Od Ukrytych Metafizyki do Konkretnego. Od Dzisiejszych Wydarzeń do Jutra (Część 3)
Prognoza

Od Ukrytych Metafizyki do Konkretnego. Od Dzisiejszych Wydarzeń do Jutra (Część 3)

30 min czytania

Od ukrytych metafizyki do konkretnej rzeczywistości: od dzisiejszych wydarzeń do przyszłości

Wywiad z Svetlaną Dragan dla kanału "Czy każdy może?" Aleksandra Isambayeva. Część 3.

Fizyognomia i potencjał ludzki

Wywiadowca [0:02 - 0:28]

Przyjaciele, witajcie wszyscy! Jesteście na kanale "Może wszyscy"! Z moją osobą, Aleksandrem Isambayewem, a dzisiaj mam gościę, Svetlanę Dragan. Svetłano, witam ponownie. Witaj. Kontynuujemy nasze spotkanie. Pytania są rozległe. Powiedziałaś, że w zasadzie można zrozumieć o człowieku, że jest ziemski, ma pewną istotę, nie jest powiewny, ale w jakiś sposób delikatny w materii. Jak rozumiesz to poprzez fiziognomię? Co do potencjałów, spróbujmy spojrzeć na ten temat z tej perspektywy.

Svetłana [0:29 - 2:12]

Chcę to powiedzieć, myślę, że nie powinniśmy oszukiwać samych siebie, myśląc, że na przykład istnieje jakąś najwyższa misja w życiu, która ma taki globalny, duchowy charakter, a są też inni ludzie, powiedzmy, ci, którzy tworzą skrzypce w stylu Stradivara, i one są również w jakiś sposób związane ze duchem. Oznacza to, że chodzi o zdolność widzenia w każdej osobie bardzo różnych form bycia zakorzenionych w ich wkładzie, tak jak mówisz. I może to być taka użyteczna forma, może to być po prostu matka wychowująca dziecko bezinteresownie, i w ogóle nie ma w tym nic magicznego. Oznacza to, że wszystko to... Pamiętam teraz różne niezwykłe losy ludzi.

Jeśli chodzi o fizjonomię, a nie ręce, to właśnie fizjonomia ujawnia więcej psychologicznych cech. Czasami zadaniowość jest widoczna w niektórych cechach twarzy, w niezwykłych rysach, gdy mówimy o czymś geniuszowym lub rzadkim. Ja zresztą teraz patrzę na twój nos, tak, i pamiętam snajperów z nocy, Swietłano? No dobrze, rozumiemy, o kogo mówisz, choć jest to niezwykle utalentowana dziewczyna, przepraszamy, jeśli to brzmi niezręcznie w jakikolwiek sposób. Nos w dużej mierze wpływa na to, jak postrzegamy ludzi i rzeczy materialne, a często odzwierciedla, przynajmniej w twoim przypadku, pasję twojej natury. I wszystko to, podczas gdy jesteś bardzo, bardzo skłonny do heroicznego działania w kontekście niematerialnym, rozumiesz?

Wywiadowca [2:12 - 2:13]

Zgadzam się, tak.

Analiza fizjonomii

Swietłana [2:13 - 8:07]

Ona ma również taką, ma nos stosunkowo rzadki. Chcę powiedzieć, że twój nos, na przykład, mówi o twoim zainteresowaniu wszystkim, tak po prostu jest, ale nie wtracasz się w sprawy innych ludzi, wiesz, starasz się ostrożnie być z tym. Tak po prostu żyjesz swoje życie. Jest nawet dystrybucja wieku na nosie, i tak dalej.

Jeśli chodzi o owal twarzy, z jednej strony, twoja twarz. Dlatego powiedziałaś, że jako dziecko, próbowałaś jakoś, no wiesz, nie kłócić się, dopasować się do czegoś. Pojęcie "poprawności" w twoim rozumieniu było bardzo ważnym czynnikiem. Ale na twoim podbródku jest coś, co mówi, że szukasz, chcesz znaleźć pełną jasność, poprawność, odpowiedzialność, wszystko to. Ale niektórzy mogą ci powiedzieć: "Myśleliśmy, że będziesz taki", a ty po prostu nie pasujesz. Rozumiesz, o co chodzi? Nie jesteś pewna tam. To znaczy, nagle, jeśli coś pójdzie nie tak, wyjmujesz się z tego. I ta poprawność, nie tracisz jej, ale zyskujesz niezależność.

Twoje oczy, powiekach, na przykład, mówią o niesamowitej wytrwałości w pewnych sprawach. Czasami podchodzisz do tego, zdajesz sobie sprawę, że jeśli teraz to przeanalizujesz, znajdziesz kontrargumenty, ale wciąż próbujesz iść naprzód. Tak, są szczegóły, których zauważasz, ale w zasadzie, jeśli widziałeś cel, to wszystko. Twoje brwi mówią o twojej bardzo umiejętnej obsłudze relacji, wiesz, jak je utrzymać, co sprawia, że jesteś bardzo lubiany. Więc, jeśli zacząłeś coś, kontynuuj to.

Możesz mówić o swoim obliczu, i o wielu innych aspektach twojej fizyczności, być może przez jakiś czas czułeś brak siły fizycznej, zdecydowałeś się to poważnie podjąć, może właśnie tak. Rozumiesz, że istnieje zestaw zewnętrznych cech jako narzędzie do promowania swoich duchowych interesów, jeśli mówimy o wyższym zadaniu. Takie rzeczy istnieją. I jeśli patrzymy na osobę, oceniając ją, na przykład, patrząc na ciebie, nie mówię, że to lubię, ale to nie. Kiedy zaczynasz rozumieć to, nie masz konfliktu z tą osobą, nie ma oburzenia, dlaczego tak robią. Po prostu widzisz i rozumiesz, że na przykład ten stół nie da się zamienić w łóżko, i tutaj również.

Dermatoglifika i Mapa Przeznaczenia

Te dłonie poważnie odpowiadają na niektóre pytania związane z zadaniami i tak dalej. Motyw dermatoglifów, to wzór na końcach palców. Mówi wiele o tym, jak naprawdę działasz, twoim kodzie, genetyce, tym, co zostało do niego wbudowane, o tym, ile życia przeżyłeś, jak bardzo je badałeś. Może już jesteś z tego zmęczony i żyjesz ostatnie dni. Wszystkie motywy są widoczne na rękach. A kiedy to wszystko łączy się w spójną płótno, a ty widzisz tę mapę człowieka, widzisz pojęcie karmicznych węzłów, jak są ułożone, z czym są powiązane.

I kiedy czasami widzisz tu na Ziemi postacie o nadludzkich zdolnościach, jak nasz krajowy prezydent, to jest absolutnie wyjątkowa mapa. Nie ocenię tego z perspektywy dobra i zła, ale jest to osoba, która kiedyś była bardzo poważną postacią w historii, a tutaj dostała bardzo trudne zadanie: albo rozwiązać wszystkie problemy, które spowodowała, przy wysokim koszcie, albo sprawić, że sytuacja stanie się jeszcze gorsza dla tego życia... To bardzo złożone sprawy, i gdy widzisz połączenie tych momentów, ponieważ każdy ma bardzo proste postrzeganie: to jest takie zadanie, inne jest dobre, inne złe. Widzisz taki zestaw wszystkiego, wewnętrznych układów, problemów, perspektyw.

Na przykład, nie wiem, ile masz lat w tej chwili, ale jest oczywiste, że w tym wieku, powiedzmy około 40 lat, życie zmienia się znacznie. Ale ty, pomimo tych zmian, nie zmieniłeś siebie, rozumiesz? Widoczne są wiele subtelnych niuansów. Nawet widzę, że pomimo tej delikatności, są rzeczy, w których działasz bardzo surowo i brutalnie. Dla mnie to jest paradoksalne, ale tak po prostu jesteś zbudowany. Jak postrzegasz ten system, który tu przyszedł z taką kolekcją rzeczy i rozumiesz jego wątpliwości lub perspektywy? I widzisz, możesz... Ogólnie rzecz biorąc, to jest najbardziej fascynująca sprawa.

Chodzi o to, że powiedzmy, masz 30 zadań w ręku, lub nawet całą listę 30 zadań, twój cały wektor życia, osiąga stan, w którym jest ściskany jak kamień, aby wydobyć wodę, rozumiesz? To ciśnienie zmiany, a ty myślisz: czy to było naprawdę dla mnie konieczne? Jeśli cofniecie się do swoich 29-30 lat, może było to samo dla was. W pewnym momencie zmieniliście kierunek, i to jest normalne. Nie oznacza to, że poświęciłeś swoje całe życie... Niektórzy poświęcają całe życie swojej sztuce, inni uczą się. Ale co to znaczy, poświęcić całe życie dla czegoś?

Nie żyjesz tylko jednym życiem, a najważniejsza rzecz, która tu się dzieje, nie jest tym, co wkładasz tam, co tworzysz tam, co budujesz tam, ani doświadczeniami, które przeżywasz, zestawem barwnych stanów, przez które przechodzisz. To wszystko zostawiasz za sobą, gdy wychodzisz... I to jest to, co ma największe znaczenie, wszystkie twoje inne osiągnięcia społeczne, intencje itp., wszystko to zanika... W tej chwili to jest dla nas ważne, a częściowo wiążemy nasze zadania z problemami społecznymi, rozumiesz? Pytanie jest do ciebie.

Cel i stany szczęścia

Wywiadowca [8:07 - 9:37]

Powiedziano, że gdy opuszczamy to miejsce, stany, w których jesteśmy, są podnoszone. Nie jest to ocena, ale osoba, która żyje swoim życiem, która ma swój cel, praktycznie każda taka osoba jest w stanie szczęścia, radości, miłości i wielkiego zainteresowania. Wiem to o sobie, gdy żyłem innym życiem, byłem nieszczęśliwy, byłem kimś innym. W moim obecnym życiu, gdy znalazłem swoją drogę i cel, wszystko ułożyło się dla mnie, i czuję się jak harmonijna osoba. Doświadczam tej miłości, radości i zaufania do świata, do źródła boskiego.

I tutaj wyruszył w swoją drogę. Wszystko inne, jakby gromadziła się mgła, nagle stało się jasne, gdzie idę, kim są ludzie moi, a kim nie, jakby wszystko inne stało się zbędne, jakby nadszedł czas, by pozbyć się tego, co nieistotne, bo zdajesz sobie sprawę, dlaczego nawet wchodziłeś w interakcje z tą osobą, w końcu nie mieliśmy nic wspólnego. I wszystko to zaczyna się układać, gromadzić, a tutaj moment, gdy myślisz: "Panie, czuję się tak dobrze", gdy budzisz się rano, nie z powodu budzika, ale po prostu budzisz się, otwierasz oczy, i już czujesz się świetnie. Kochasz to, chcesz się obudzić szybciej, by znów współdziałać z tą rzeczywistością, nie jak niektórzy ludzie, nawet w mojej nieco depresyjnej sytuacji, nie chciałem się budzić, bo oznaczało to stawianie czoła tym problemom ponownie. Śpisz tak długo, jak możesz, bo nie chcesz stawiać czoła rzeczywistości, gdy nie sprawia ci radości, gdy to ty ją budujesz.

Wibracje i częstotliwości

Svetlana [9:37 - 10:34]

Chciałem powiedzieć, że gdy te stany zachowania, tak, wiem, o czym mówisz, istnieje bardzo poważna reakcja na zdarzenie, po prostu dzieją się rzeczy, które nie mogłybyś sobie nawet wyobrazić, że to się może zdarzyć. Powinieneś być absolutnie szczery, że jesteś po prostu zdumiony tym światem, jak wszystko jest ułożone, po prostu jak to wszystko jest. I myślisz: "Rozumiem cię". Nie myśl, że nie słyszę cię. Tak, mamy nasze problemy, ale nie brań tego osobiście. Po prostu tak po prostu jest. I to ustawienie tworzy ten obwód, poza którym nic nie wchodzi ani nie wychodzi. Jesteś zaproszony do udziału, ale obwód tego nie pozwala. I ta ochrona, no cóż, jak już dyskutowaliśmy, co robić w takich czasach, ta ochrona obwodu tylko z tego stanu, bo trzyma cię całkowicie z dala od wszystkiego, i tam, szczęściarz, szczęściarz.

Wywiadowca [10:34 - 10:56]

Tak, tak, tak, mówiliśmy o wibracjach, o niskich częstotliwościach, o wysokich częstotliwościach, wszystko to jest częścią tej samej rzeczy, gdy zaczynasz żyć swoim życiem zgodnie z miłością, podążając za własną ścieżką, radością, miłością, gdy podnosisz swoje częstotliwości, świat zaczyna z tobą współdziałać na tych częstotliwościach, gdy...

Svetlana [10:56 - 10:58]

To jest jego język, tak, tak, tak.

Wywiadowca [10:58 - 11:13]

Jeśli jesteś autorem tego wydarzenia, tworzysz wydarzenia na częstotliwości, na której istniejesz. Jeśli jesteś na częstotliwości miłości, akceptacji, albo czegoś innego, tworzysz takie wydarzenia w swoim życiu, albo synchronizujesz się z zjawiskami i wydarzeniami z ludźmi na tej samej częstotliwości.

Astrologia i aspekty karmiczne

Svetlana [11:13 - 11:38]

Kiedy na przykład istnieją takie kąty między planetami w kartach narodzinowych, jest to całkiem normalne. Istnieją również ścisłe kąty, które zawsze umieścią go w sztywnych sytuacjach. I tutaj zalecenia mogą być zupełnie różne. Mogą zasugerować, że mamy na to termin - sytuacja krzyżowa, gdzie osoba nie może się zatrzymać, musi iść dalej, a jeśli się zatrzyma, zostanie zgnieciony. Więc nie ma tu uniwersalnych rozwiązań.

Wywiadowca [11:38 - 12:33]

Zgadzam się. Chciałam cię zapytać, z taką kombinacją tak wielu dziedzin wiedzy. Chciałabym zrozumieć wpływ osoby, jaką odpowiedzialność, ile gwiazd... Chcę powiedzieć, oczywiście, mówię bardzo warunkowo, mniej więcej w jakim stopniu, nie wiem, od boskiego, od wychowania, od "Matrisy", od telewizji, gdy osoba oglądała swoją ulubioną bajkę w dzieciństwie, utożsamiając się z bohaterem, przeżywając wszystkie te wydarzenia, gdzie ten scenariusz był również tutaj zarejestrowany. Panie, jesteśmy takim mieszanką, a ja chcę zrozumieć, co jest tutaj najważniejsze, i jak radzić sobie z tą mieszanką... Jaki wskaźnik dałbyś wychowaniu, wpływowi planetarnemu, osobistej odpowiedzialności? Spójrzmy.

Svetlana [12:33 - 13:33]

Istnieją mapy ludzi, którzy w tym życiu nigdy nie będą rozliczeni za nic. Dostają wolny przejazd. Są takie kombinacje planetarne, które pozwalają, możesz robić wszystko. To nazywa się kreatywnymi parametrami. Ale w zasadzie każdy ma różne możliwości i różną swobodę w tym życiu. Dla niektórych każdy błąd będzie śmiertelny. Ale dla innych możesz robić wszystko, nie będą cię karać, nie odkryją, i będziesz żył szczęśliwie. Nie chodzi o niesprawiedliwość, chodzi o to, co przyniósł tu z takimi, powiedzmy, wskaźnikami, albo może nagrodą za przeszłość, albo tak, popełnij błąd, a w następnym życiu karma będzie większa. I, przy okazji, wiele takich młodych dusz ma na początku bardzo, bardzo szczęśliwe życie, dobre życie, żeby zrobił coś tutaj, a potem będzie coś do rozliczenia i pracy, przynajmniej żeby zobaczyć swoje błędy.

Wywiadowca [13:33 - 13:33]

Budowanie doświadczenia.

Historia o Bhutanie i ograniczeniach karmicznych

Svetlana [13:33 - 23:56]

Wiem tylko o jednej takiej historii, nie powiem, o kim jest, ale wyjątkowa dziewczyna pojechała do Bhutanu, a ta dziewczyna, ukochana żona bardzo sławnego, bogatego i potężnego człowieka. Ogólnie rzecz biorąc, nie musiała tam zbyt wiele walczyć. Nie musiała pracować, wszystko było w porządku, wszystko było zapewnione. Kiedy przyjechała, spotkała umierającego lamę, który ledwo trzymał się przy życiu, i powiedział coś w stylu: "Żyjesz tu pierwsze życie, właśnie zostałaś wyciągnięta z stanu zwierzęcego, a najprawdopodobniej wrócisz tam". Poczuła się dość nieswojo z tego powodu.

Czasami to tylko gra z losem, gra, w której próbujesz zrobić coś takiego, jeśli jesteś tak potężny.

Dlatego tutaj nie ma nic takiego; czasami występują aspekty karmiczne, które całkowicie ograniczają osobę w określonej dziedzinie lub we wszystkich dziedzinach. Na przykład, nie jest mu dane pieniędzy; może pracować, może robić wszystko - nie, nie jest mu dane. Mogą być stale aktywni, lub dyskretni w pewnych momentach. Zrobił raz błąd, tak aby nie powtórzyło się to, i może czuje się nieszczęśliwy, ale chronią go w ten sposób. I nasze zrozumienie tych spraw jest bardzo zniekształcone. I czasami występują aspekty magiczne, bardzo nieliczni ludzie je mają, i jeśli jest nawet jeden, to ma wpływ. Na przykład, nieliczni ludzie o tym wiedzą, ale jeśli ma określone ułożenie dwóch planet na niebie, jest w stanie rzucić zaklęcie, i ono się manifestuje. To znaczy, istnieje zestaw zrozumienia, jest widoczne, gdy ustawienia docelowe są losowo, karmicznie, musi to zrobić.

Czasem tak się dzieje. A czasem jest wolne od tego. Czasem jego zadanie, na przykład zobaczenie samego siebie, już widziało wszystko, a jego partnerzy nie interesują go. Są takie lekkie i bardzo mobilne losy, a są takie jak kryształ. Ta konfiguracja nazywa się kryształem. Osoba może żyć jak nieruchoma, a to się zdarza, i nic się nie dzieje, ale jest nudno. Dlatego ten zestaw wskaźników, zadań, zmiana tych zadań, na przykład czasami można zobaczyć, że do pewnego czasu, no wiesz, nie wykonano tego zadania, ale jest spełnione w bardzo późnym wieku.

No wiesz, nie wiem, może to nie dotyczy koncepcji "zadania" lub "brak zadania". Była taka Angelica Adams, bardzo znana astrolog, która towarzyszyła słynnemu Morganowi, i bez niej on nic absolutnie nie robił. Była niezamężna i wiedziała, że spotka swojego męża w 51 roku i będzie szczęśliwa dopiero po 51. I tak właśnie się stało. Są rzeczy, które pojawiają się w ostatnich latach życia, na początku życia, stawiają pytania, osoba może je odrzucić. Po prostu tak jest...

Wszystko, co mogę powiedzieć, to że planety, ich pozycje i chronologia wydarzeń są wszystkie ustalone. Więc, w najbardziej minimalistyczny sposób, rzeczy będą się dziać tak, jak są zapisane. Czasami są wyraźne wskazówki co do tego, czego wymaga ta planeta, a czasami jest to bardziej subtelne. Mówimy o woli, ale w kontekście zrozumienia, na przykład, jeśli rozumiesz astrologię, zdasz sobie sprawę, że ta planeta wymaga od ciebie transformacji, jak Feniks, który musi umrzeć i odrodzić się, i to się stanie. Ale jeśli to zrozumiesz, praktycznie wybierzesz to dla siebie, negocjujesz z tym, zdasz sobie sprawę, że potrzebujesz tego.

Jeśli, powiedzmy, Saturn ustawi się w sztywnym układzie i wymaga od ciebie utraty wagi, mówi: "Posłuchaj, możesz przestać? Możesz nie jeść przez, nie wiem, trzy tygodnie? Możesz po prostu być ascetyczny w tym momencie?" Osoba mówi: "Dobrze, dobrze, prawdopodobnie uniknę wszystkich ryzyk, będę skromny." Mówi: "No dobrze, spełniłeś moje życzenia." Ale jeśli osoba nie rozumie, może... złamać rękę, nogę, plecy, cokolwiek. To znaczy, ignorancja nie zwalnia z odpowiedzialności.

I gdyby w jakiś sposób zrozumieliśmy, widzieliśmy, powiedzmy, antropologiczne właściwości, twarz, ręce, mapę, nasz system nawigacji byłby bardziej skuteczny. A prosto mówiąc, wszystkie te starożytne, wspaniałe cywilizacje, które stworzyły tak unikalną architekturę, konieczne było zrozumienie tych energii, które one oferowały. Bo czasami energia mówi: „No oczywiście, wolałbym nie zabijać twojej bliskiej osoby”. Może to zrobić. Ale gdy zrozumiesz, że przygotowuje się do tego, gdy jesteś świadomy i zrozumiesz, rozwiasz sytuację. To jest jak jakiś rodzaj magii... Alchemia nie polega na zamianie nieszczęścia w złoto. Alchemia polega na tym, że możesz tworzyć wydarzenia i wszystko inne. To jest jej znaczenie.

Powiedzmy, że podjęłeś bardzo poważną decyzję wewnątrz siebie, jakąś formę manifestacji, wycofania się lub praktyki, ale planety same w sobie nie oddziałują. Możesz się starać tak bardzo, jak chcesz, ale nie mogą dać ci tej energii w tym momencie; po prostu są tam. Istnieje pojęcie "księżyca bez kursu". "Rób to, co robisz w tym momencie, nic się nie stanie." I takie chwile się zdarzają: kiedy upadały Wieże bliźniacze, był księżyc bez kursu. Co to oznacza? Że ten, kto zaplanował to, zrozumiał, że nikt nigdy nie będzie w stanie właściwie to wyjaśnić, znaleźć tych ludzi i ukarać ich, czy cokolwiek. Że nigdy nie doprowadzi to do wyniku, który wyjaśniłby sprawy. Dlatego ten obszar jest bardzo sprytny.

Pewnego razu, bardzo znana osoba, ktoś zaangażowany w sprawy kosmiczne i rzadkie wydarzenia, historyczne i inne, zbliżył się do mnie i powiedział: "Posłuchaj, chciałem z tobą porozmawiać właśnie teraz," i dał mi jakieś dokumenty. Były one o niemieckich okrętach podwodnych, zejściu w głąb Ziemi, a na nich znajdowały się symbole astrologiczne. Powiedział: "Nie rozumiemy, co to znaczy?" Zapytałem: "Co to znaczyło?" Oznaczało to, że była konwencja planetarna, i w tym dokładnym momencie miałby się otworzyć tam portal, a potem trzeba by czekać, może godzinę lub dwie, albo trzydzieści minut, albo dzień, nie wiem, aby się zagłębić. Dopiero wtedy przestrzeń miałaby się otworzyć na te rzeczy. To znaczy, że nawet nie rozumiemy, że planety czasami otwierają te przestrzenie, lub możliwości, lub dostęp, lub portale, i uderzamy głowami w podłogę i myślimy, że naruszamy tę sprawę siłą, i ona da nam wszystko.

To znaczy, że nawet nie rozumiemy, że to kształtuje się w warunkach interakcji planetarnych, nawet gdy zanurzamy się w wnętrzu Ziemi, trzeba oczekiwać wyrównania planetarnego, aby umożliwić dalszy spadek, zrobić wiele węzłów, tam, wszystko to łączy się, ile węzłów, w którym momencie. A to są tajne dokumenty. Zawsze śmialiśmy się z tego wszystkiego, jest to akceptowane, jest to taka świecka historia, niech się z tego śmiejemy. Ale ci, którzy zrozumieli te nauki, znają ich moc, i niekoniecznie ktoś musi je udowadniać. Używają ich w swoim życiu, w życiu ludzi, którzy są dla nich ważni.

Tzn. ta próba ujednolicenia wszystkiego, stworzenia współczynników procentowych, czegoś innego, ale to nie działa. Zresztą, to nas myli, a każda statystyka jest bardzo ostrym przykładem, szorstką skalpelką do operacji. Więc być może indywidualizacja, widzisz tę osobę i rozumiesz, że potrzebuje stworzyć to w tym okresie czasu. Potem się obraca i idzie w innym kierunku, być może do malowania obrazów. I to już jest inne życie. Jest napisane na ścianie.

I jest taka linia przeznaczenia, jak ją nazywają. Jeśli się zerwie lub przekreśli tam, wszystko staje się jasne, w każdym razie, nawet do czasu, gdy to się stanie. Przesuwa wszystko i mówi: „Dobrze, ten scenariusz się kończy, będzie kolejny”. A na skrzyżowaniu scenariuszy, jeśli linia tam przejdzie, może to być bardzo traumatyczna historia; spotkałem się z tym wiele razy, a często ludzie się kochali w tamtym momencie, ale potem się spotykali i rozstawali. I kiedy widzisz, że żyli przez jakiś czas i są na drodze do rozwodu, to po co się żenić, jeśli rozwodzimy się? No cóż, to twoje doświadczenie. Poza tym, gdy ostrzegasz przed tym, ta linia zaczyna blaknąć, manewrować. To także nasza interakcja ze światem subtelnym, który pokazuje nam odpowiedzi na nasze pytania.

To znaczy, mówimy, że chcemy tam iść, ona to dla nas narysowała: nie można tam iść. Usunęła to, powiedziała: będzie tam jakiś problem w podróży, coś innego. To znaczy, że jesteśmy całkowicie w ciemnościach co do tych nauk, czujemy tylko coś takiego, co się dzieje ślepo. Ale ta kombinacja tej wiedzy, nie zastępczej, które są teraz bardzo powszechne, wszyscy o nich mówią, ale prawdziwej wiedzy i zrozumienia tego, jakie są psychotypy. To znaczy, podzieliliśmy je i mamy ich wiele. W rzeczywistości, wszystko jest zupełnie inne.

Czasami widzisz motywacje człowieka, są pewne taktyki. Po prostu mówię, że są planety, poruszają się na niebie i stawiają przed tobą okoliczności, ale masz swoją osobistą mapę, niezależną od tego, co się tam dzieje. Powiedzmy, że 25 lat później stałeś się inną osobą, a wtedy to się zdarza, i zaczynasz odczuwać uczucia, które są niezrównywalne z tym, co oferuje otoczenie. Widziałem kiedyś taką sytuację z kimś, powiedziałem: "Słuchaj, byłeś w więzieniu, a w tamtym momencie byłeś tak szczęśliwy. Rozumiem, że było jakieś romantyczne coś w tym rodzaju. Mówię, nie rozumiem, jak to porównać, ale to było wielkie szczęście." Powiedział: "Masz rację." To są te paradoksalne momenty; kiedy zaczynamy je zakrywać ogólnikami, zasadami, przestajemy dostrzegać te subtelności i rozumieć, jak wszystko jest w delikatnej równowadze.

Wola i interakcja z prognozowaniem

Wywiadowca [23:56 - 24:11]

Jeśli na mapie, o której wspomniałeś, są już zapisane niektóre podstawowe informacje, pytanie brzmi, jak dana osoba będzie je postrzegać: czy będzie się im przeciwstawiać i cierpieć, czy może jakoś je wyrówna, zaakceptuje, że musi przez nie przejść.

Svetlana [24:11 - 28:10]

Jest tu tak wiele przykładów. Nawet mam na ten temat książkę. Ci, którzy analizowali prognozę, mogłaby im to pomóc, nawet... Po analizie już w pewnym sensie widzą to tak, jakby planety obserwowały i mówiły: „Ciekawe, jak teraz wszystko się u niego rozwinie?”. A on odpowiada: „Nie naciskajcie. Oczywiście zachowam spokój”. Tutaj ktoś przyszedł i zaczął na mnie jeździć, gdyby kontynuował ten konflikt, uderzyłby go, ale ta osoba się zatrzymała i uświadomiła. Mówią: „Słuchaj, jest spokojny, tylko to zrobił, potem to, i wyciągnął się z tej wymuszonej sytuacji”. I promują go warunkowo, nie doświadcza już tych zwykłych wydarzeń, nie kłóci się z sąsiadami, ma zupełnie inny status, a dzięki temu statusowi tworzy bardziej poważne programy.

Zatem ludzie interpretują prognozę w różny sposób: niektórzy rozumieją ją doskonale i traktują poważnie, inni manipulują, niektórzy po prostu muszą zatrzymać się, jeśli istnieje niebezpieczeństwo, np. znaczący wzrost waszych zdolności, ale jesteście zrelaksowani, to w porządku. Ale tutaj musicie to przyjąć, przyszedł do was losowy człowiek, a wy tego nie zauważyliście. Każdy, w zależności od rozumienia i zaufania, staje się konsultantem.

Głównie zajmuję się tym od ponad 30 lat, spotykam się z tą sytuacją. Na początku wywołuje to we mnie pewną ironię lub irytację. Teraz dzieje się to rzadziej, ale wciąż. A potem upływa czas, a osoba przeżywa różne uczucia i zdaje sobie sprawę, że jest tak właśnie. Dopiero wtedy zaczyna używać tego jako narzędzia.

I to narzędzie. Nie jest to praktyka predykcyjna dla podziwu zdolności. Jest to narzędzie w interakcji ze przestrzenią, która mówi do ciebie w tym języku i mówi: „Teraz masz ten czas, chcę cię nieco ograniczyć, musisz skupić się na sobie, poruszać się bardzo metodycznie, krok po kroku, nie śpiesz się naprzód, bo tylko uderzysz w ścianę. I siadaj, pracuj.” I jest jeden planet, który wszyscy nienawidzą, ale on kocha ten rodzaj pracy, skupienia, koncentracji uwagi, zdolność do bycia całość, uporządkowaną, spójną. „No dobrze, stajesz się tym.” A ty, na przykład, zamiast iść gdzieś, siadasz, pracujesz, zdajesz sobie sprawę, że to nie stanie się szybko. A potem mówi: „O, dobra robota, następnym razem, gdy przyjdę, dam ci to.” To jest interakcja.

Czasami istnieje bardzo fajna planeta, taka jak osoba z tej planety zazwyczaj otwiera drzwi stopą. To ja. Żyję naprzód. To daje wiele, ale potem osoba może po prostu upaść, a to po prostu usuwa filtry, i nie rozumie granic. Tzn., zawsze są jakieś chwile, i zaczynasz rozumieć sens, czasami widzisz perspektywę, był eclipse, który ustalił ważny punkt fabuły, i mówi: "Teraz będziesz lekko rozczarowany partnerem, który był dla ciebie niezwykle bliski. Stworzę sytuację, w której twoje upodobania dotyczące partnerstwa zmienią się radykalnie." W tym samym dniu nic się nie może włączyć. Ale w ciągu sześciu miesięcy do roku nagle osoba zdaje sobie sprawę, że żyła z niewłaściwą osobą. I są jakieś wydarzenia, które je rozpraszają, coś innego, ale ten motyw przewodni trwa i się realizuje.

Innymi słowy, tu są po prostu bardzo interesujące rzeczy, i rozumiesz ich znaczenie. Czasami zdajesz sobie sprawę, że ktoś został ci przedstawiony, aby jeszcze raz potwierdzić, że nie jest to twoje, nie jest twoje, to podstęp. Ludzie po prostu przyjmują wszystko na twarz wartości. Są główne skrypty i mniejsze. A w tej małej falę sinusoidalnej, obserwujemy obecnie wydarzenia polityczne. Bez widzenia szerszego obrazu, który mówi: "Hej, chcesz, aby ten system się załamał, nie bądź tak naiwny. Będzie naprawdę chorą i uderzy cię mocno."

Talenty i przeznaczenie

Wywiadowca [28:10 - 28:56]

Jeśli chodzi o talenty i potencjał. Niedawno miałem gościa, i jestem przekonany, że każdy człowiek otrzymuje talent, Bóg w niego inwestuje, a on musi znaleźć sposób, aby go ujawnić. Powiedział: "Nie każdy, nie każdy", a wszystko zależy od doświadczenia nakuńczonego w poprzednich życiach. Niektórzy zgromadzili już ten talent, mają go wyraźnie, podczas gdy inni, jako młode dusze, mogą mieć jedynie pewne zdolności lub predyspozycję do czegoś, albo nawet nic w ogóle. Prowadziłem debatę i chciałbym usłyszeć wasze przemyślenia. Jakie są wasze odczucia na ten temat? Uważam, że każdy ma w sobie ziarno.

Svetlana [28:57 - 30:25]

Pozwól, że podam przykład takiego, tak, naszego postrzegania słowa „talent”, jest to taka abstrakcyjna sprawa. Na przykład, są wskaźniki na mapie, osoba tam mieszka, jej pierwsze życie tam, lub jest jeszcze młoda, ale nie odczuwamy tego w życiu; uważamy ich za bardzo inteligentnych, mądrych itd. Byli bardzo zdolni w swojej pracy, osiągnęli pewne wyróżnienia, wszystko ruszyło w tym kierunku. Ale widzę, że to naiwne spojrzenie na świat, że zmierza ku rozczarowaniu we wszystkim. Ale poświęcił na to prawie 75% swojego życia, nagle dociera do punktu, gdzie staje się jasne, że to nie jest właściwa droga, i chodzi o rozczarowanie, frustrację, straty, i jest strasznie. I on kieruje się nie ku objawieniu jakiegoś nowego talentu, ale ku udzielaniu ogromnej pomocy swojej osobie bliskiej. Bez wysiłku, pilnie, potężnie. Kiedy życie zmieniło się krytycznie, nie zagubił się, ale odkrył nową osobę w sobie. Czy to nie jest talent? Uważam, że słowo „talent” jest bardzo względne. Czasami jest talentem bycie z kimś, nawet bycie drugorzędnym, gdy inni byli na czołowych pozycjach. To jest utalentowana osoba, więc w naszym prostym rozumieniu, to może nie być zupełnie to samo.

Formaty aplikacji i pracy

Wywiadowca [30:25 - 30:38]

Gdy rozszerzamy granice percepcji, wtedy ujawniają się talent i ogólny obraz świata. Gdzie można uzyskać więcej informacji, gdzie można dokonywać bardziej precyzyjnych prognoz, głębokich wniknięć?

Svetlana [30:38 - 30:51]

No cóż, mam aplikację, nazywa się "Svetlana Dragan", więc może być w języku angielskim lub rosyjskim, jest dostępna wszędzie, na Play Market, App Store, RuStore.

Wywiadowca [30:51 - 30:54]

Czy ta aplikacja jest płatnym kanałem Telegramu?

Svetlana [30:54 - 30:55]

Nie, nie, nie, to aplikacja.

Wywiadowca [30:55 - 30:58]

Aplikacja, którą pobierasz na swój telefon i...

Svetlana [30:58 - 32:55]

Tak, jest bardzo wygodne pod względem jego możliwości. Na przykład, można wprowadzić nazwisko osoby, kogoś, o kim wspomniałem gdzieś, lub datę. Więc w tej aplikacji, przede wszystkim, oddzieliłem się trochę, jak mój własny mały sceniczny świat, nie chciałem mieszać się z niczym innym. Ale zapewnia absolutnie szczegółowe prognozy z datami, kompletną chronologię, czasami dalej, czasami bliżej, prywatne chwile, i uważam, że są bardzo rzadkie perspektywy, które nie są objęte nigdzie indziej.

Jest sekcja zwana "Globalną Prognozą Ludzkości". To mój sposób na nie branie pod uwagę znaków zodiaku, chociaż wszyscy kochają to.

Kiedy patrzę na to, zawsze dzielę je według dat. Opisuję sytuację osób urodzonych w konkretne daty, tylko te, których pewnie się wydarzy, jak się rozwiną, kiedy i co to doprowadzi. Tak więc, te daty mogą się zmieniać lub powtarzać, ale to jest jakiś temat predykcyjny. Nie jest to coś, o czym mówi się gdziekolwiek, ale pozwala mi dać każdej osobie poczucie, że prognoza jest dokładna w ich kontekście. Niektóre daty, na przykład, nie działają tak, jak mogę to wyjaśnić, za co mogę być odpowiedzialny, ale kiedy widzę, że to się wydarzy, zawsze wymieniam te daty.

Czasami robię takie tajemnicze, takie praktyczne rzeczy, które opisuję, na przykład, jak ręcznie określić, że dziewczyna jest w ciąży, nawet jeśli tego nie wie, lub rzeczy związane z paznokciami, fizjognomią. Ogólnie rzecz biorąc, wszystkie techniki, które rozwinąłem w swoim życiu, zawierają mnóstwo takich informacji. Istnieją bezpłatne informacje, płatne informacje, ale pozwalają mi w pełni wyrazić siebie, ponieważ jest to jak miejsce, w którym mogę naprawdę pozwolić sobie, być może nawet rozłożyć sytuację, wydarzenia, bardziej niż tylko w wywiadzie. W otwartym dostępie, tak? Tak, i to jest naprawdę dużo pracy, ponieważ wszystko jest wskazane w tekście. No dobrze, czasami mówię głosem, ale częściej w tekście, ponieważ tam można wszystko sprawdzić itd. Nie można zapamiętać wszystkiego, takiego wolumenu informacji, nawet nie można ich przedstawić w wywiadzie, jak już zrozumiałeś. Dlatego uważam, że dla kogoś, kto to uważa ważne, interesujące, kto rozumie mój język, istnieje pełna informacja.

Wywiadowca [33:19 - 33:28]

Dobrze, więc w zasadzie możemy umieścić link do aplikacji w opisie naszych filmów.

Svetlana [33:45 - 34:06]

No dobrze, aplikacja jest wygodniejsza, ponieważ jest naprawdę wyjątkowa; niektórzy utalentowani ludzie zasugerowali mi to, i otworzyło to dla mnie zupełnie nową drogę, nowy sposób komunikacji i uczciwy sposób dzielenia się ogromną ilością pracy, jaką wymaga ta praca. Nie pochodzi to znikąd; wiesz, dlaczego pracujesz, i otrzymujesz taką opinię. Dlatego dla mnie jest to prawdziwy punkt zwrotny.

Mapy i koniec rozmowy

Wywiadowca [34:06 - 34:25]

Dziękuję za podzielenie się tymi przemyśleniami i zapraszam do naszego tradycyjnego segmentu. W początku rozmowy wyciągnęliśmy mapę, a teraz zakończmy. Proponuję, abyś wybrała talie, może tę samą, którą już wybrałaś, lub inną, i wyciągnęła kartę.

Svetlana [34:25 - 34:41]

Wezmę ten, bo jest najbardziej złożony, myślę. Jest bardzo odpowiedzialny. Odpowiedzialny. Przyjmuje na siebie wiele, chyba. No dobrze, teraz prawdopodobnie zrozumiemy, co jest mówione. Myślę, że ta prezentacja nie zostanie zbyt mocno rozmontowana, prawda?

Wywiadowca [34:41 - 34:51]

Tak. Chociaż jest to zasobne, często używam tego w mojej pracy trenerskiej, i to jest dobre, optymistyczne.

Svetlana [34:54 - 34:56]

Co to jest? Pokaż mi.

Wywiadowca [35:01 - 35:07]

Spójrz na to, co widzisz na tej mapie. Jaki jest przekaz mapy? O czym jest? Dlaczego akurat ta?

Svetlana [35:13 - 35:39]

Jesteśmy teraz jak dzieci, nieświadome przyszłych możliwości, kim są te ludzie, jak są zorganizowani, jak będą żyć, interpretujemy w pewnym sensie, nawet dziecinnie, ludzkość, która zastąpi nas na Ziemi, i te okoliczności. To naiwne, obiecujące, odświeżające, ale szczerze dziecinne.

Wywiadowca [35:39 - 35:42]

Co teraz czujesz, gdy patrzysz na nią? Jakie uczucie to wywołuje?

Svetlana [35:42 - 37:16]

Czuję, że gdy patrzą na nas z góry, prawdopodobnie wydajemy im się głupimi, ale są naszymi kochanymi. Kochani, bo jesteśmy dziećmi, nie rozumiemy wszystkiego, nasze ciała są inne, nasze perspektywy są inne. Nawet ci, którzy spróbowali czegoś nowego, no cóż, istnieje potrzeba, ogólnie rzecz biorąc, oczyszczenia, nie wiem, wypłukania wszystkiego i rozpoczęcia od nowa, tak to teraz nazywa się. Tutaj właśnie. Stoi nawet wiadro, również bardzo znaczące, powiedziałbym wieloznaczne. Może jest wypełnione wodą? Nie wiem. Ale w każdym razie, może to brzmieć trochę słodko, ale jesteśmy dziećmi, i nie możemy się nie czuć kochani. Po prostu uczymy się, a każdy ma swoją własną drogę przed sobą. Rozumiesz, co mam na myśli, prawda?

A co to dziecko widzi, to jak odpycha tę rzeczywistość, ten ekran, wszystko jest jeszcze jasne, białe, czyste, wszystko na czystej tablicy. Tak bym to ujął. Dziś jest czwartek, nie idealnie czysty czwartek, ale czysty. Ogólnie rzecz biorąc, w kierunku nowego życia z nowymi pomysłami, a oni wciąż bardzo na nas zależą. Wszystko jest przed nami.

Instalacja: "Resonans"

Wywiadowca [37:16 - 39:28]

Chcę dać ci prezent, rezonans. Dzisiaj rozmawialiśmy o częstotliwościach, o odczuciu niskiej częstotliwości, o odczuciu wysokiej częstotliwości. Przed wyjaśnieniem konfiguracji. Był dokument, w którym naukowcy brali wodę, rośliny i poddawali je muzyce o wysokiej częstotliwości, gdzie tworzyły się kryształy, lub ciężkiej muzyce metalowej, gdzie cząsteczki wody były ściskane, łamiąc je. Rośliny umarły.

Zapraszam cię do tego układu, „Resonans”, opracowanego przez radzieckiego naukowca. Składa się z specjalnego materiału, w którym osoba zanurza się. Układ został zaprojektowany tak, aby osoba leżała w pełni w układzie, a muzyka o wysokiej częstotliwości grała, odbijając się od ścian i wpływając na całe biopole i ciało osoby. Jak omawialiśmy dzisiaj, człowiek składa się na poziomie molekularnym z 80% wody. To zaczyna się strukturyzować. W konsekwencji wszystkie jego systemy zaczynają strukturyzować się, wyrównywać i odzyskiwać. W ten sposób osoba podnosi się w częstotliwości, brzmiąc jak struna rezonansowa o wyższej częstotliwości, a jej ciało zostaje przywrócone. Duża ilość problemów psychosomatycznych rozpływa się, stan umysłu poprawia się, a świadomość podnosi się. Wstępują do częstotliwości Davida Hawkinsa, o których dzisiaj rozmawialiśmy, do wyższych częstotliwości emocji. W związku z tym strach i niepokój znikają, następuje relaks i tak dalej.

12 sesji, certyfikat 12-sesyjny. Każda sesja trwa 40 minut. Kiedy osoba wchodzi w to ustawienie, szybko wchodzi w stan medytacyjny, stan transu. I przez 40 minut leży pod wpływem tego. Każda sesja jest poświęcona konkretnej częstotliwości, konkretnemu czakrowi. I czystości tego czakru, jak powinien brzmieć w swoim pierwotnym stanie. A tutaj ta osoba jest zanurzona w sobie, w tym stanie. Następnie prowadzimy z nimi godzinę sesji coachingowej, w tym przygotowanym stanie, i w ciągu 12 sesji osoba zmienia się pod względem czystości, stanu, świadomości. I kto dokładnie to prowadzi? Ja, profesjonalna...

Svetlana [39:28 - 39:30]

To ciekawe, jesteśmy zmęczeni wiedzą.

Wywiadowca [39:31 - 42:51]

Tak, jako profesjonalny trener, natychmiast wprowadzam osobę w stan zanurzenia na 40 minut, po czym pracuję z nią w formacie trenerskim. Tam osoba jest tak głęboko w kontakcie z samą sobą i nieświadomie się otwiera, a każdy raz, gdy pojawia się temat istotny właśnie dziś, właśnie teraz, jest to zawsze tak nieświadomie dobre i mądrze prowadzone. I zasadniczo cała mądrość osoby, której potrzebujemy w naszej filozofii trenerskiej, znajduje się w jej nieświadomości. Wszystkie mądrości, wszystkie doświadczenia dotyczące jej życia. Jak mówimy, osoba jest najlepszym ekspertem w swoim własnym życiu. Najlepiej wie, jak działać. Ale w naszym społeczeństwie wszystko to jest nieco przyćmione przez zewnętrzne czynniki, takie jak wychowanie, skrypty itp. Ale jeśli usuniemy wszystko to, osoba zaczyna słyszeć siebie, swoją mądrość, i dokładnie to się dzieje podczas naszych sesji i zanurzeń.

To jest fajna sprawa, w rzeczywistości wynaleziona w okresie sowieckim, prawie pod rządami Stalina, tak jak wiem, była po prostu klasyfikowana, używana przez służby wywiadowcze w tamtym czasie, a później udoskonalana przez naszych współczesnych naukowców. Tzn. początkowo nie miała dźwięku, ale wykonana z takiego materiału, że człowiek jest całkowicie odłączony od wpływu zewnętrznego, od jakichkolwiek fal, od jakiegoś rodzaju oddziaływania, jest całkowicie oderwany, co oznacza, że zaczyna istnieć tylko w swojej własnej energii. Dodatkowo jest ten wpływ muzyki o wysokiej częstotliwości, i zaczyna ona działać na nim na poziomie komórkowym, zaczyna się regenerować. W konsekwencji jego stan się zmienia, oddala od niskich uczuć, takich jak strach, agresja, pewne poczucie winy, wstyd i tak dalej, i pozbywa się wszystkiego tego, a następnie dostosowuje się do wyższych częstotliwości, jak już dzisiaj o tym z wami rozmawialiśmy.

Kiedy człowiek przemieszcza się na wyższe częstotliwości, staje się bardziej kreatywny, bardziej świadomy. I tam, gdzie mówi się o tej łączności, która ma miejsce, łączność z energią życia, lub energią Stwórcy. Kiedy człowiek przechodzi przez tę transformację, nasze intencje zaczynają być naładowane energią życia, energią Stwórcy. Kiedy człowiek zaczyna posiadać tę moc, podjąłeś decyzję, stworzyłeś intencję, a energia rusza naprzód, zaczyna kształtować wydarzenia, a człowiek wydaje się przemieszczać przez te wydarzenia.

W przeciwieństwie do ludzi, którzy nie posiadają takiej siły, pragną czegoś, tworzą intencje, a nawet mogą konstruować mapy życzeń, ale nic nie działa, nie ma mocy, są pozbawieni, przetrwają na energii pokarmu, na energii, którą w jakiś sposób łapią lub przyczepiają się do niej, jak wampiry, ale tutaj wchodzi w grę energia Stwórcy, a człowiek posiada tę siłę. Jeśli każdy z nas zacznie posiadać tę siłę, uważam, że świat byłby inny. Rozumiem, że to oczywiście jest utopią, nigdy nie nastąpi, ale jako ludzie wciąż musimy ewoluować, każdy na swoim poziomie.

Na zakończenie, chcę, abyśmy wyciągnęli jeszcze jedną kartę dla naszych widzów. Ale chcę, tutaj przy interpretacji naszej karty, aby każda osoba ją interpretowała, i tutaj przy opisie, abyśmy wyciągnęli kartę, powiedzmy, że jedna osoba wyciąga kartę, a ja też, i będziemy mieć opis, jakąś dešifrację. Wyślemy to wam.

Svetlana [42:51 - 42:53]

Czy mam to wziąć czy po prostu zostawić?

Wywiadowca [42:53 - 43:28]

Czy możesz nawet natychmiast dostarczyć transkrypcję tych kart? Wpiszę to w swoim kanale Telegram. Zróbmy po dwie, ja zrobię dwie, a ty dwie. Drodzy widzowie, spójrzcie na wszystkie cztery karty, a która zaczyna rezonować z wami, tak jakby interakcja. Albo kartę emocji, która jest obecna w waszym życiu właśnie teraz. Ogólnie, taką, która jakoś rezonuje z wami. Wybierzcie tę kartę, a ja opublikuję interpretację tych kart w swoim kanale Telegram. Link będzie w opisie, a zrozumiecie, co chciała przekazać karta. Przyjaciele, dziękuję za bycie z nami. Do widzenia.

Podobne wpisy