacz, to jest punkt przyciągania, i natychmiast tworzy możliwości, pieniądze, ludzi, pomoc, nie wiem, terytoria, coś takiego pojawia się od razu. Ale jeśli zaczniesz od założenia, że najpierw kupuję terytorium, potem sprowadzam ludzi i wymyślam coś dla nich, no cóż, wymyślę coś, tak po prostu jest. Więc…

Kiedy masz coś do powiedzenia, coś do zrobienia dla tego świata, kiedy odnajdujesz radość w tym, co robisz, kiedy jesteś profesjonalistą. Nawet jeśli nie jesteś profesjonalistą, ale dążysz do tego. Jest już pewien poziom zainteresowania, energii, planety, one z tobą współdziałają. Ponadto, jeśli zdecydowałeś się na coś zrobić, już dopasowałeś ideę, coś innego, ta energia przychodzi do ciebie, jest już gotowa. Coś nie tak, to nie zadziała, może. Ale gdzie to idzie? I zaczyna działać w destrukcyjny sposób.

Wywiadowca [0:32:27 - 0:32:29]

Myśl, zrobiłem, powiedziałem, wdrożyłem.

Svetlana [0:32:29 - 0:35:30]

Tak, powinno być jakieś rodzaju ekologia w tym, co obiecujesz, co rozważasz, czego pragniesz, zbierasz wewnętrzne siły na to. Interakcje z subtelnym światem. Po prostu poczuj reakcję, gdy zdarzenia się zdarzają, ludzie przychodzą, argumentują lub, przeciwnie, cieszą się. To jest sygnał. Nie jest to wydarzenie, że cię ranią. To sygnał, że coś poszło nie tak wewnątrz ciebie. I gdy oddalasz się od siebie i łapiesz to jako sygnał, interpretujesz to po swojemu, rozumiejąc, że jest reakcja na to, co myślałeś, czego pragnąłeś, co poszło nie tak, - wtedy zdajesz sobie sprawę, że musisz dostosować coś. Ale ja, oczywiście... To jest moja profesja - astrologia, ale jestem po prostu, szczerze mówiąc, zdumiony, bo daje ci taki mapę nawigacyjną, taką jasność, zrozumienie, jakie rzeczy tam się dzieją, które teraz skręcą cię w tę stronę. Musisz skupić się na czymś tam, w jakiś sposób.

To znaczy, rozumiesz, dokąd cię prowadzą. Czasami takie oszustwa się zdarzają, rozumiesz, takie bezpośrednie prowokacje. I idziesz na przekór, wciąż idziesz naprzód, pogłębia się i tak dalej. To znaczy, ta niewiedza, tak, to jest jakiegoś rodzaju wiedza antropologiczna. No dobrze, nawet tam, ręce, tak, ręce, tam, nie wiem, twarz, owal twarzy. Ale rozmawiasz z człowiekiem, a on ma bardzo kwadratową twarz. Nie w złym sensie, ale po prostu taką owalną twarz. Chce żyć uporządkowanym i właściwym życiem. Co mu mówisz o pewnych rzeczach? Najpierw wszystko to z nim dyskutujesz, a potem on o tym zastanowi się. Ale jest tak skonstruowany, nie dlatego, że jest zły, ale dlatego, że niezbędne jest podejście z zrozumienia tej osoby. To znaczy, my wchodzimy w interakcje, każdy ma swoje talenty. Ktoś na przykład ma wyraźnie zwisające palce u rąk, prawda, bardzo wyraźnie zwisające. Nie, to jest trochę inaczej u ciebie, teraz zrozumiesz.

Ta osoba ceni każdy szczegół, musi je zebrać w jakiś system, nie musi duchowo je upraszczać, duchowa interpretacja nadejdzie później, tak po prostu jest skonstruowana, jest księgowym, po prostu mówiąc, czyta, nie ufa. A są chwile, gdy ich ręce są pewne. Oznacza to, że energia płynie natychmiast, jest szybko wchłaniana, nie ma czynników kontrolnych, może mnie oszukuje, najpierw obliczę, czy to jest korzystne dla mnie. Lepiej skupić się na ideach, odczuć, że są obecne idee. To znaczy, ale ta sama ograniczenie jest taka, ani te, ani inne, ani złe, ani dobre. Są to warunki, z którymi się spotykamy, ludzie, z którymi możemy się komunikować, jakość naszej interakcji jest również zestawem prawidłowej energii. Jeśli go skrytykujemy: "Dlaczego tam obliczasz, idźmy tam razem i zrobimy to wszystko", tak, może być dla ciebie pożyteczny, może również pomóc w pewnych sprawach tam. To znaczy, to zrozumienie - astrologia, czytanie w rękach, fizjognomika - wszystko działa w tym formacie.

Starsi przywódcy i władza

Wywiadowca [35:36 - 35:38]

Dlaczego starzy przywódcy nie są już w stanie nadążyć?

Svetlana [35:39 - 36:34]

No dobrze, są oni przywódcami starego systemu, starych rozwiązań, starych metod, starej wizji itd. Oznacza to, że są głównymi przedstawicielami systemu, z którym przyszłość walczy. Nie oznacza to, że nie będą inni przywódcy. To po prostu symbolika. Z jednej strony, przeszłość nie chce puścić, ale istnieje również mądra, dojrzała mądrość. Szczerość jest tu nadal czynnikiem. Ale jeśli modlimy się do tego boga zwanego ekonomią, podążamy za ryzykowną ścieżką. Nie będzie to działać tak samo. I aby pokazać nam absurdalność tej ugruntowanej architektury - jak inaczej? Są jej adeptami, promują ją i zawsze tak było. Zatem interesujące jest to, że patrzymy na Trumpa i myślimy, że jest postępowy, a on jest po prostu kupcem, zwykłym kupcem.

Wywiadowca [36:34 - 36:36]

Tak, popełnia niektóre głupie, jawne błędy.

Svetlana [36:36 - 37:25]

Tak-tak-tak, więc to również pochodzi z tej samej serii, z tych wahań. Ale uważam, że każda z nich ma swoje miejsce w historii, odgrywają one również tę rolę. Świadomość się rozwija, ale znajdujemy się w ramach danego układu; on nie podejmuje własnych decyzji. Jeśli zrozumiemy, że ten system nie opiera się na niezależności przywódców, to oczywiście widzimy wszystkie, powiedzmy, niespójności, które w ogólności rozbijają energię, i nic z tego nie pozostaje. Więc gdy jesteś u władzy, jest bardzo trudno pozostać niezależnym, o czym właśnie dyskutowaliśmy. Często jest to bardzo ściśle określony program. Byli tacy, którzy próbowali wyjść poza te ramy? Byli. Ale w ogóle nie jest to łatwa droga.

Wywiadowca [37:25 - 37:27]

A czy uważasz, że władza pochodzi od Boga?

Svetlana [37:27 - 41:23]

Wszystko, co się dzieje, jest jak jakiś scenariusz. Jest dość źle postrzegane, ale jeśli spojrzymy, na przykład, na Wojnę Patriotyczną, Wielką Wojnę Patriotyczną, widzimy, że planety znalazły się w takiej relacji, że potrzebują ostrej kryzysu, okrutnego. Kto to wdroży? Jest postać, która to robi. Za każdym razem, gdy ludzie osiągają nowy poziom i zaczynają rozumieć, co to jest, czyli w ramach tej interakcji, możemy inaczej zarządzać tą energią, powiedzmy, konfliktem. Bo gdy planety wejdą, nazwijmy to konfliktem, tak, jest taka odległość angularna, w której to jest jak przechodzenie prądu przez cienką drut, ale prąd jest potężny.

Tedy, jeśli rozumiemy, że tutaj jest to po prostu narzędzie, które może, nie wiem, przebić się przez planetę, to zaczynamy myśleć o tym, jak je wykorzystać. A jeśli prowadzi nas do jakichś psychologicznych, nie wiem, ekonomicznych, politycznych działań, to jest to jakiś rodzaj ignorancji, nawet odmowa zrozumienia, jak działają te scenariusze, jak są układane te intrygi. I tak jest ironia wokół, powiedzmy, astrologii. Jest oczywiste, że jest odrzucana przez nieprofesjonalistów i tak dalej. Ale wciąż istnieje pragnienie odsunięcia jej jak najdalej od możliwości zobaczenia, że wszystko jest tak jasne jak dzień. Po prostu ten program pokazuje, jak się porusza, jakie ma zadania. Możesz z nim pracować. Ale postrzegamy to jako wyrok. Dlatego nie lubimy astrologii. Ale astrologia nie jest wyrokiem. Zawsze jest to okazja do zmiany czegoś.

Kiedyś miałem osobę, to jest tak banalne, zdarza się często, ale w każdym razie powiedział mi: "Mam te wakacje, chcę tam jechać", a on jest w służbie rządowej. "Oto daty mojej podróży". Powiedziałem: "Nie możesz jechać w tych datach, po prostu nie możesz, jest niebezpiecznie". Złościł się, w ogóle, i powiedział: "Rozumiesz, jestem w służbie rządowej, nie mogę zmienić moich wakacji, wydaje ci się... ", no cóż, w ogóle powiedziałem: "Wiesz, sam decydujesz", ale on i tak zmienił daty wyjazdu i powrotu.

I wtedy, gdy nadszedł ten termin przyjazdu, to był po prostu wybuch Domodedowo. To był jego samolot, tak, więc gdy te osoby szły. Zawsze to widzisz, ale w pewnym sensie możesz to przewidzieć. Jest wiele takich przykładów, zawsze... Spotykasz frustrację, bo musisz coś zrobić, coś takiego, i natychmiast rodzi to brak zaufania. Ale to nie jest moja sprawa. To naprawdę kwestia tego, jak wykorzystujemy informacje. Informacje też nas słyszą, ta jednostka, cierpi w swój własny sposób, żyje w swój własny sposób, ma swoje własne regresje i postępy. Rozumie nas, teraz kontroluje nas, bo my nie kontrolujemy informacji, ona to robi. Ale gdy tylko podniesiemy się na inny poziom, zaczniemy rozumieć, jaki rodzaj energii jest informacja. I ci, którzy tworzą dla nas treść informacyjną, od dawna rozumieją, jak z nią sobie radzić.

Zatem, no, to oczywiste, weź odrobinę dystansu, i nie dotykasz tych rzeczy energicznie. Po prostu oddal się. A ona nie może cię dotknąć, chce cię przeszkadzać. Oczywiście, możesz ją słyszeć. Ale jeśli przeszkadza ci, to porozmawiaj o tym, a potem coś innego się wydarzy... No cóż, jesteś tutaj, obserwuj, tak? Jak zachowujesz się w tych warunkach? Co możesz nawet zaoferować? Oferuj to, co możesz.

Obserwacja kontra uczestnictwo: patriotyzm i odłączenie

Wywiadowca [41:23 - 41:29]

Bardzo głębokie przemyślenia na temat obserwacji. Natychmiast przypominam sobie Schrodingera.

Svetlana [41:31 - 41:56]

Tak, rozumiem. Ale jest to również moment obserwacji. Niektórzy postrzegają to jako brak udziału, niechęć, powiedzmy, odłączenie, gdy coś musi być zrobione, ale ty nic nie robisz. Ale co możesz zrobić, jeśli wszystko jest wykorzystywane, nawet patriotyzm?

Wywiadowca [41:56 - 41:57]

Możesz z tym grać w bardzo ciekawy sposób.

Svetlana [41:57 - 42:52]

Tak, to delikatna sprawa, której nie da się zrozumieć. No cóż, oczywiście jesteś patriotą i musisz coś zrobić, więc machałeś czerwonymi flagami. Ale dokąd to prowadzi? To okazja do wycofania się z okoliczności i zrozumienia szerszego obrazu, dokąd zmierza wszystko. Więc teraz jest to czas zarówno złożony, jak i prosty, jak powiedziałaś, ale być może z procesem nauczania. Możesz nauczać i edukować tam, ale co z tobą samą? Bo to są twoje okoliczności. Przybyłaś tutaj z konkretnym zadaniem, dali ci wszystkie rekwizyty, cały układ, scenę, proszę, graj. Ale nie wszyscy bohaterowie naszych czasów odnoszą sukcesy, niestety.

Zależność od planet i czytanie linii papilarnych na dłoniach

Wywiadowca [42:58 - 43:02]

Czyż nie jesteśmy zależni od tego, jak układają się planety?

Svetlana [43:03 - 45:11]

Kiedy zrozumiemy to ułożenie, stajemy się całkiem niezależni. Oznacza to, że po prostu rozumiemy, co dzieje się w interakcjach wokół, jaki wpływ dociera do nas, na co nas skłaniają. W zasadzie, oczywiście, gdybyśmy nie mieli ciał i byli poza tym scenariuszem, nie działałoby na nas. Ale żyjemy według zasad Ziemi, według zasad materii, według zasad pewnych właściwości fizycznych. Ale, niestety, nie możemy tak zignorować ich wpływu. I one, oczywiście, na początku dają nam pewne zasoby. Czasami jest dla nas trudniej, czasami łatwiej.

Kiedy widzisz to nakładanie się na mapę lub na mapę kogoś innego, rozumiesz, jak wszystko to wpływa na ciebie. Jesteś już zaprogramowany na pewne wzorce zachowań. Ktoś, jeśli coś eksploduje i idzie tam, nie wiem, na barikady. Więc te wzorce zachowań dają nam informacje o każdym z nas i dają nam szansę ich wykorzystać. To bardzo indywidualne informacje. A nawet nie mówię o rękach, kiedy na przykład patrzymy na odciski palców, to właśnie są odciski palców. Jeśli, powiedzmy, linie na naszych rękach zmieniają się w zależności od tego, co myślimy w danej sytuacji, to odciski palców się nie zmieniają, są jak zakodowany algorytm, niezmienny kod, jakby twój DNA. I pokazują, ile osób żyje.

Ponadto, czasami zaczynają się rozmywać. Jeśli ten proces się zdarzy, przybliża to osobę, wskazując, że zbliża się do końca. Istnieje tak wiele wskaźników we wszystkich formach manifestacji, od astrologii po numerologię i tak dalej. Jeśli moglibyśmy odfiltrować wszystko, co narzuciło się na to, byłoby to oczywiście wyjątkowe rzeczy, magiczne chwile.

Czy linię życia można dostosować?

Wywiadowca [45:13 - 45:21]

Więc to prowadzi mnie do mojego pytania. Niedawno rozmawiałem z bardzo interesującym chiromantą, który sprawił, że zastanowiłem się, czy linię życia można dostosować.

Svetlana [45:21 - 45:24]

Co chciałbyś o tym wiedzieć? Słyszałem o tym wszystko.

Wywiadowca [45:25 - 45:27]

Więc ludzie ją dostosowują, biorą ołówek w kolorze czerwonym.

Svetlana [45:27 - 45:29]

Tak, znam tę historię, tak-tak.

Wywiadowca [45:29 - 45:32]

I jakoś ją dostosowuję. Więc mogę narysować miliard wersji siebie?

Svetlana [45:32 - 48:14]

Teraz wyjaśnię, jak to działa. Tak, wy sami możecie zastanowić się, czy jest to poprawne czy nie. Tutaj mamy pewne linie wyłożone, powiedzmy, w scenariuszu. Tutaj psychicy leczą za pomocą rąk. Możesz poczuć energię, wiesz, jak to jest. A nasza interakcja ze światem subtelnym odbywa się za pośrednictwem naszych rąk. Świat subtelny maluje obraz. Nasz mózg podejmuje decyzję. I widzimy, na przykład, gdy powiem tam, „No cóż, powinieneś to zrobić”, hipotetycznie mówiąc, linia zaczyna się zmieniać w zależności od podjętej przez ciebie decyzji.

W interakcji z rysunkiem, tą cienką sprawą świata, po prostu taka interakcja się dzieje. I po prostu wiem o tak wielu opowiedzianych historiach, o takich przypadkach, gdzie na przykład dwie kobiety po prostu przyszły do mnie równolegle z niebezpieczeństwa. No cóż, jedna, były okoliczności, opowiedziałam jej wszystko, nic nie ukryłam, nawet szczegółów, jak to mogło się zdarzyć. Powiedziała to swojemu kierowcy, ale ogólnie, zdałam sobie sprawę, że były problemy. Druga była nieco starsza, około 10 lat. Wyjaśniłam jej również, jak to mogło się zdarzyć. I więc pierwsza, nie zwracała uwagi na nic, po prostu... No cóż, ogólnie, została znaleziona, niestety, nie żywa, w tych samych okolicznościach, które zostały opisane. Druga powiedziała mi, gdy powiedziałam, że będzie niebezpieczeństwo, powiedzmy, z agresji męża, i musisz chronić swoją głowę, najważniejsza rzecz - głowa.

Ona mówi: "Tak, wszystko jest w porządku z moim mężem i mną, niedawno kupił mi płaszcz." Odpowiadam: "Świetnie, jeśli się mylę." Minie trochę czasu, a oni zaczynają się rozwodzić, a potem przychodzi do mnie i mówi: "Wykazał pewną agresję w łazience. Stoił przy umywalce, i pamiętam, że musiałam chronić swoją głowę. Udało mi się uchwycić głowę, on mnie popchnął do umywalki." Krótko mówiąc, przypomniała sobie to właśnie teraz. Jest wiele takich przypadków. Zawsze chodzi o poprawki, wypełnianie luk. To jak sztuczka. Nigdy nie widziałem czegoś takiego. Nie wiem, czy działa to na kogokolwiek innego. Widziałem to, tę historię. Ale nie jest robione w ten sposób.

Czasami, na przykład, widzisz linie na dłoni, które wskazują na pękanie małżeństwa, i jest bliski pęknięcia. Nie jest robione w ten sposób, później wyjaśnię jak. Jest linia, na przykład, która może sugerować, że twoje małżeństwo pęka, a twoje linie już się rozchodzą - życie, tak, jest pewne zdradzenie. Tak wyglądają dłonie, ale tak, z powiększającym się szkłem i przy świetle.

Wywiadowca [48:14 - 48:15]

Więc czy Twoje aplikacja obejmuje to?

Svetlana [48:15 - 50:01]

Tak, obejmuje, i jest opisane tak, jak widzisz. Dla jakiego celu, tak? Tylko tak? Nie, oczywiście nie. Są to wytyczne, wiedza, głęboka wiedza, samoświadomość i zrozumienie Twojego partnera. Widzisz coś w swoim partnerze, rozumiesz, co może się dziać z nimi, kim są jako osoba. Do kogo się zbliżasz? Do kogoś z, powiedzmy, potężnym, dużym palcem z wyraźnym wypukłym guzem - ale jest to osoba, która będzie dyktować warunki, wywierać presję i będzie bardzo autorytarna, prawie agresywna. Są rzeczy, które możesz natychmiast ocenić u osoby, ocenić ją. Może to być jej historia pracy lub wychowania, dzieci itp. Na przykład, gdy mój syn się urodził, są dwie linie, które zazwyczaj idą razem. Rozpoczynają się w jednym punkcie.

Išli, tak po prostu, jeden po drugim. To jest niezależność, pewność siebie, przekonanie, że wie wszystko, że ma rację i że sam zrobi wszystko, bez pomocy. I gdy tylko zaczął coś mówić lub robić, powiedział: "Jestem twoim ojcem, teraz cię przywiążę". Krótko mówiąc, przejął pewną inicjatywę jako lider, ale naciskanie na takie osoby, próba manipulowania ich świadomością, aby upewnić się, że są po twojej stronie, w ogóle nie działa. I nigdy nie będzie. Więc gdy to widzisz, jest tak, jakbyś zrozumiał, że to morze, z przypływami i odpływami, a to, powiedzmy, zima nadchodzi. I to samo dotyczy rąk. To osoba o takich cechach. I zaczynamy się inaczej z nimi komunikować. To jak nowy poziom komunikacji i określania, czego chcesz od osoby, czego jest zdolna, jak się zachowa i tak dalej.

Frenologia: Co mówią cechy twarzy

Wywiadowca [0:50 - 0:08]

Myślę, że można zrozumieć osobę nie tylko po jej rękach, ale także, być może, po jej liczbach, po dacie urodzenia.

Svetlana [0:50 - 2:06]

Wszystko to jest znakiem, który wskazuje, kim jest ta osoba, i tak dalej. A gdy już posiadasz wszystko to, daje ci holistyczne zrozumienie, uczucie. Na przykład, twoje oczy są głęboko osadzone. To zawsze... Szansa na słuchanie, słuchanie, zwracanie uwagi, nie zapisywanie na papierze, lekkie spuszczenie brwi. Nie chodzi o brak takiego, no wiesz, głupiego samouwierzania, powiedziałbym. Nie pochodzisz z najgorszego, ale rozważmy opcje, które mogą nie być zgodne. To wciąż jest krytyczne.

I czasami, ze względu na taki kształt oczu, trudniej jest być optymistą. Takie rzeczy się zdarzają. Dlatego istnieje wiele wskaźników, na przykład kształt uszu, jak bardzo ktoś jest szczupły. To znaczy cały ten złożony układ, ale już widzisz to, tak, widzisz owal twarzy, rozumiesz, że osoba, na przykład patrząc na ciebie, wciąż stara się zrozumieć istotę rzeczy w metaprzestrzeni, nie tylko prosto. Istnieje tendencja, ale wciąż jesteś dość stabilny, ale może kiedyś było trudno znaleźć psychologiczny równowagę, wiesz jak...

Wywiadowca: Zgadza się.

Svetlana: Są też ludzie, którzy są niezachwiani.

Dlatego wszystko tutaj ma znaczenie. Nawet mały znak, czasami pojawiający się w określonym obszarze, wskazuje na coś, na przykład pieg i tak dalej. Powiek. Mogą być opadłe lub otwarte. Nawet jeśli oczy są głęboko osadzone, powiek są oddzielne. To wciąż próba szczegółowego opisania procesu, zobaczenia złożoności, wszystkich tych szczegółów.

Wywiadowca [2:26 - 2:28]

W szczegółach, na pewno.

Svetlana [2:28 - 2:29]

Tak, dla ciebie tak jest, prawda?

Wywiadowca [2:29 - 2:31]

Dla mnie to... Wierzę w to.

Svetlana [2:31 - 2:53]

I niekoniecznie powstrzymuje cię w negatywny sposób, ale powstrzymuje cię... Nie działasz bezmyślnie tam, w tej chwili, za wszelką cenę. Nie, nie będziesz. No wiesz, to właśnie jest punkt.

To wszystko jest tylko jednowymiarowa dziedzina nauki, która jest teraz po prostu podzielona.

Podobne wpisy