Wywiad z Alanem Mamyewem. Część 3
Prognoza

Wywiad z Alanem Mamyewem. Część 3

65 min czytania

Wywiad z Alanem Mamyevem. Część 3

Anunces programu

Wywiadowca [0:00 - 0:04]:

Jaki wydarzenie w ciągu następnych 3-5 lat znacząco zmieni kierunek ludzkości?

Svetlana [0:04 - 0:06]:

Jest tylko jedno wydarzenie, które tak bezpośrednio zmieni...

Wywiadowca [0:07 - 0:09]:

Taktyka bez strategii - to zawsze jest chaos przed porażką...

Svetlana [0:09 - 0:13]:

Obecnie znajdujemy się na progu rozpadu i budowy nowej Rosji.

Wywiadowca [0:13 - 0:20]:

Aby ziarno zaczęło kiełkować, musi najpierw umrzeć. Jaka rolę widzisz dla Rosji w ciągu 10-15 lat? Jak będzie wyglądała przyszłość?

Svetlana [0:20 - 0:24]:

Wszystkie daty są ze sobą powiązane. Data poczęcia i data narodzin są ze sobą powiązane.

Wywiadowca [0:25 - 0:31]:

Zawsze wydaje im się, że raj to wieczny odpoczynek. Wieczny odpoczynek jest klątwą, moi przyjaciele. Raj to wieczne życie, czyli ruch.

Svetlana [0:31 - 0:38]:

Wszystko zmierza ku zbudowaniu pewnego świata, aby uruchomić całkowicie nowy proces technologiczny.

Wywiadowca [0:38 - 0:45]:

Główną chorobą, która dotyka ludzkość, jest strach. A zatem albo strach, albo miłość rodzi się w sercu człowieka. To wszystko kwestia częstotliwości, bum-bum-bum-bum, bije.

Svetlana [0:45 - 0:47]:

Wcale nie zrozumiałaś, co tam się wydarzyło...

Wywiadowca [0:47 - 0:50]:

Nikt nie da nam oświecenia, ani bóg, ani król, ani bohater.

Svetlana [0:50 - 0:52]:

Już mamy naszego siódmego białego króla...

Wywiadowca [0:52 - 1:36]:

Osiągnijmy wyzwolenie wewnętrznego ja, własnymi rękami...

Każdy z nas nauczył się żyć w ostatnich latach bez zrozumienia, co przyniesie przyszłość. Naszym zadaniem dzisiaj jest to odkryć. Dlatego zaprosiłem tu, do tego studia, niezwykłą Svetlanę Dragan i fantastycznego Alana Valeriewicza Mamiewa, z którymi omówimy przyszłość Rosji, jak będzie wyglądał nowy świat, jak go zbudujemy i co zrobić w tym niepewnym świecie. Nie zmieniaj kanału, będzie ciekawie.

Jaki wydarzenie w ciągu 3-5 lat znacząco zmieni bieg historii ludzkości, o którym nikt nie mówi i co, szczerze mówiąc, większość ludzi nie wydaje się przywiązywać dużej wagi?

Łańcuch wydarzeń i strategia

Svetlana [1:37 - 2:09]:

Wydaje się, że jest tylko jedno wydarzenie, które radykalnie zmieni wszystko i sprawy nagle potoczą się w lepszym kierunku. Będzie ich wiele. Na przykład wiosna-lato 2028 roku będzie prawdziwym punktem zwrotnym. Ale uważam, że skakaliśmy prosto w te wydarzenia, a potem będą inne lata, lata 30. będą kluczowe dla Rosji. Dlatego skupianie się na tych jednorazowych zadaniach wydaje mi się nieco naiwne.

Wywiadowca [2:09 - 2:12]:

To prawda. To łańcuch wydarzeń. Jakiego łańcucha wydarzeń powinien prowadzić do...

Svetlana [2:12 - 2:12]:

To jest właśnie punkt.

Wywiadowca [2:12 - 2:24]:

Widzisz, pytanie brzmi, jaki łańcuch wydarzeń. W procesach społecznych zawsze ważne jest, w kierunku jakiego zmierzamy. Czy nawet rozumiemy, dokąd zmierzamy? Bo taktyka bez strategii zawsze prowadzi do chaosu i porażki.

Svetlana [2:25 - 2:37]:

Alan, czy wierzysz w taktyki i strategie, które rzekomo odgrywają rolę w historii? Myślisz, że to działa? Czy osoba wybiera taktykę i tym samym kieruje historią?

Wywiadujący [2:37 - 2:55]:

Jedna osoba mało prawdopodobna, ale pewne społeczności ludzi mogą kierować. Kierują, tak jak to widzę. Żyjemy w rzeczywistości, w której każdy człowiek, poprzez swoją świadomość, w jakiś sposób wpływa na rzeczywistość, w której żyje. Dlatego, jeśli wpływasz na ich świadomość, wlewając im pewne idee, możesz skierować te wielkie masy ludzi w określonym kierunku.

Svetlana [2:55 - 2:57]:

Kto wlewa te idee?

Wywiadujący [2:57 - 3:22]:

Kto inwestuje? W tym planie inwestują ludzie, a nie jednostki, inwestuje ludzkość. W końcu to ludzie, bo duże populacje, ludzie poprzez kulturę, systemy religijne, kino i informację.

Nasze społeczeństwo obecnie zasiewa strach, panikę i jakieś negatywne stany emocjonalne. W negatywnym stanie emocjonalnym ludzie znajdują się w negatywnej świadomości i w tym negatywnym stanie podejmują pewne destrukcyjne decyzje dotyczące swojego życia i zaczynają chorować.

Wyższe zamiary i filtr

Svetlana [3:22 - 3:25]:

Czy jest jakiś wyższy zamiar w tym?

Wywiadowca [3:25 - 3:32]:

Myślę, że jest zamiar w każdym razie. Twórca tego wszechświata ma zamiar. Ale ten zamiar jest po prostu rozciągnięty na miliardy lat, rozumiesz?

Svetlana [3:33 - 3:54]:

Dobrze, jeżeli chodzi o to, czy wszystko to jest powiązane z tymi, którzy wierzą w to, co przedstawiają media głównego nurtu, i tymi, którzy nie wierzą. Może to także jest jakiś rodzaj filtru dla tych, którzy idą w jedną lub drugą stronę. I ten filtr jest prawdopodobnie dość złożony, gdy próbujemy etycznie klasyfikować, kto jest dobry, a kto zły.

Wywiadowca [3:55 - 3:58]:

Więc jakie są kryteria tworzenia tego filtru? Jest oczywiste, że pszenica jest oddzielana od plew na podstawie jakichś kryteriów.

Svetlana [3:58 - 4:26]:

Myślę, że jest to proste, a ten kryterium znasz również. Jeśli masz własną agendę, własne poglądy i masz możliwość niezależnej oceny sytuacji, zamiast polegać na centralnych źródłach informacji. To jest niezależność myślenia, umiejętność zadawania sobie pytań i udzielania na nie odpowiedzi. Myślę, że rozumiesz to doskonale.

Wywiadowca [4:26 - 5:03]:

Tylko ja wiem, że wciąż komunikujemy się dla naszych subskrybentów, prawda? Zaproponowałem sobie prostszy kryterium, coś bardziej subiektywnego, dobro i zło. Dobro i zło są zawsze względne, dobry człowiek jest względny.

Zadałem sobie pytanie, co to dla mnie znaczyłoby? I wtedy zdałem sobie sprawę, w odniesieniu do życia. Niektórzy wzbogacają życie we wszystkich jego formach, sadzą drzewa, kochają koty, karmią psy, a inni niszczą to, co wokół nich, w nich samych. Niszczą swoje ciała, które jest również życiem, niszczą przestrzeń wokół nich, budują osady, miasta, gdzie ludzie również umierają, gdzie życie więdnie.

A są ci, którzy sprawiają, że życie kwitnie.

Koordynacja i zbiorowa świadomość

Svetlana [5:03 - 5:15]:

Dla tych, którzy budują miasta i dla których życie powinno kwitnąć, czy potrzebują jakiejś formy oporu, by iść naprzód przeciwko tym problemom?

Wywiadowca [5:16 - 5:52]:

Uważam, że potrzebna jest przynajmniej koordynacja. Dlaczego odcinamy nam internet? W głębokim przekonaniu tylko po to, by zapobiec tej koordynacji. Bo tworzymy jakąś świadomość zbiorową, jednorodną przestrzeń, rozumiesz? Ludzie na tej samej fali, myślą podobnie, widzą podobnie, a każdy na swojej własnej przestrzeni zaczyna coś robić.

Pracowaliśmy z Masha nad pokazem lotniczym, ona rozwija jakiś rodzaj osady, naturalne porody, promuje jakiś temat. Vladimir postanowił także rozwinąć swoją własną wieś, ulepszając swoje otoczenie. Ja próbuję coś stworzyć wokół siebie, a coraz więcej ludzi robi to samo. Ostatecznie ilość zamieni się w jakość. Aby zapobiec zamianie ilości w jakość, ta przestrzeń musi zostać zanurzona w straszliwej destrukcji. To właśnie się teraz dzieje.

Svetlana [5:52 - 6:11]:

No, w związku z tym, o czym mówię, te dwa bieguny, ciemność i światło, być może są istotne w okresie historycznym, w którym żyjemy i nadal żyjemy, dla jakiegoś wewnętrznego, nie wiem, procesu edukacyjnego lub testu naszej własnej siły i możliwości.

Wywiadowca [6:11 - 6:14]:

Myślę, że chodzi o rozwój. Mówię o opozycji.

Svetlana [6:14 - 6:15]:

Dokładnie, tak o tym myślę.

Wywiadowca [6:15 - 6:16]:

Powinno być dynamicznie, oczywiście.

Svetlana [6:16 - 6:24]:

Gdy mówimy o filtrze, tak, czasami zdajemy sobie sprawę, że jest to również nasze przyjęcie tego globalnego planu, o tym właśnie mówię.

Wywiadowca [6:24 - 6:27]:

To są bardzo subtelne kwestie, Władimirze, i są bardzo ważne, rozumiesz?

Svetlana [6:27 - 6:34]:

Tak, to jest sedno sprawy, ponieważ w momencie, gdy zaczniemy również dzielić to na dobre i złe, zaczniemy dzielić ten przestrzeń.

Wywiadowca [6:34 - 6:35]:

Zapadamy w dualizm.

Svetlana [6:35 - 6:45]:

Oczywiście, traci swoją integralność, a może akceptacja i zrozumienie są tym bardzo czynnikiem selekcji.

Wywiadowca [6:45 - 6:48]:

Cholera, ilu ludzi jest w stanie wyjść poza dualizm?

Svetlana [6:48 - 7:18]:

Tak, sądzę tak. Tutaj rozmawiamy, spotykamy się. Ile nas jest? Spotykamy się cały czas, mogą nas słuchać lub nie. Ale jednak główne agencje informacyjne mają swoje własne cele. Chcę więc powiedzieć, że nie jest tak źle, jak może się wydawać z zewnątrz. Odczucie już się zmienia na ciekawość, przynajmniej to jest znak, że lód się kruszy.

Wywiadowca [7:19 - 7:21]:

Tak, to poważna sprawa, lód kruszy się od dawna.

Svetlana [7:21 - 7:22]:

Tak.

Wywiadowca [7:22 - 7:59]:

A ta rosyjska część internetu wyraźnie to pokazuje, tak, zwłaszcza ta rosyjskojęzyczna. Mam przyjaciela, który mieszka we Włoszech, mówi, że mamy największy kanał tego typu, gdzie mówią o świadomości, o pewnych esoterycznych sprawach, ma około 100 000 subskrybentów, największy we Włoszech na przykład. Mówi, że w ogóle wszyscy rosyjskojęzyczni ludzie w tej tematyce są bardzo aktywni, we wszystkich krajach postsowieckich, uważają to za interesujące.

Pozwólcie, że również zrobię małe uwagi, rozmawiałem dzisiaj z niesamowitą lekarką z Stanów Zjednoczonych, mówi: "Wladimir, przyjechałam do Stanów 20 lat temu, a tutaj, mówi, jest to pustynia duchowa, na przykład w Stanach ludzie nawet nie wiedzą, co to są czakry, to znaczy, nic nie wiedzą w ogóle."

Svetlana [7:59 - 8:19]:

Ja, ja ja, ja znam różne informacje na temat Stanów Zjednoczonych, zwłaszcza. Istnieje niesamowite ilość przetłumaczonych rzeczy, które nie docierają do nas, nawet w Rosji, jeśli chodzi o przestrzeń, metafizykę i tak dalej. W zasadzie ludzie żyją tak, jak są, w ramach własnych granic.

Wywiadowca [8:20 - 8:24]:

Ilość granic i masa krytyczna, przejście od ilości do jakości.

Planety, Program i Cel

Svetlana [8:25 - 8:53]:

No cóż, skoro planety poruszają wszystko, świadomość, perspektywę, wizję i wszystko inne, nadal służą jako wskaźniki. Nie lubię szczególnie tego tematu, nie wiem nawet dlaczego teraz o nim mówię. Ale chciałam powiedzieć, że gdy obserwujemy ruch planet, w którą stronę prowadzą i jakie myśli wzbudzają, rozumiemy, że mogą zainspirować kogoś, a ktoś może to przyjąć, podczas gdy ktoś inny może nie być w stanie tego znieść.

Wywiadowca [8:53 - 8:56]:

Jaka jest różnica między tymi, którzy są zdolni, a tymi, którzy nie są?

Svetlana [8:56 - 9:03]:

Jak mówisz, w oprogramowaniu. Tak, ale ktoś ma opcję, budzi się.

Wywiadowca [9:03 - 9:05]:

Czy to jest wrodzone, czy nabyte?

Svetlana [9:06 - 9:24]:

Myślę, że nic nie dzieje się po prostu w tym życiu, wszyscy to rozumiemy, są pewne zadania, które są wykonywane tutaj, a każdy, kto wykonuje swoje zadania, nawet jeśli ma negatywne cechy, wszystko to jest ważne i konieczne. Nic nie jest poza kontrolą i chaotyczne, wszystko ma sens.

Wywiadowca [9:24 - 9:25]:

Zły dobry policjant.

Svetlana [9:25 - 9:54]:

Nie sądzę, że tak po prostu wcześniej rozumieliśmy, bilans był utrzymywany w jakiś sposób, powinno być zarówno dobre, jak i złe, tak jak rozumiemy. Ale teraz, gdy wszystkie te normy etyczne są mieszane - dobre, złe - jak rozważyć patriotyzm, gdzie zaczyna się stawać ekstremalny, a gdzie jest autentycznie wysoki, przesunęliśmy się na takie wysokie nuty, że jest bardzo trudno regulować - złe, dobre, z takimi pojęciami.

Interwener [9:54 - 9:58]:

Oczywiście, III Rzesza niemiecka również miała ekstremalny patriotyzm po swojej stronie.

Svetlana [9:58 - 10:27]:

To jest główny cel, prawda? Niezależnie jak nazwiemy statek, tak będzie żeglował. Tzn., to dość skomplikowana sprawa, i myślę, że jeśli spojrzymy na to wszystko z ogólnej perspektywy, z dystansu, i będziemy w stanie ocenić te obozy i ich znaczenie, a nawet fizykę ich interakcji, być może będziemy mogli twierdzić pewną odległość perspektywy i niezależność opinii, ale jeśli zaangażujemy się po jednej ze stron, to jest to kwestionowane.

Wywiadowca [10:27 - 10:28]:

Na krawędzi bitwy.

Svetlana [10:28 - 10:29]:

No cóż, tak.

Trendy i punkty przełomowe

Wywiadowca [10:29 - 10:37]:

Oczywiście. Mistrzowie gier. A jak oceniasz sytuację jako mistrz gier, obserwując te procesy z góry?

Svetlana [10:37 - 10:49]:

Jestem również graczem, nie tylko obserwuję grę z boku. W zależności od tego, co ma na myśli to pytanie, gdzie jestem...

Wywiadowca [10:49 - 10:54]:

Wyglądasz z góry, tak, na procesy, na trendy, a z twojego punktu widzenia, w którą stronę zmierzają główne trendy?

Svetlana [10:54 - 11:24]:

Trendy zmierzają w kierunku jeszcze bardziej zaostrzenia sytuacji, aby ostatecznie przesunąć to, co jeszcze nie zostało przesunięte. Ale oczywiście, gdy sytuacja się pogarsza, wszyscy postrzegają to jako bardzo negatywny czynnik, prawda? Ale jeśli zrozumiemy, że fizyka nie działa inaczej, i musimy znaleźć sposób na przystosowanie się do niektórych praw fizyki, które już nie są stosowne, to dlaczego chcieliśmy, aby to było gładkie, delikatne, ale tak nie jest.

Wywiadowca [11:24 - 11:26]:

Co musi zostać przesunięte? Co te protezy przesuwają?

Svetlana [11:26 - 12:27]:

Więc kwestia dwuznaczności, odrzucenia i niemożności rozważenia lub nawet cofnięcia się od spraw osobistych, aby je rozwiązać. Nie możemy być jednocześnie zaangażowani w grę i obiektywnie do niej podejść. Nie możemy twierdzić obiektywności, będąc w pełni zanurzonymi w tych procesach.

Ale tak szybko, jak się cofniemy i zdobędziemy perspektywę. Powiedzmy, że aktualnie znajdujemy się w szczególnym okresie. Widzimy zalew komentarzy, analiz i wszystko to wiruje w naszych umysłach i sercach. A gdy spojrzymy dalej i zdamy sobie sprawę, że ten proces prowadzi do eskalacji, tak po prostu, staniemy przed bardziej poważnymi problemami, a około wiosny 28-go będziemy zmuszeni zmierzyć się z kwestiami pokoju, partnerstwa i znaleźć rozwiązania, ale będzie to pod znacznie bardziej intensywnymi warunkami. Chcę powiedzieć, czy będzie to jutro? Nie może to być jutro, jeśli jest już napisane.

Wywiadowca [12:27 - 12:28]:

Sytuacja musi dojrzeć.

Svetlana [12:28 - 12:32]:

Tak, absolutnie, to znaczy, powiedziałaś kluczowe zdanie.

Wywiadowca [12:32 - 12:34]:

110 lat od rewolucji paźnikowej, taka jest rzeczywistość.

Svetlana [12:34 - 13:21]:

No cóż, spójrzmy, jak to obliczyli. Ale jest jeszcze więcej, bo co roku, powiedzmy... Obowiązek 11. Potrzeba się kształtuje do 29-go, a potem zaczyna się zupełnie inna gra geopolityczna, wchodzą w grę inne okoliczności.

I gdy posuwamy się naprzód, widzimy, że zarówno 32-ga dla Rosji, jak i 30-ta są ważne, być może od 30-tej zacznie się coś nowego. To są znaki, na które czekamy, gdy Rosja tworzy nową ideę, włącza do niej nowych sojuszników, co nazywamy unią. Ale nie stanie się to od razu, będzie to bardzo skomplikowane w warunkach takiego kryzysu gospodarczego.

Wywiadowca [13:21 - 13:30]:

Ale powinniśmy być źródłem tej idei, sami powinniśmy stać się takimi, nie można zmusić kogoś do uprawiania sportu, jeśli sam nie uprawia się sportu, prawda? Więc powinniście stać się jakimś centrum, do którego ludzie chcą dołączyć, właściwie?

Svetlana [13:30 - 13:35]:

Tak, ale może spojrzymy, czy hałas informacyjny przeszkadza czy pomaga?

Wywiadowca [13:36 - 13:37]:

W zależności od celu.

Svetlana [1:37 - 2:03]:

Dobrze, więc, powiedzmy, że jest tak wielu lęków. Tak, zależy to od tego, do czego służy. Tzn. czasami trudno mi oglądać, bo rozumiem, co się stanie, gdy wszystko się urzeczywistni, gdy przejdzie na inny poziom i tak dalej. Rozumiem, że to nie nastąpi wkrótce. Ale w trakcie tego procesu ludzie tracą energię na te lęki, tracą inicjatywę, wiarę i tak dalej. Dobrze czy źle, nie wiem. Co myślisz?

Wywiadowca [2:03 - 2:17]:

Dobrze, to zależy od tego, kto gra. Widzisz, gdy oglądasz, są różne rodzaje ludzi. Są figury na planszy, o tym już ustaliliśmy. Są widzowie w sali, ci, którzy siedzą i grają. A jeśli po prostu obserwujesz grę, rozumiejąc, jak się rozwinie, jak w szachach...

Svetlana [2:17 - 2:21]:

Więc trzecia kategoria to może ci, którzy posuwają się do przodu?

Wywiadowca [2:22 - 2:25]:

A kto idzie w przyszłość, tak po prostu? To duże pytanie, rozumiesz?

Svetlana [2:25 - 3:00]:

Nie, absolutnie, czasami zmieniamy role. Nie jesteśmy przecież idealni, skoro nie bierzemy udziału w czymś? Ale przynajmniej zadając pytania, otrzymujemy świeżość, nową energię, nowe zrozumienie. To oznacza, że jest tam pewna przebaczenie, akceptacja. Ale czasami się kłócimy i nie rozumiemy, dlaczego ktoś zachował się w ten sposób.

Rola, wzorce i Saturn

Wywiadowca [3:00 - 3:02]:

Svetlana, kto wybiera role, czy nawet możesz je wybrać?

Svetlana [3:03 - 3:35]:

Jeśli chodzi o to, kim jest dana osoba, jej cel, ogólnie rzecz biorąc, uważam, że chodzi o to, co cię tutaj przyniosło? Jaki wzór przynosisz? Wzór. A potem wszystkie te ziemskie próby, te... z jaką rolą? Może być artystą, poetą, pisarzem, sportowcem, cokolwiek. Pozwalamy mu być. Ale on przynosi ten wzór. Przybył tutaj, by być tą osobą.

Wywiadowca [3:35 - 3:37]:

Przyniósł pewne ustawienia, swoją energię.

Svetlana [3:37 - 3:41]:

Tak, tak, i można to porównać do wielu rzeczy.

Wywiadowca [3:42 - 3:55]:

Pytanie brzmi, gdzie ta zasada ma zastosowanie. Osoba przybywa, manifestując siły chaosu. Mogą być kierowane w jedną lub drugą stronę. W jednym miejscu napisze piękne piosenki jak Amy Winehouse, a gdzie indziej... No cóż, 27 lat to krótki czas.

Svetlana [3:55 - 3:59]:

Tak, tak, tak, zazwyczaj każdy ma kogoś w wieku 27 lat.

Wywiadowca [3:59 - 4:00]:

Ale jak to jasno brzmi, słuchaj.

Svetlana [4:00 - 4:10]:

Nie, nie, każdy ma swojego, a co do Lermontowa i reszty, to ta sama historia, jest w tym jakaś prawda. Ogólnie rozumiem o co chodzi, ale to kontekst astrologiczny.

Wywiadowca [4:10 - 4:13]:

To astrologicznie? Czy to program sterowany przez gwiazdy?

Svetlana [4:13 - 4:19]:

Jest taka planeta, która daje ci mniej więcej do 28-29, tak jakby do 30.

Wywiadowca [4:20 - 4:21]:

I tak Kutue, czy to był przypadek?

Svetlana [4:21 - 4:40]:

No cóż, daje ci szansę na podjęcie pewnej drogi, a potem mówi: chwilę czekaj, pakujemy, ściskamy, wyciskamy teraz esencję i odkrywamy, kim naprawdę jesteś. Kiedy ludzie osiągają ten wiek, wielu mogło już napotkać to w okolicach trzydziestki, ale zaczyna się to trochę wcześniej.

Wywiadowca [4:40 - 4:41]:

Czy to Saturn?

Svetlana [4:41 - 4:42]:

Tak.

Wywiadowca [4:43 - 4:45]:

Czytałem książkę "Majestat Saturna", wiesz?

Svetlana [4:45 - 5:14]:

No, to w rzeczywistości wspaniała planeta, pomaga skupić się i jest odpowiedzialna. Więc jeśli ktoś nie chce się skoncentrować ani zrelaksować, oczywiście tam nie jest przyjaznie. Ale pytanie brzmi tak: gdy zbliżasz się do tego okresu i zaczynasz od nowa, biorąc odpowiedzialność za to, co robisz, niektórzy ludzie mogą sobie z tym poradzić, inni nie, ale to nie czyni tego pytaniem retorycznym ani filozoficznym. Może to wpłynąć na zdrowie kogoś, albo z innych powodów, ale los stawia im pytanie.

Wywiadowca [5:14 - 5:19]:

Ja także cudownie przeżyłem wypadek samochodowy, zmieniłem karierę.

Svetlana [5:19 - 5:22]:

Dokładnie tak się stało, bo Saturn stawiał pytania dotyczące fizyki.

Wywiadowca [5:22 - 5:29]:

Wtedy po prostu mówię: dziękuję, Saturnie, rozumiem, będę cicho. Dlaczego miałbym z nim dyskutować? On jest silniejszy.

Svetlana [5:29 - 5:47]:

Czy możesz wyobrazić sobie, co dzieje się w umyśle astrologa, gdy w tym czasie Uran, Pluton, Neptun i jakiś inny planetarzy tworzą naprawdę niejasną sytuację, nie tylko w odniesieniu do Saturna. Dlatego te kombinacje są tak barwne, filmowe, wiesz, skąd będzie pochodzić pytanie i o czym będzie.

Interviewer [5:47 - 5:59]:

Wpływ planet odczuwasz jako dźwięki lub jako jakieś energie, kolory? Rozumiem, że planety emitują konkretne promieniowanie, zarówno dźwięki, jak i energię, i zmienia się to, gdy wpływają na siebie nawzajem, na każdą osobę.

Svetlana [5:59 - 6:14]:

No dobrze, wiemy, że wszystko emituje dźwięk i kolor i tak dalej, ale postrzegamy tę sytuację nieco inaczej, ale po prostu rozumiem ich właściwości, nie tylko właściwości, gdy w konkretnej strefie zodiakalnej, zachowują się inaczej.

Wywiadowca [6:14 - 6:30]:

Dlaczego zachowują się w ten sposób? Dlaczego ma miejsce taki wpływ? Czy istnieje jakiś nieznany związek, który interesuje wszystkich, dlaczego astrologowie pracują. To leży u podstaw tego. Osoba pyta, dlaczego jakiś odległy kawałek skały wpływa na moje życie osobiste?

Svetlana [6:30 - 6:57]:

Myślę po prostu, że jesteśmy tak zaprogramowani, że mamy planety, skały i to jest nasza Ziemia. I jeśli to tylko program, tak, tylko program, i rozumiemy, że ma kody czasowe, ramy czasowe, przypisania pytań. Więc masz szkic w konkretnym momencie, w którym musisz zadać pytanie. Masz swój własny program, co oznacza, że jest praktycznie napisany dla każdego z nas.

Wywiadowca [6:57 - 6:59]:

Więc jesteś jak Pitia i Matrix?

Svetlana [6:59 - 7:02]:

No, nie jestem nikim, jestem po prostu…

Wywiadowca [7:02 - 7:05]:

Nie, ja też mam język jak program, ty jesteś programem, ja jestem programem.

Svetlana [7:05 - 7:36]:

Szukam słów, tak jak ty, bo nie wiedzieliśmy, na przykład, kiedy nie mieliśmy komputerów, jak wyrazić się tym. Teraz mamy różne możliwości, mówiąc o interfejsach i tak dalej, a teraz mamy osiągnięcia naukowe i nawet postępy w technologii, będziemy mówić w tym języku. Ale to jest normalne, rozumiemy się bez słów, co chcemy powiedzieć, jest teraz łatwiej. Kiedyś, może było to wyjaśniane inaczej, bardziej romantycznie, tak robili wszyscy.

Wywiadowca [19:36 - 19:49]:

Teraz jest bardzo prosto, jaki rodzaj urządzenia w kształcie mózgu, Wi-Fi w twoim mózgu jest włączone, otrzymujesz hasło do dostępu do internetu i siadasz, wszystko jest jasne. No dobrze, wcześniej było traktaty, urządzenia w kształcie mózgu, węże, kundalini, Wi-Fi włączone.

Svetlana [19:49 - 19:52]:

Nie, oczywiście możemy dostosować się do tej formy języka.

Wywiadowca [19:52 - 20:00]:

Jest to bardzo jasne, ponieważ wydaje mi się, że ta technosfera w jakiś sposób próbujemy odtworzyć to, co istnieje w rzeczywistości obiektywnej. Były telefony, telepatia, to jest zrozumiałe.

Svetlana [8:00 - 8:04]:

Myślę, że rozszerzyło to nasze horyzonty zrozumienia, ogólnie jak działają rzeczy.

Wywiadowca [8:04 - 8:06]:

Oczywiście, uczymy się poprzez siebie.

Svetlana [8:06 - 8:15]:

Dokładnie, gdzie jest zło, gdzie jest dobro, to jest to samo pytanie. Jest to dla nas użyteczne, ale to inna sprawa, kim jesteśmy jako niosący nasze idee za pomocą tych technologii.

Cierpienie, wolna wola i mapa

Wywiadowca [8:16 - 8:25]:

Wtedy, właśnie teraz, ludzie zdają sobie sprawę, że jakieś cierpienie ma miejsce, ktoś zostaje w nim wciągnięty, wszyscy nieszczęśni ludzie cierpią, w kółko i okołko, co oznacza, że coś musi się zmienić, postawa wobec cierpienia?

Svetlana [8:25 - 8:50]:

No dobrze, gdy tylko pozwolisz sobie poczuć żal z powodu siebie, już tworzysz, powiedzmy, pole eteryczne, sygnał. Jesteś cierpiącym, a wszystko przychodzi do ciebie według twojej percepcji siebie. Jesteś ofiarą, jesteś ranny, skarżysz się, a ktoś inny przychodzi. To kwestia wygody, ale nie zawsze coś, o czym ludzie są świadomi na poziomie świadomym.

Wywiadowca [8:50 - 8:58]:

Więc okazuje się, że nasza matryca, nasz program jest jak genie? Zrobiłeś życzenie, chcę cierpieć, proszę, zrób to, chcę być szczęśliwy tam, proszę, zrób to.

Svetlana [8:58 - 9:42]:

No dobrze, gdyby to było tak proste. Jeśli na przykład twój historyczny kartoteka ma pewną wzorowaną strukturę, a ty jej nie rozumiesz jako model matematyczny, nie możesz ją odczytać w sobie. Nie możesz być krytyczny wobec siebie ani innych. Jeśli zobaczysz tę strukturę, ją zrozumiesz.

Mieliśmy rozmowę z Władimirem na temat rąk. Widzisz ręce osoby. Jest po prostu analitykiem systemów, księgowym. Jest po prostu człowiekiem, który potrzebuje dotyków i praktycznych działań w życiu. Więc jest normalne, że dajemy mu to. Ale on znalazł się w środowisku niektórych wysokich metafizyków, którzy mówią o Kundalini. To jest dla niego trudne. Więc możemy w jakiś sposób rozdzielić nasze wysiłki.

Wywiadowca [21:43 - 21:56]:

Moja przyjaciółka powiedziała piękne zdanie, powiedziała: "Mój młody człowiek lubi cierpieć, a ja daję mu taką możliwość". Więc jak to działa potem, jeśli wejście do programu to jest data urodzenia lub raczej data poczęcia? Ponieważ inżynierowie biorą pod uwagę datę poczęcia.

Svetlana [21:56 - 22:22]:

To jest dobre pytanie. No cóż, jest to trochę jak... jak powiedzieć... gdy nie masz narzędzia, szukasz innego narzędzia, które cię poprowadzi. Wszystkie daty są ze sobą powiązane. Data koncepcji, data urodzenia i data osoby, która jest matką i ojcem. Każdy ma nakładki. Wszystko to istnieje. I tam zobaczysz, na przykład, prawie umarłam w siódmym miesiącu, a wszystko to jest zapisane, dokładnie tak się stało, w jakiś sposób osoba przeżyła.

Wywiadowca [22:22 - 22:24]:

Czy weszłaś do ciała w siódmym miesiącu?

Svetlana [22:24 - 22:46]:

Nie, nie rozumieliśmy się. Chodzi o to, że jeśli jest wydarzenie ustalone, powiedzmy, miałam jedno w siódmym miesiącu, to się zdarza, czy chcę tego, czy nie. Pytanie brzmi, gdy zaczynamy coś kontrolować, to jest wtedy, gdy rozumiemy te znaczenie, rozumiemy, jak pewne ustawienia będą nas testować.

Wywiadowca [22:46 - 22:47]:

Złote słowa, rzeczywiście.

Svetlana [22:47 - 22:52]:

Następnie dajemy jej szansę, możemy zrekompensować, zastąpić coś.

Wywiadowca [22:52 - 22:59]:

Pytanie brzmi, gdzie jest wolna wola człowieka we wszystkim tym?

Svetlana [22:59 - 23:11]:

Wolna wola jest nierówna dla każdego, co również jest napisane na mapie. Niektórzy ludzie mają absolutnie żadnej wolności wyboru, ale są, na przykład, misje, które nie są ćwiczeniem wolnej woli.

Wywiadowca [23:11 - 23:12]:

Czy ta misja jest wybierana z serca?

Svetlana [23:12 - 23:19]:

Tak, narodziło się to konkretnie, aby mieć szansę, w warunkach naszej zależności planetarnej, aby, jakby to powiedzieć, spełnić...

Wywiadowca [23:19 - 23:21]:

Tak więc jest to także wyraz wolnej woli, prawda?

Svetlana [23:22 - 23:32]:

No cóż, teraz po prostu mówimy o wolności ziemskiej w naszym obecnym życiu, ale może to być coś wykraczającego poza to jedno życie, a wtedy możemy patrzeć na wszystko inaczej.

Wywiadowca [23:32 - 23:33]:

Więc według Ciebie wolna wola istnieje?

Svetlana [23:34 - 23:50]:

Wolna wola istnieje pod warunkiem, że rozumiesz, kiedy przyszła, że to jest decyzja i jakie ramy możesz w niej podjąć decyzję. Ale jest grupa ludzi, którzy mogą nigdy nie być w stanie odpowiedzieć na nic w tym życiu, wszyscy uważają to za niesprawiedliwe. Czy wolna wola jest taka?

Wywiadowca [23:51 - 23:54]:

Czy to po prostu... Dobra poprzednia karma, tak?

Svetlana [23:54 - 24:02]:

No cóż, tak, po prostu przychodzisz na świat w ten sposób, można powiedzieć, ale później wszystko będzie inne.

Uniwersum, promieniowanie i szczerość

Wywiadowca [24:02 - 24:23]:

To znaczy, okazuje się, wiesz, nasz wszechświat to jakiś uniwersalny superkomputer, wyobraź sobie, miałem kiedyś taki sen, rozumiesz, wszechświat mówi, że jest odbiciem pracy twojego mózgu. Pytam, jak tak? Pytam, wyobraź sobie neurony kosmicznego mózgu, są jak gwiazdy, połączone jak gwiazdy, to są neurony. Potem pojawiła się moja pierwsza i jedyna pytanie, dlaczego potrzebujemy takiej mocy obliczeniowej, wiesz, mówi się, że musisz to sam odkryć.

Svetlana [0:24 - 0:31]:

Dokładnie tak, dokładnie tak, jesteśmy ograniczeni w naszym myśleniu, czy tego chcemy, czy nie.

Wywiadowca [0:31 - 0:37]:

Próbujemy przełamać bariery. Jesteśmy modelem tego, wiesz? Tak, jakby wszechświat samopoznawał się przez nas, tworząc podobne modele.

Svetlana [0:37 - 0:38]:

Oczywiście, poprzez każdą doświadczenie, oczywiście.

Wywiadowca [24:39 - 24:41]:

A co według Ciebie, czego ona chce się dowiedzieć?

Svetlana [24:41 - 25:06]:

Chce się jakościowo wzmocnić. Tak wygląda życie, prawda? Jeśli niekoniecznie rozumiesz coś w jej słowach, ale na podstawie swojego doświadczenia znalazłeś sposób na zwiększenie własnej jasności. I jak to przejawia się w naszych działaniach? Na przykład, pomagając komuś przejść przez ulicę, pisząc coś ważnego, albo po prostu nie przeszkadzając.

Wywiadowca [25:07 - 25:09]:

To również jest pomoc.

Svetlana [25:09 - 25:22]:

Tak, czasami tak właśnie jest. Ta jasność, dla nas, jest bardzo złożonym pojęciem. A jeśli światło stanowi podstawę dla dalszego życia, to im więcej światła, jasności i jakości, tym lepiej...

Wywiadowca [25:22 - 25:30]:

No więc, opracowaliśmy pomysł, koncepcję, że te istoty, które tu się rodzą i mają życie przed nami, uczą je i szukają sposobu na zwiększenie ich blasku.

Svetlana [25:30 - 25:36]:

No dobrze, w zasadzie tak, ale wszystko natychmiast się upraszcza, a wszyscy powiedzą, oczywiście, trzeba być po prostu dobrym człowiekiem.

Wywiadowca [25:36 - 25:37]:

Nie, to nie wystarczy.

Svetlana [25:38 - 25:56]:

No dobrze, nie jest to tak proste, aby podążać tą drogą, więc, czy to rozumiesz, czy nie, czasami, gdy ma miejsce kontakt z jakimiś wyższymi mocami, nawet mówią: "Prosiłeś o pomoc dla człowieka, a oni odpowiadają: 'Co najmniej pokazał się, zrozumieliśmy go, ale jest po prostu szarą masą', i tak po prostu.

Wywiadowca [25:56 - 25:57]:

Kup przynajmniej losowanie.

Svetlana [25:57 - 26:01]:

No, po prostu mówiąc. Więc, jeśli jest nawet dobrze rozwinięta ścieżka...

Wywiadowca [26:01 - 26:02]:

Przyciąganie do wierzenia w ten ogień, tak.

Svetlana [26:02 - 26:07]:

Tak, tak. Nawet jeśli to błędy, są szczere. A, zresztą, szczerość, może to jest to...

Wywiadowca [26:07 - 26:09]:

Najważniejsza broń.

Svetlana [26:09 - 26:10]:

Tak, tak, tak, tak.

Wywiadowca [26:10 - 26:17]:

Czasami sam znajduję się w tego typu sądach, sporach. Jak to, że zawsze ci się udaje, nawet w błędach, szczerze mówiąc.

Svetlana [26:18 - 26:20]:

To jest broń, bo tak naprawdę tak jest.

Wywiadowca [26:20 - 26:24]:

Główną rzeczą jest mieć iskrę. Mówię, jak? Nie ma znaczenia, dopóki jest szczerze.

Svetlana [26:24 - 26:37]:

Absolutnie. Iskra i szczerość. Tak-tak-tak. Ale najbardziej interesujące jest to, że wszyscy myślą, że to jakiś rodzaj szczęścia, jak szczery głupiec, prawda? Ale w rzeczywistości to wielka moc, i teraz będzie priorytetem. To jest czas, to właśnie jest o tym...

Wywiadowca [26:37 - 27:11]:

Wychodzę bardzo daleko w swoich wizjach, a tam jest coś bardzo odległego... Co jest odległe? Oznacza to, że jest tak daleko, że nie rozumiesz, dokąd idziesz, i istnieje tylko twoja szczera postawa wobec tego, co robisz - to jedyny sposób, by znaleźć właściwą drogę, bo nie ma drogi, idziesz w nieznane.

To jest szczerość. Ale co oznacza szczerość? Mam szczerą miłość do życia, ciekawość, to też jest szczerość. Zdajesz sobie sprawę, że niezależnie od tego, co się dzieje, życie jest nadal w grze, twoja dusza może nie wrócić, może się gdzieś zgubić. Ale wierzysz szczerze, że wszystko będzie dobrze. Ta szczerość to bardzo dobra cecha.

Svetlana [27:11 - 27:15]:

Myślę, że uczciwość tworzy adekwatność twojej drogi. W pewnym sensie kłamasz sobie.

Wywiadowca [27:15 - 27:16]:

Tracisz się w swoich mapach.

Svetlana [27:16 - 27:31]:

Tak, zaczyna się od wyjazdu, zniekształcenia, wszystko zaczyna się zniekształcać, podwaja się w zniekształceniu. Ale kiedy jesteś uczciwy, twój szlak, twój wybór szlaku, i te chwile woli, jak wolna wola, stają się bardziej dostępne niż ta kłamstwo.

Wywiadowca [27:31 - 27:40]:

Komuś, który mówi, czy nie uczyłeś się fizyki w szkole? Odpowiadam: Co masz na myśli? To jest uczciwe, prawda? To jest prąd elektryczny, kiedy druga zasada termodynamiki porusza się po szlaku najmniejszego oporu.

Svetlana [27:41 - 27:53]:

No cóż, jakby tak było. Jakby tak było. Ogólnie skłonna jestem myśleć, że wszystkie te streszczenia i wszystko, co z nimi związane, są wciąż jakąś rozsądną substancją.

Wywiadowca [27:53 - 28:05]:

Jak to wyjaśnić? Widzisz, to jest tetraedr, kryształ w czterowymiarowej przestrzeni, kształt, jakiego się spodziewamy, w czterowymiarowej przestrzeni. A teraz w dwuwymiarowym świecie, próbujemy wyjaśnić czterowymiarowy kształt w dwuwymiarowym świecie.

Svetlana [28:06 - 28:06]:

Dokładnie o to chodzi.

Wywiadowca [28:07 - 28:11]:

Niesamowite, nawet w trójwymiarowej przestrzeni. To niepojęte. Jak ten model matematyczny, ale nikt o nim naprawdę nie wie.

Svetlana [28:12 - 28:15]:

Wtedy powinniśmy prawdopodobnie skromnić nasze ambicje i zbliżyć się do naszego celu.

Przyszłość Rosji

Wywiadowca [28:16 - 28:27]:

Tak. A jeśli nieco zgłuszymy nasze ambicje, chciałbym zadać ci pytanie. Nie rwijmy się za fantazjami, ale wyobraźmy sobie, jaką rolę odegra Rosja w ciągu 10-15 lat? Jak będzie wyglądała przyszłość?

Svetlana [28:27 - 29:10]:

Wiesz, kiedy mówią o 10, 15, 20 latach i więcej, kiedy nie jesteś odpowiedzialny za swoje słowa, możesz mówić o przyszłości nawet o 50 latach, ale kiedy jesteś w środku tego, i rozumiesz, że pracowałeś nad tym, i obliczyłeś coś, nie jest to tak proste. Kiedy patrzysz na tę wizję 20 lat do przodu, planety są ułożone w pewny sposób. Ale ścieżka, którą opisujesz, która miała się rozwinąć, w ogóle nie zrozumiałeś, co się stało.

Chciałbym jednak powiedzieć, że jeśli mówimy o najbliższych latach, jesteśmy na punkcie upadku i odbudowy Nowej Rosji, tak jakby, ale do 29...

Wywiadujący [29:10 - 29:12]:

Myślałem o tym w ostatniej transmisji.

Svetlana [29:12 - 32:04]:

No więc, na koniec 29, aż do 29, będzie ta kryzys. Nie jesteśmy w fazie konstruktywnej, nie budujemy niczego, nie możemy budować. Ale zbliżając się do punktu wrzenia do 2028 roku, rozumiejąc, że nie ma sposobu na kontynuowanie w tym trybie, a planety stworzyły pilną potrzebę znalezienia pokojowych porozumień w tym już rozdrobnionym świecie, który eksplodował i stał się niczym. Ktoś musi to zrobić. I zajmie to kilka lat.

Może to właśnie dlatego, że mam takie surowe umysły, tak wiele interesujących rzeczy się dzieje, tak wiele interesujących relacji z nauką, z nowymi technologiami, z tym, co faktycznie dzieje się teraz. Chcę tylko lekko zboczyć z tematu, mówiąc o przyszłości, ale chcę tylko powiedzieć, że widzimy tę walkę o pewne zasoby, o pewne ziemie, ale za tym stoją już pojawiające się technologie, które muszą być wdrożone, a powinny być wdrażane tylko wtedy, gdy ludzkość jest związana pewnymi warunkami i nie może łatwo zużywać wolnej energii.

Wszystko zmierza w kierunku budowy określonego świata, aby uruchomić tutaj zupełnie nowy proces technologiczny. Nie widzę nigdzie, gdzie cięciemy, uspokajamy wszystkie te problemy technologiczne i zapominamy o nich. Zamiast tego, do 2027 roku, wszystko to będzie się rozwijać. Temat kosmosu będzie się rozwijał. No dobrze, wszystko związane z nauką, odświeżaniem perspektyw i możliwością ich odświeżania również. I to będzie się działo w kwestiach religijnych i tak dalej. Więc zasadniczo, wszystko to również dzieje się w tych złożonych sposobach.

Oznacza to, że po prostu nie zdajemy sobie sprawy z prawdziwego celu, który jest ogólnym kierunkiem i zrozumieniem tego, co dzieje się nam wszystkim. Więc kiedy dyskutujemy w tym szumie informacyjnym, o oleju, czymś innym, nie chodzi już nawet o olej. Chodzi o to, jak teraz stworzyć nowy mozaik z nowych możliwości.

I kiedy dotkniemy ściany, Rosja, oczywiście, przejdzie restrukturyzację, nie raz, na najwyższych poziomach. A być może do 30. roku zobaczymy początek tego oczekiwanego przez wszystkich momentu, kiedy musimy zorganizować nowe partnerstwo, nowe formy relacji i sojuszy. Chociaż przedtem będziemy mieli bardzo wyjątkowy sojusz. Jest tak wiele wydarzeń, że nie będzie możliwe zmieścić ich wszystkich w zwięzłym, krótkim przemówieniu.

Wywiadowca [32:04 - 32:55]:

Podczas gdy mi to mówiłeś, w mojej głowie pojawiła się metafora: Rosja jest jak nasiona, drzewo życia. Aby posadzić drzewo, najpierw trzeba posadzić nasiona w ziemi. A to nasiona zostały posadzone, ale aby wyrosły, muszą najpierw umrzeć, a potem wykiełkuje pęd, który rośnie w nowe życie. Właśnie tam jesteśmy teraz, w fazie przejściowej.

Ta nasiona zostało posiane dawno temu przez naszych przodków, być może jakichś duchowych nauczycieli. Przygotowali ziemię, orali ją, nie wiem, jakie myśli teraz pojawiają się w głowach ludzi, wielu ludzi pracowało nad tym, wiele pokoleń. I posadzili coś. A to coś, to nasiona, teraz kiełkują. Ale aby zacząć rosnąć, musi najpierw umrzeć, rozumiesz, punkt przejścia, rozwidlenie. To rozwidlenie to prawdopodobnie pierwsza rzecz, która przychodzi ci do głowy. Z jakiegoś powodu myślę o ptaku feniksie. Uważam, że możemy ożywić kraj, a jak powiedział Komendant Stalin, zbudujemy nowy świat.

Svetlana [32:55 - 33:44]:

No dobrze, mówiąc o ptaku feniksie, to dość fascynujące pojęcie, obejmujące planetę, która zarówno niszczy, jak i odnawia. Przejdzie nad Rosją, ale poważnie tak po 30. roku, ze względu na ekstremalne napięcie ekonomiczne, toksyczne warunki powietrza i wody itd.

Będziemy musieli ożywić nie tylko jakąś ideę, jak ducha rosyjskiego, ale także znaleźć sposób na interakcję naszej technologii z naturą. Teraz tego nie rozważamy, ale tam osiągniemy ten krytyczny punkt. Nawet gdy myślałem, że Rosja przejdzie transformację jutro, za 2-3 lata, okazało się, że być może po 2032 roku.

Wywiadowca [33:44 - 33:46]:

To proces podobny do wzrostu drzewa, nie dzieje się szybko.

Svetlana [33:47 - 34:06]:

Ale wszystko to jest w pozytywnym formacie, czyli po prostu wzywam do spojrzenia na to wszystko przez zupełnie inne okulary. Bo jeśli zrozumiemy, jak ważny jest ten proces, jak ważny jest ten moment oczyszczenia dla każdego z nas, to nie ma czego się bać. Idziemy do przodu, niezależnie od tego, jak to wygląda.

Wartość życia i zarządzanie naszym stanem wewnętrznym

Wywiadowca [34:06 - 35:22]:

I ja, wiesz, kiedy wchodziłem w te przestrzenie, kilka razy, gdzie nie ma życia, wiesz, przestrzeń jest chaotyczna i pusta, tylko mały iskierka, uświadomiłem sobie wartość życia, wiesz. Teraz nie ma znaczenia jaki rodzaj życia, dopóki jest życie. Jest życie, gdy istnieje, i nie ma życia, gdy nie istnieje. Nie chodzi o to, że jesteś martwy, ale gdy nie ma w zasadzie nic, żadne elektrony, żadne fale, nic. To przerażające miejsce, i naprawdę doceniam życie.

I uświadomiłem sobie, że w tym życiu, tutaj przychodzimy, by zdobywać różne doświadczenia, w tym cierpienie, doznawać negatywnych emocji, jak mówią psycholodzy, istnieje około 200-300 emocji, które różnią się intensywnością. Osoba może doświadczyć całego spektrum emocji, takich jak euforia, radość, ale także cierpienie i ból. Osoba gra na dwóch klawiszach, wiesz, jak dziwny muzyk grający na dwóch klawiszach, zamiast eksplorować wszystkie, a potem możesz pokonać Beethovena tym zadaniem.

Ludzie utkną w kilku rzeczach i wierzą, że okoliczności zewnętrzne powinny dyktować ich stan wewnętrzny. W rzeczywistości to kłamstwo. Możesz kontrolować swój stan wewnętrzny w każdej zewnętrznej sytuacji. To, uważam, jest to, czego uczą. To świadomość. Świadomość to sytuacja, w której kontrolujesz swój wewnętrzny wszechświat. Żyjemy wewnątrz komputera, tak, jak wszechświat, ale masz swój własny komputer wewnątrz siebie, tak, to pole. To twój komputer, robisz z nim co chcesz. Możesz być szczęśliwy, opowiadać żarty, spokojnie pić herbatę podczas wybuchu nuklearnego, zrozumieć, kiedy uderzy fala uderzeniowa, i przeżyć to. To, czego cię uczą, to robienie takiego.

Svetlana [35:22 - 35:35]:

Zgadzam się. Myślę nawet, że ta jasność zależy od tego zakresu. Grałeś, dobrze, ale jeśli myślisz, że teraz możesz po prostu przejść przez to, przesunąć się przez szczelinę, nic strasznego, to nie jest z tej serii.

Interwener [35:36 - 35:39]:

Nie zrozumiesz radości, dopóki nie będziesz wiedział, że będzie cierpienie. To wszystko o kontrastach.

Svetlana [35:39 - 35:39]:

Zdecydowanie, tak.

Wywiadowca [35:39 - 35:49]:

Aby poczuć wolność, musisz się związać, usiąść w więzieniu, ktoś musi zapłacić cenę wolności. Wielu ludzi osiągnęło oświecenie w więzieniu, w takich sytuacjach.

Svetlana [35:49 - 35:54]:

I pamiętaj o Morozovie, Nikołaju, o tym Morozovie, który spędził 30 lat w więzieniu.

Wywiadowca [35:54 - 35:57]:

A Daniel Andreew także pisał, gdy był w więzieniu.

Svetlana [35:57 - 36:25]:

Tak, tak, tak, a ten konkretny przypadek, zresztą, ponownie przeanalizował całą historię w kontekście zaćmień, więc okazało się, że była zupełnie inna, a nasi historycy alternatywni opierali się na niej, dokonał wielu odkryć, ale nie zdecydował się spędzić 30 lat w więzieniu; gdyby nie to, nie byłby w stanie napisać tego. Wszystko ma takie znaczenie, ale zawsze walczymy z tym z powodu naszego rozumienia wolnej woli, tak po prostu jest.

Wywiadowca [0:36:25 - 0:36:26]:

Tak, to bardzo dziwne.

Svetlana [0:36:26 - 0:36:32]:

Więc pytanie brzmi, co dokładnie wybieramy, gdy mówimy o wolnej woli?

Wywiadowca [0:36:32 - 0:37:05]:

I wy, wiesz, chcę zapytać naszych widzów oglądających ten odcinek na YouTube lub innych platformach, po prostu napisz w komentarzach, szczerze mówiąc, co myślisz? Czy wszystko jest lepsze czy nie? Podziel się swoją historią, na pewno ją przeczytamy, polubimy, skomentujemy, a nawet możemy się spierać. Po prostu podziel się swoimi przemyśleniami. Czy wszystko jest na lepsze czy nie?

Na przykład, miałem kiedyś poważny wypadek w moim życiu, i gdyby nie ten doświadczenie, nie zmieniłbym zawodu. Kontynuowałbym granie na gitarze. Każdy cykl kiedyś się kończy, a nowy zaczyna. Napisz o tym.

Svetlana [37:06 - 37:12]:

Rozumiem, ta debata, która zaraz się rozpocznie, dobra kontra zła, wracamy do tych samych starych...

Wywiadowca [37:12 - 37:12]:

Dobra i zła.

Svetlana [37:12 - 37:33]:

Tak, to jest dobre i złe. Pytanie dotyczy podziału. To jest złe, tak, idę w przyszłość, jestem 5D, a ty jesteś 3D. Wszyscy wahamy się między 2 a 5, a co z tym zrobić? Prosto mówiąc, jeśli zrozumiemy, że ktoś w pobliżu wahaje się, zrozumiemy go, nawet jeśli nie pomożemy, to jest dobre.

Destrukcja i synteza

Wywiadowca [37:33 - 38:24]:

I dla życia i dla śmierci, wiesz, ostatnio miałem sen o energii, takiego rodzaju, nie jestem zbyt dobry w rozumieniu tego, a mówią, że są dwa rodzaje energii, jeden dotyczący ludzi, jakby mówili, twoje wybuchy jądrowe, tak, chodzi o podział jądra atomowego, to znaczy podział i zniszczenie go, a energia jest uwalniana.

Istnieje podobny proces zwany syntezą termojądrową. Na przykład w Słońcu, odwrotny proces, synteza termojądrowa, ma miejsce, w której dwa atomy wodoru przekształcają się w jeden atom helu. Dlatego ta boska energia jest uważana, ponieważ nie chodzi o zniszczenie, ale o transformację z jednej jakości w inną. A oni mówią, w Twoim blasku, to samo się dzieje, niektórzy niszczą się sami, uwalniając także energię destrukcyjną, poruszają się w ten sposób na niej, podczas gdy inni robią to poprzez przeobrażanie się w nową jakość, rozumiesz? Istnieje taki reaktor termojądrowy, nie niszczycielski reaktor jądrowy, ale termojądrowy.

Svetlana [38:24 - 38:29]:

Myślę, że w naszym ludzkim rozumieniu, kwestia zniszczenia jest zawsze negatywna. Czy tak naprawdę jest?

Wywiadowca [38:31 - 39:44]:

Dobry pytanie. To jest następna faza. To jest walka, wiesz, prędzej czy później, prawdopodobnie cały wszechświat zawali się, gdy przestanie być interesujący. Ważne jest, że Bóg nie znudził się tobą. Zakończmy tę całą historię, żeby nie stała się nudna.

Nie, ale kiedy się rodzimy, również umieramy. Uważam, że życie powinno pokonać śmierć. Kiedy się rodzimy, również umieramy. Przechodzimy do nowej jakości. Stajesz się jednym atomem helu z dwóch atomów wodoru. I tak jak ten słońce, powinieneś świecić. Kiedy zrozumiesz, że jesteś słońcem, ta reakcja energetyczna zachodzi w tobie, zaczynasz przekazywać tę energię do świata. Nie powinno cię to obchodzić, co otoczenie o tym myśli, tak jak słońce. Niezależnie od tego, czy lubisz jego światło, czy nie, rób to, co chcesz. To pali się nie dla ciebie, ale dla siebie, rozumiesz, przede wszystkim.

To jest miłość podobna do Jezusa do sąsiada jak do siebie. Oznacza to, że najpierw musisz oświecić siebie, a potem tylko możesz oświecić innych. Każdy chce innych, ale nie chce nic robić dla siebie. Musisz kochać siebie, 100%. Więc, kiedy stajesz się tym słońcem, tym źródłem energii, nie ma znaczenia, jaki jest otaczający cię środowisko. Absolutnie. Zaczyna się przekształcać. Osiadłeś w swojej wiosce, bo mamy w Vladimirzie wspaniały przykład. To jest po prostu niesamowite, super niesamowite. Prowadzę eksperymenty. Po prostu się tym cieszę, wiesz. Jestem mistrzem swojej własnej losu. Chodzę boso po trawie. Po prostu niesamowite.

Znaczenie, cel i życie

Svetlana [39:46 - 39:48]:

Długo jak szukamy znaczenia, jesteśmy żywi.

Wywiadowca [39:49 - 39:49]:

100%?

Svetlana [39:49 - 39:52]:

Jeśli nie jest szukane, to oznacza, że nie ma celu.

Wywiadowca [39:52 - 39:55]:

Szukają zainteresowania. Jest tam pewna ciekawość.

Svetlana [39:55 - 39:59]:

Są ludzie, których nie można obudzić do zainteresowania w ogóle, jak...

Wywiadowca [39:59 - 40:35]:

Są to ludzie, którzy wybierają śmierć, nie cenią życia, nie rozumieją, dlaczego jest to konieczne, wybierają śmierć. To jest tak, jakby powiedzieli, że dlatego mówią o onkologii, o epidemii, bo onkologia, w moim przekonaniu, jest przyciskiem samozniszczenia, osoba go naciska, nie jest to interesujące, nie ma sensu.

Dragan pięknie rozwinął logoterapię; osoba poszukująca sensu powinna powiedzieć „tak” życiu, czyli gdy masz sens, cel, dlaczego powinieneś żyć, przetrwasz, twoje ciało się dostosuje, a wszystko będzie dobre, a gdy nie masz, czujesz znudzenie, dezorientację, myśląc, że wszystko rozumiesz. Słuchaj, dobrze, Dragan, ale również Gaudí, w pewnym sensie, sens ma każdy w ogóle, jest świetnie mieć cel, a ja zawsze mówię, że powinien być cel większy od twojego życia.

Svetlana [40:35 - 40:36]:

Takie jest życie.

Wywiadowca [40:36 - 40:49]:

Na przykład, wymyśliłeś to, tworzę nową narodowość, no, szczerze mówiąc, nie mam 82 lat życia przed sobą, ale moje potomki w trzeciej generacji na pewno to dokończą. Super, zróbmy to. Albo wymyślmy jakiś fajny, zabawny cel. Budujemy.

Svetlana [40:49 - 40:58]:

W rzeczywistości przepraszam za przerwanie. Może siedzimy tu i rozmawiamy, ale naszym zadaniem jest zapalić to zainteresowanie życiem.

Wywiadowca [40:58 - 41:43]:

Staramy się przekonać tych, którzy mają już takie nastawienie, którzy wątpią, tak, masz rację, jesteś w prawdzie, a wszystko to jest dobre, a nawet negatywne uczucia również.

Mam przyjaciela, który poszedł do SVO, spotkałem go tam po roku nieobecności, na wakacjach, i zapytałem go: "Jak nawet tam się znalazłeś?" Powiedział: "Mam 5 dzieci, 2 żony, byłem zmęczony wszystkim, miałem pragnienie, zacząłem to czerpać przyjemność, potem zacząłem to lubić". Pomyślałem: "Co najmniej jako człowiek, jako bohater, umrę", więc podpisał kontrakt i zmarł.

W pierwszych dniach są pod ostrzałem; jego przyjaciel stracił nogi i zmarł w jego ramionach z powodu utraty krwi. Patrząc na niego, Allahu, głębokie pragnienie życia obudziło we mnie. Teraz kocham ją tak bardzo. On cieszył się wszystkim na świecie. Zrozumiałem, jak się myliłem. Życie jest tak piękne.

Svetlana [41:44 - 42:17]:

No, ta historia pochodzi prosto z Rosji, bo Kuprin ma też podobną opowieść o lekarzu. Byli na zajęciach anatomicznych, a nagle nosili martwe ciało, i on dotknął go swoją ręką, i nagle poczuł się tak źle. Zrozumiał, że nie ma sensu, że stanie się tylko kolejnym ciałem, okropnym, i postanowił się zastrzelić. I wydawało się, że wszystko się skończyło, był gotowy, miał broń, a potem zakochał się w życiu. Więc, najwyraźniej, te krytyczne punkty, te punkty zniszczenia, są niezbędne. To tylko... ten moment, tak, fale sinusoidalne.

Wywiadowca [42:17 - 42:20]:

Dwa atomy wodoru muszą umrzeć, by stać się jednym atomem helu.

Svetlana [42:20 - 42:22]:

Co najmniej tak to wygląda, tak.

Krytyczne punkty Rosji

Wywiadowca [42:22 - 42:31]:

Jaki może być krytyczny punkt dla Rosji w przyszłości? Jaki rodzaj ryzyka może się pojawić, nie wojskowego, może, ale cywilizacyjnego?

Svetlana [42:31 - 43:31]:

Myślę, że patrząc w przyszłość, na rok 2028, kiedy wszystko osiągnie punkt kulminacyjny... Nadal próbujemy trzymać się w ryzach, grożąc sobie nawzajem. I tak szybko, jak osiągniemy bardzo bolesny punkt zwrotny około 2028 roku, kiedy pojawi się potrzeba zjednoczenia tego podzielonego świata, połączenia go... Nie wiem, w jeden organizm, w jedną jednostkę... Istnieje potrzeba jakiegoś rodzaju przejścia, jednego z pierwszych, ale po przejściu tego destrukcyjnego okresu, kiedy nie będziemy w stanie przytrzymać nic, nie będziemy w stanie znaleźć okazji, by naprawić świat, by przyłożyć szmatkę, to po prostu nie będzie możliwe.

Ale tam, gdzie inne kraje mogą być również dotknięte. To pierwszy sygnał, panowie, w tej trudnej sytuacji musicie pomyśleć o czymś. Następnie będziemy mieli kolizje z problemami sztucznej inteligencji i wszystkimi sprawami związanymi z technologią.

Wywiadowca [43:31 - 43:34]:

To bardzo interesujące.

Svetlana [43:34 - 44:20]:

Tam natura ustala dla nas warunki i mówi: niech negocjujemy, lub stworzymy własne warunki, i powinniśmy przejść na nowy poziom po tym, jak odniesiemy sukces w co najmniej czymś, przynajmniej z nas samymi. I tak dalej.

Te kroki, zdawało mi się, są wszystkie ważne: 28, 30, 32 i 34. Bo te lata, trzydzieste, kiedy gospodarka potrzebuje restrukturyzacji, nie poddaje się łatwo naszej perswazji ani wolnej woli, ale jest również nowy poziom percepcji. Walczymy, i nie ma utopii, na którą wszyscy czekamy, nie ma daty po której będziemy żyć pięknie.

Wywiadowca [44:20 - 44:29]:

Nie, oni zawsze wydają się myśleć, że raj to wieczne spoczywanie, ale wieczne spoczywanie to przekleństwo, moi przyjaciele. Raj to wieczne życie, rozumiesz, to ruch, może być różne. Zimno, głód, ruch.

Svetlana [44:29 - 44:58]:

Tak, zresztą, tam była kobieta, która dyktowała, niespodziewanie, Vysotsky'emu. A oto jego słowa; pisała piosenki, albo raczej wiersze, pod jego dyktatem. Nie pamiętam dokładnie, ale brzmiało to mniej więcej tak. Słowo „spoczywanie” wcześniej kojarzyło mi się ze śmiercią, a on mówi, że jest zmęczony tym spoczynkiem, niech mnie przebiją, niech mogę mówić. Oto więc to, tak jak wszyscy chcemy tu przyjść, tak, oczekiwać, doświadczać czegoś, w ogóle, jest radość w tym.

Wywiadowca [44:58 - 44:59]:

Przekształć się.

Svetlana [44:59 - 44:59]:

Tak.

Wywiadowca [44:59 - 45:00]:

Mogą tylko obserwować.

Svetlana [45:00 - 45:09]:

No cóż, to proces, musimy go pokochać, ale mamy takie praktyczne zadania, dla czegoś, prawda? Może procesy są czymś?

Wywiadowca [45:09 - 45:16]:

Dla procesu. Przyjaciele, to tak jak z ***; niektórzy robią to dla końcowego wyniku, a inni dla procesu. Musimy to robić dla procesu.

Svetlana [45:16 - 45:17]:

Tak, to jest cała kwestia.

Wywiadowca [45:17 - 45:22]:

Dobrze, to jest proces, życie, kochanie życia, proces. Samuraj nie ma celu, tylko ścieżka. Jest ścieżka.

Svetlana [45:22 - 45:23]:

Zdecydowanie, tak.

Wywiadowca [45:23 - 45:32]:

I to dotyczy wszystkiego. A gdy krytyczna masa ludzi zrozumie to, możemy szybko osiągnąć postęp. To kwestia rodzaju krwi? Mniej czy więcej? Zawsze chcemy mniej.

Svetlana [45:33 - 45:43]:

No dobrze, są rozproszone przez wydarzenia, które są narzucane im, głównie narzucane, i nie mają czasu, by nad tym zastanawiać się. To pytanie, by długo nad tym myśleć. By być samemu ze sobą, wyłączyć ten hałas.

Wywiadowca [45:43 - 45:45]:

I wielu ludzi boi się tego zrobić.

Svetlana [45:45 - 45:54]:

Oczywiście. Dlaczego? Wtedy przyjdzie depresja, prawda? I wyłączysz telewizor, wyciszysz głośność, a potem co? Co jeśli wszystko jest złe?

Przerwy na jedzenie i sport

Wywiadowca [45:55 - 46:03]:

Czuję się świetnie, uwielbiam być sam ze sobą, w ciszy, ogólnie w lesie. Chodzimy tam raz w tygodniu, to wspaniałe, naprawdę dobre. A jeśli usiądę z książką, to jestem szczęśliwy.

Svetlana [46:03 - 46:04]:

Wtedy wszyscy powinniśmy tam iść.

Wywiadowca [46:04 - 46:39]:

Oczywiście. I także bez jedzenia. Tak, bez jedzenia dwa razy. Zrobiłem przerwy na jedzenie, wiesz. Tutaj Alan Valerievich zainspirował mnie, więc teraz obserwujemy Ekadashi dwa razy w miesiącu, z ponad 1500 osobami w naszej czacie.

A co myślimy? Jedzimy tylko przez 36 godzin. To jak konkurs, szczerze mówiąc, jest lepiej z nami, oh mój Boże. Teraz mam czas na przeczytanie książki, nie myślę o tym, do jakiej restauracji pójść, co ugotować na kolację, po prostu nie jemy, w ogóle, tylko gorąca woda. Fantastycznie. I wydaje się, że duch jest budzony. Później, gdy jedziesz po 36 godzinach, jedzenie staje się boskie.

Svetlana [46:39 - 46:43]:

Pamiętam, kiedy zajmowałam się kulturystyką, rywalizowałam i...

Wywiadowca [46:43 - 46:44]:

Dobrze.

Svetlana [46:44 - 47:27]:

Tak, poważnie, tak. I ogólnie, nawet zdobywałam pierwsze miejsca w regionalnych konkursach. Wszyscy jedli, to był wielki ucztę, a my nic nie mieliśmy, tylko suchy chleb. Zaczniesz oszczędzać chleb po miesiącu, zostaje ci kapusta, może jogurt o niskiej zawartości tłuszczu, jeśli masz szczęście, trochę białka z piersi kurczaka.

Kiedy wszyscy jedzą ciasta, a ja nie mogę po prostu się dać ponieść, patrzę na nich, bawią się dobrze, ale jestem w tym niesamowitym stanie fizycznej czystości, lekkości, i nie mam ochoty jeść, ale szczerze mówiąc, trudno jest o tym myśleć, nie wiem, a ty jak?

Wywiadowca [47:28 - 47:40]:

Myślę, że dla mnie mój mózg lepiej działa na wysokich obrotach. Kiedy coś zrozumiem, natychmiast chcę spać, dlatego staram się nie jeść przed transmisjami lub podcastami, nigdy, tylko wieczorem, więc natychmiast mnie wyczerpuje. Krew płynie do żołądka, i tu przychodzi szybkość.

Svetlana [47:40 - 47:51]:

No cóż, być może, być może. Ale jeżeli chodzi o postrzeganie informacji przez pewne kanały, tak, 100% kiedy chodzi o pracę umysłową, ale wciąż jest ciężko myśleć.

Wywiadowca [47:51 - 47:52]:

Nie masz energii, prawda?

Svetlana [47:55 - 48:21]:

Tak, nie mogę teraz dokładnie przypomnieć, ale zapisałam dla siebie, że to tak łatwe, nie sprawia to w ogóle bólu, a to, co wcześniej było bolesne, przestało być bolesne. To normalne. Ale ludzie, oni są oddzieleni. Jedzą, piją, cieszą się z takich rzeczy jak ciasto. Czujesz, że jesteś w innym świecie. Nie, na pewno oddziela cię to od wszystkich spraw światowych i na pewno podnosi cię do góry. Moja dyscyplina sportowa w chwili obecnej wymaga pewnego wsparcia.

Konie i zrozumienie zwierząt

Wywiadowca [48:21 - 48:22]:

Co robisz?

Svetlana [48:22 - 48:23]:

Konkuruję w jeździe konnej.

Wywiadowca [48:24 - 48:25]:

Robisz to naprawdę, prawda?

Svetlana [48:25 - 48:26]:

Rzeczywiście to robię.

Wywiadowca [0:48 - 0:26]:

Czy wykonujesz występ?

Svetlana [0:48 - 0:27]:

Wykonuję występ.

Wywiadowca [0:27 - 0:29]:

I gdzie jesteś, w CSKA? Co robisz?

Svetlana [0:29 - 0:32]:

Nie, mamy swój własny klub, to klub sportowy, nazywa się Concord.

Wywiadowca [0:32 - 0:33]:

Och, tak, tak właśnie się nazywa.

Svetlana [0:33 - 0:08]:

No, jest ich wielu w Moskwie, a ja tam stoję. Kiedyś miałem wiele koni, teraz pozostało praktycznie jedno i pół, jedno. One istnieją, ktoś przeszedł na emeryturę, mówią, że konia wysłano na emeryturę. To mój ulubiony, na którym wykonałem wiele rzeczy. Teraz mam młodego konia, takiego jak ten. Więc jest wiele emocji i dużo interakcji z tym niesamowitym światem. To jest jak jedwab, z którego wydobywa się żywa parę. To jest niewyobrażalne stworzenie.

Wywiadowca [49:08 - 49:11]:

Czy odczuwasz taką więź, jak awatar? Wiesz, czy żyją razem na 100%?

Svetlana [49:11 - 49:33]:

Oczywiście, gdy nie rozumiesz, nie możesz, prowadzisz konia, doprowadzasz go do przeszkody, kwestia nie polega na skakaniu, kwestia polega na prowadzeniu go, bo jeśli go nie poprowadzisz, może to skończyć się bardzo źle, i takie chwile zdarzały się.

Wywiadowca [49:33 - 49:40]:

To znaczy, ludzkość straciła wiele, a interakcja z zwierzętami zmniejszyła się. Dawniej dzieci żyły obok koni, krów, psów, świat żywy otaczał je.

Svetlana [49:41 - 50:17]:

Tak, rzeczywiście, jest to osobna sfera życia, w której nikt nie rozumie, co robią z koniami, dlaczego biegają, czy to ma jakiś sens, ale w tym momencie pracujesz nad wzajemnym zrozumieniem, nad wrażliwością. Właściwie rozumiem, że są tak przyzwyczajeni do myślenia, że nie są jak my, że nie rozumieją, ale uważam, że ich intelekt, ich zrozumienie, ich poczucie, wszystko to rozumieją. Siedząc na nich, wiedzą, co się z tobą dzieje, wiedzą, jak się czujesz.

Wywiadowca [0:50:18 - 0:50:39]:

Dlaczego lord uważał, że koń jest przyjacielem? W naszej kulturze, chociaż było wielu koni, zakazane było jedzenie mięsa konnego i mleko końskie. Zazwyczaj ludzie nomadów mleczyli kumis, pili go i jedli mięso konne, ale w naszej kulturze jest to całkowicie zakazane. Nawet konie grzebano razem z właścicielami. To znaczy, że wykonano jakiś rytuał nad koniem, a jeśli został wykonany poprawnie, koń umierał i zostawiał swojego właściciela na 40 dni.

Svetlana [50:40 - 51:11]:

Mam przyjaciółkę, dobrą przyjaciółkę, Katię Lely, która nie jest nieznajomą, ona wciąż umie zajmować się zaklęciami. Leczyła moje konie, w tym miałam jednego konia, który... No cóż, nie miał zbyt szczęśliwego losu. Ogólnie rzecz biorąc, włożyłam telefon do ucha, a ona do niego szepnęła. Był tak podekscytowany wszystkimi tymi sprawami... Nie wiem, co czuł. Pocałował mnie od głowy do stóp. Był tak wdzięczny. Nawet mam nagranie z nim... Stoję mokra, bo był w ekstatycznym zachwyceniu.

Wywiadowca [51:11 - 51:13]:

Goście Berila są nieliczni.

Svetlana [51:13 - 51:44]:

Tak, to jest prawdziwe, prawdziwe. No więc, tak, filmowaliśmy tam... No dobrze, myślę, że to nie może być wykorzystane, to wszystko filmowanie dla federalnego kanału. Filmowaliśmy, mój koń, poprosili o przyjście i zobaczenie tego, co pokazał nam, pokażę ci oddzielnie, to tylko... Oni wszystko rozumieją idealnie, czyli słyszą wszystko. A ponadto, gdy opiekowali się moim drugim koniem, jeszcze bardziej delikatnie, to coś, czego my nie odczuwamy, ale oni tak.

Wywiadowca [01:51 - 01:54]:

Mają znacznie bardziej ostre słuchu niż ludzie.

Svetlana [01:54 - 01:57]:

Nie chodzi nawet o słowa, które mówi, ale o energię, która płynie.

Wywiadowca [01:57 - 01:57]:

Wibracja, tak?

Svetlana [01:57 - 01:58]:

Tak.

Wywiadowca [1:51 - 1:53]:

Więc konie odczuwają wibracje silniej, czy ogólnie zwierzęta odczuwają wibracje silniej?

Svetlana [1:53 - 1:53]:

Tak.

Wywiadowca [1:53 - 1:54]:

Na pewno. Nawet strach odczuwają.

Svetlana [1:55 - 2:16]:

Jest filmik na Instagramie z Japonii, tam było trzęsienie ziemi, ten koń mógł to poczuć z wyprzedzeniem, podniósł dziewczynę, z którą szedł, ale ona nie zrozumiała, mogła zostać przygnieciona, więc przykrył ją swoim ciałem, podczas gdy wokół latały gruzy, i nie wstał, dopóki wszystkie gruzu nie przestały spadać. Tak się zachowują.

Wywiadowca [2:16 - 2:22]:

Oznacza to, w każdym razie, że musimy zbudować świat w przyszłości, w którym żyjemy w harmonii z nimi. Nie prowadzić wojen, nie zabijać, nie jeść ich.

Svetlana [52:22 - 52:56]:

Może powinniśmy zrozumieć, że mamy różne języki, tak, i niektórzy mają ręce, a niektórzy nie. Ona daje wszystko, co może. Ja, z mojej strony, w ogóle tego nie rozumiem. Kiedy pracujesz z nią, mogą do niej krzyczeć, jest całkowicie skoncentrowana na tym, jak pracujesz z nią. To jest taka potężna koncentracja, taka służba. Zastanawiam się, jak można być tak zorganizowanym, by służyć mimo wszystkiego? Czy to jest dla ciebie wygodne, czy niewygodne? Czy cię gryzą komary, czy boli cię brzuch? Czy często mają takie problemy? One nadal idą i pracują.

Wywiadowca [52:56 - 53:01]:

Oznacza to, że w jej ciele mieszka dusza o jakiejś jakości służby, a w psie jest lojalność, prawda?

Svetlana [53:01 - 53:07]:

Oczywiście, tak-tak-tak. Jest coś w tym, co próbujemy dopasować do naszego postrzegania świata, ale nie do końca pasuje.

Wywiadowca [0:53 - 0:57]:

Ponieważ próbujemy wyjaśnić wielowymiarowy kwadrat tym.

Svetlana [0:57 - 1:12]:

No dobrze, tak-tak, mierzymy wszystko według siebie, zwłaszcza gdy, nie wiem, koń czasami czuje się podczas sprzedaży. Miałam kiedyś konia, nie udało się. Postanowiliśmy go sprzedać, a on natychmiast zachorował, nie dało się jeździć, nie dało się skręcać. Nikt mu nie powiedział, nie wiedział, ale tak się stało. Zatem oni wszystko rozumieją idealnie.

Wywiadowca [1:13 - 1:25]:

Więc ludzie, zastanówcie się, gdy oferują wam kozy lub inne mięso, niech Bóg tego nie pozwoli, jakiej ilości adrenaliny doświadczył ten zwierzę w momencie śmierci, w momencie odejścia, ponieważ dobrze rozumie, że zrobią z niego chatę.

Svetlana [53:49 - 54:07]:

Tak, ja sama była świadkiem tego, dziewczynka przyszła, szczerze mówiąc, nie chcę nawet o tym rozmawiać, i opisała tę rzeźnię koni. Była w tak okropnym stanie, niemożliwym do opisania, i ten koń, który ufa ci, który patrzy ci w oczy...

Wywiadowca [54:07 - 54:08]:

No cóż, jesteśmy przyjaciółmi, ale traktujesz mnie jak kiełbskę.

Svetlana [54:08 - 54:15]:

Tak, i to zawsze jest jak zdrada, jest to naprawdę okropne. Strasznie, tak.

Następne pięć lat: nowa nauka i energia

Wywiadowca [54:15 - 54:21]:

Jak zmieni się życie przeciętnego Rosjanina w ciągu następnych pięciu lat? Jakie odczucia będzie miała każda rodzina w ciągu tych przyszłych pięciu lat?

Svetlana [54:21 - 55:28]:

Czy naprawdę sądzisz, że to pytanie można ujednolicić i powiedzieć, że wszyscy będą odczuwali to samo? Perspektywa, krótko mówiąc, ulegnie radykalnej zmianie. Pytania o wolność, wolę, ruch i ogólne relacje między technologią a ludzkością będą tam dominująco wyrażane.

Zatem wydaje mi się, że przechodzimy do jakiejś nowej kosmicznej ery, w różnych formach, tak, dla niektórych będzie to walka o stacje kosmiczne lub coś podobnego, dla innych zaś nowa świadomość struktury kosmosu i naszej interakcji z nim. Nie wykluczam, że te połączenia z innymi formami życia i nawet innym kosmosem - wszystko to zmienia się znacząco. Myślę, że rozczarowanie wobec podejść naukowych, stereotypów - to będzie oczywiste.

Wywiadowca [00:55:28 - 00:55:30]:

Czy więc nie ma przejścia do nowej nauki?

Svetlana [00:55:30 - 00:56:56]:

Tak, niektóre bardziej uwolnione od tych wpływów i wzorców myślenia, w każdym razie, to potężna walka. Oczywiście, chodzi tu o zupełnie różne formaty, które prowadzą nas do ponownego spojrzenia na kwestie finansowe i oczywiście energię, energię w ogóle.

I wszystko, co widzimy teraz dzięki temu paliwu, nie wychwytujemy prawdziwego sygnału, że chodzi o to, czy jesteśmy na skraju przejścia na inne formy energii. Tam wszystko jest bardzo powiązane z powietrzem. Zatem jest to, jakby transfer energii przez powietrze.

Zatem wszystkie problemy, które widzimy obecnie na świecie, uważam, są jedynie udawanymi wojnami, ale w rzeczywistości chodzi o potrzebę stworzenia środowiska dla ludzkości, w którym nie istnieje taka wolność. Z tak dostępnymi formami energii itp., jest to coś, za co zawsze musimy płacić. Musimy najpierw stworzyć taką infrastrukturę, powiedzmy gospodarczą, w której człowiek pozostaje ograniczony w swoich impulsach woli.

Ale jest to niemożliwe, ponieważ planety przechodzą do stref, które są bardzo powiązane z natychmiastową rewizją, z natychmiastowym aktywowaniem zupełnie innej mentalności, innych percepcji. Przyjdzie informacja.

Wywiadowca [0:56 - 0:57]:

Jest tak, jakby granice między światami zacinały się.

Svetlana [56:58 - 58:47]:

Nie tylko światy. Powiedzmy, że powinniśmy uczyć osobę w szkole przez 10 lat, czy to potrzebują, czy nie, coś tam przyswoją. Informacja jest właśnie tutaj. Może po prostu wniknąć lub zostać w jakiś sposób przesłana. Na ten temat jest wiele silnych wypowiedzi.

Ale uważam, że mamy różne warstwy życia, a powiedziałbym, zarządzania, i tak dalej. Więc żyjemy w tej warstwie zwyczajnej, materialnej, znanych rzeczy. Ale są tacy, którzy już żyją z zrozumieniem i wiedzą o tych technologiach. Wyobraź sobie tych ludzi. Co oni robią, jak myślą? Mają swoje własne zadania. A my widzimy te zadania inaczej od dołu. Rozumiesz, co mówię?

To znaczy, jeśli mówimy o elitach w jakiejkolwiek formie, tak, natychmiast myślimy o człowieku, o wszystkim, co ludzkie. Ale musimy również zrozumieć, że przestrzeń jest również hierarchiczna. I jeśli tak jest, nie jest trudno założyć, że są ci z nadludzkimi, powiedzmy, planami, a nawet nadludzkimi planami. I tam również prawdopodobnie trwa walka o to, jakie energie, siły i tak dalej będą dominować.

I biorąc pod uwagę pytania o zerwanie z poprzednimi ramami, nawet na tych poziomach, są oczywiste. Dostęp do technologii jest tutaj i teraz, ale nie dla każdego... Może być udzielany. Ludzkość musi osiągnąć poziom, na którym może przynajmniej dostarczać technologię bez strachu.

Wywiadowca [0:58:47 - 0:58:48]:

Etyczna, przede wszystkim.

Svetlana [0:58:48 - 0:58:49]:

Oczywiście, naturalnie.

Wywiadowca [0:58:50 - 0:58:53]:

W przeciwnym razie robią wielką sprawę z niczego. On wymyśla różne sposoby komunikacji.

Svetlana [58:54 - 58:58]:

To jest dziwne, prawda? Jakby ludzkość i wszystko takie.

Wywiadowca [58:58 - 59:20]:

Oczywiście, kiedy pojawiły się drony, jeden z moich znajomych używał ich do nagrywania ślubów, wiesz? Powiedziałem: "To świetna rzecz", ale jaki ma praktyczny zastosowanie? On mówi: "Jaki praktyczny zastosowanie?". No, możesz nagrać ślub, zrobić zdjęcia. Pięć lat później... teraz... on nie jest tylko operatorem drona. Nie, on je buduje, krótko mówiąc. To jest postawa ludzi: jak można użyć tego do zabijania kogoś? To jest postawa.

Svetlana [59:20 - 59:52]:

Ale wciąż skłonny jestem do myślenia, że istnieje jakaś inna forma życia, nie cywilizacja, ale inna forma istot, nie ludzka, nie wiem jak to opisać, które uważają to za interesujące, ważne i które czerpią inspirację z tego środowiska. My mamy naszą inspirację, one mają swoją. I wydaje się, że to nie jest ta sama rasa. Mają różne opcje, ale zwykła osoba nie może poszukiwać możliwości innej osoby.

Wywiadowca [59:52 - 59:54]:

Na sto procent. Zawsze jest coś do zrobienia.

Svetlana [59:54 - 60:07]:

Tak, ci, którzy się z nimi zgadzają, to również zbieg okoliczności tych opcji. A jeśli nawet walczymy z czymś tam, prawdopodobnie walczymy z nieprzyjacielem niewidzialnym dla oka gołego.

Wywiadowca [60:07 - 60:08]:

Oczywiście.

Svetlana [60:08 - 60:19]:

Ale rozumiemy, że każdy, kto akceptuje pewne prawa i nawet nie wahając się staje się częścią tych grup akceptujących prawo, oznacza, że jest to dla nich akceptowalne.

Strach jako główne zaburzenie

Wywiadowca [60:19 - 61:47]:

Według mnie, głównym zaburzeniem, z jakim zmaga się ludzkość, jest strach. Ogólnie rzecz biorąc, fundamentalnie. I ten podstawowy strach to strach przed śmiercią, czyli od momentu, gdy ludzie zaczęli wierzyć, że śmierć jest końcem, a nie przejściem, wtedy wszystko się zaczęło rozwijać.

A wszystko inne to projekcja strachu. Każda agresja, każdy psycholog powiedziałby Ci, jest tylko projekcją strachu. Każdy reaguje na strach inaczej. Niektórzy reagują walką, inni uciekają, a niektórzy po prostu zamrażają się. Tak różnią się reakcje na strach.

Wiesz, kiedy byłem młody, także aktywnie uprawiałem sport, wiesz, lata 90., to było trochę jak scena półprzestępcza. Pewnego dnia, mój przyjaciel, zapaśnik uliczny, nagle podszedł do nowego gościa i zaczął go bić. Boom, boom, boom, boom, boom, boom, po prostu go wybił. Powiedziałem mu później: „Dlaczego to zrobiłeś? Dlaczego go pobiłeś?” Odpowiedział: „Wiesz, spojrzał na mnie, i zdałem sobie sprawę, że jeśli nie uderzę go jako pierwszy, na pewno przyjdzie po nas i uderzy nas jako pierwsi.” Powiedział: „On nas nie uderzył jako pierwszy, ja go uderzyłem jako pierwszy.” Mówię: „Chyba szukałem logiki w jego słowach.” Śmialiśmy się z tego, a potem opowiedziałem o tym chłopakom. Był po prostu gościem, wiesz, niekoniecznie najinteligentniejszym.

Ale widzę, że z biegiem lat powtarzają się te same rodzaje opowieści na poziomie państwowym, wiesz? Powód rozpoczęcia wszystkich wojen - jest Hitler i mówienie, że musimy ich zaatakować pierwsi, żeby nie zaatakowali nas później. To jest uzasadnienie. Zawsze jest to jakiś wewnętrzny strach, który rodzi tę zewnętrzną agresję. Więc zasadniczo wszystko to wynika z tego strachu, z tej ciemności, w której mieszka ludzkość. Opowieści o nieograniczonym przedłużaniu życia, chcą przedłużyć ciało. Co to jest? To jest dziki strach przed śmiercią.

Svetlana [61:48 - 61:51]:

Nie, może jeśli wyłączymy strach, ciało uleczy się inaczej.

Wywiadowca [61:51 - 62:03]:

Oczywiście. Oczywiście, nawet ja, z moją patologią i filozofią, zauważam, że kiedy ktoś umiera, ich ciało rośnie o kilka centymetrów, nawet zalecają kupowanie większych trumien. Dlaczego? Bo się rozluźniają.

Svetlana [62:04 - 62:06]:

Tak, tak, tak, nawet zmarszczki znikają.

Wywiadowca [62:07 - 62:18]:

Więc on jest jak trup, tak powinien wyglądać jego ciało. Różna wysokość, bez zakrzywienia, zmarszczki wygładzają się. Tak powinien wyglądać. Wszystko inne jest psychosomatyczne, bracie.

Svetlana [62:18 - 62:25]:

Ta napięcie, jakby fizyczne i moralne, nie pozwala na przejawienie się wolności woli, ani fizycznej, ani w jakiś inny sposób.

Wywiadowca [62:25 - 62:32]:

Strach, tak. Energia wpływa prawidłowo, zresztą, gdy ciało jest napięte. Oczywiście. I zaczynasz się opierać tym energiom, walczyć z nimi. Rozpoczęła się wewnętrzna walka.

Svetlana [62:32 - 62:37]:

Tak, tak, tak. W zasadzie przez całe życie jesteś w to zaangażowany.

Wywiadowca [2:37 - 3:47]:

Tak. A zatem serce ludzkie generuje albo strach, albo miłość. To jak częstotliwości, bum-bum-bum-bum, bije.

Ty też byłaś w śnie, wiesz, tak jak wszystko to jest kontrolowane. Czarna dziura ma również swoje fale grawitacyjne, bardzo cicho, głęboko, w przód i w tył. Jeśli chcesz tam dotrzeć, musisz nauczyć się na nią szeptać. W tych procesach, w przestrzeni, wszystko jest kontrolowane przez fale. Tak samo w twoim ciele, to jest analogia, lekcja.

Ale skąd pochodzi fala, kto wysyła falę? Mózg, prawdopodobnie, ustala parametry. Nie, mózg albo śpi, albo jest wyłączony, albo coś innego. Serce je ustala. W kategoriach serca? Serce kontroluje ciało; w naszej galaktyce, jest kontrolowane przez czarną dziurę. Istnieje pole grawitacyjne, które wpływa na wszystkie obiekty i procesy inaczej. Wszystko inne jest konsekwencją.

Serce, podobnie jak każdy inny analog, wykonuje swoją funkcję. Ta fala, jego bicie, jego rytm dociera do każdej komórki w ciele. Odbiera sygnał, chcę żyć, chcę umrzeć, jestem szczęśliwa, jestem radosna. I dlatego te komórki działają chaotycznie. To jest serce boom-boom. Można mieć strach lub miłość, ale nie obie jednocześnie.

Światlana [63:47 - 64:22]:

Miałam tę myśl. Pomyślałam, jak możemy porównać wszystkie procesy polityczne i rewolucyjne do ciała. Chciałam pisać wiersze, tak naprawdę śpiewać o tym temacie, ale pomysł jest taki. Powiedzmy, że mózg lub serce ustala zadanie. Wszystko się zmienia. Na przykład przestrzeń zmienia się teraz, komórki krwi poruszają się w jednym kierunku, komórki białe w innym, czerwone tutaj. I my poruszamy się w innym rytmie. Dwie lub trzy komórki. Powiedzmy, czerwone. Nie, spójrzmy, dokąd nas prowadzą, rozpocznijmy tutaj rewolucję, zróbmy to, nie poruszajmy się tam.

Wywiadowca [64:22 - 64:23]:

Onkologia zaczyna się.

Svetlana [64:23 - 64:43]:

No, po prostu chcę powiedzieć, że kiedy dyskutujemy z ideą, z wyższą mocą, to jest trochę jak... Kiedy mózg rozumie, co robi, ma zadanie, o którym po prostu nie jesteśmy świadomi, wyzwala pewne procesy, a tutaj jest kilka małych komórek, które postanowiły przeciwstawić się temu, bo są bardziej inteligentne.

Wywiadowca [64:44 - 64:48]:

To również bardzo ciekawe, słuchaj. Ojciec mówi, że lubi, gdy rzucane są mu wyzwania.

Svetlana [64:49 - 64:56]:

To również jest sposób. Czasami jest zabawnie, gdy uświadamiamy sobie, że właśnie użyjemy wolnej woli.

Wywiadowca [64:56 - 65:16]:

To jest ścieżka, taka sama jak na Wschodzie wśród Hindusów, uważają, że najkrótsza droga do oświecenia prowadzi przez światy demoniczne, wiesz, tę pracę, przez ciemną stronę i wszystkie te historie, przez zaprzeczenie, przez tę walkę, przez zniszczenie, przez wszystko to. Uważają, że poprzez tę globalną, wewnętrzną i zewnętrzną tematykę używają takich urządzeń i ostatecznie dochodzą do światła.

Svetlana [65:16 - 65:33]:

No cóż, w rzeczywistości początkowe próby Hitlera polegały na powrocie, pamiętasz, być może był Order Słońca, Order Księżyca, i postanowili z Orderem Księżyca jakoś odwrócić tę swastykę w inną stronę.

Wywiadowca [65:33 - 65:33]:

Pierścień Śmierci.

Svetlana [65:33 - 66:33]:

Tak, tak, tak. To znaczy, jakbyśmy zboczyli z tematu natury, tak, jakbyśmy wrócili do naszego księżycowego motywu. To znaczy, każdy ma jakieś motywacje, jak omawialiśmy dzisiaj, które ogólnie uważają za słuszne. To znaczy, ich poczucie słuszności wygląda trochę inaczej z daleka. A gdy zbliżysz się, gdy znajdziesz się w samym środku, w grze, nie będziesz w stanie nic zobaczyć.

Więc być może ten moment, kiedy możesz zrobić krok w tył i zobaczyć wszystko w szerszym kontekście, daje przynajmniej możliwość rozważenia wszystkich opcji. I myślę, że jeśli istnieją, to ma to sens, bo proces edukacyjny zaczyna się od dołu. Jeśli ktoś nie osiągnął pewnych... No cóż, ma skomplikowane okoliczności. To jakaś konieczność. Wszystko wydaje się być bardzo rozsądnie ułożone, tylko nam jest niewygodnie, i chcemy, żeby było inaczej.

Wywiadowca [66:34 - 66:54]:

Ponieważ posiadamy te przekonania, chcemy, aby wszechświat zmieniał się zgodnie z naszymi wierzeniami. Nie możemy zacząć cieszyć się tym, co jest tutaj od początku; ta akceptacja, a potem, po tej akceptacji, pojawia się wdzięczność za otrzymanie szansy bycia tutaj, w tym ciele. Mówię, słuchaj, często wychodzisz poza ciało, prawda? A te istoty, słuchaj, czy wiesz, jak smakuje kawa? Nie, jesteś najbardziej istotna, i wiem to.

Svetlana [66:54 - 67:14]:

I mam ten problem; czuję, jak dużo światła na mnie uderza, również grałam na pianinie tam, chcę grać na pianinie, chcę malować, chcę uprawiać sport, muszę pracować, muszę to zrobić, interesują mnie języki. Myślę, Panie, poczekaj na wszystkie światła, muszę to rozwiązać. Tak, zajmę się tym teraz, chcę malować, zrobię to, nie mam teraz czasu.

Wywiadowca [67:14 - 67:15]:

Mam podobny przypadek.

Svetlana [67:15 - 67:16]:

Nie wiesz, prawda?

Wywiadowca [67:17 - 67:18]:

Brakuje życia.

Svetlana [67:20 - 67:29]:

Myślisz, że oglądasz, a oni tam leżą, i nie czują tego, i myślisz, o, ja po prostu... I wszystko z przyjemnością, tak? To jest to, jak się czuje, kiedy robisz coś z przyjemnością, tak właśnie.

Wywiadowca [67:29 - 67:40]:

Oczywiście, jest kreatywność. Stajesz się twórcą w tym momencie, tworząc coś nowego i niespotykanego. Energia życia. Zdajesz sobie sprawę, że to nie było tam? Każdy może to ponownie narysować. Nie było to dla ciebie.

Svetlana [67:40 - 67:44]:

Nie wiem, jak się czujesz, ale mam przeczucie, że wciąga nas wirujący kanał siły.

Wywiadowca [67:44 - 68:26]:

Przyjaciele, a w komentarzach napiszcie, czy wasz wirujący kanał energii się skręcił? Serio, tworzymy treści dla was, przekazujemy je redaktorom, to ogromne wysiłek. Czy naprawdę skręcił wam się kanał? Nawet Władimir został dostosowany do skręcania kanałów. Jestem gotowy. Chciałem nawet powiedzieć, że każda burza, z wyjątkiem strajków głodowych, później pamiętam o przerwach na jedzenie, rozumiesz? Kiedy te kanały skręcają, Władimir, mój stan, moja głowa pogrąża się w letargu, czyli w całkowitej ciszy. Zapominasz o słowach.

To pytanie mnie interesuje. Który kraj, według was, w przyszłości stanie się głównym źródłem niespodziewanych wydarzeń i dlaczego.

Kraje, granice i Biały Car

Svetlana [68:27 - 68:34]:

Jesteśmy wszyscy, jak mogę powiedzieć, bardzo zaangażowanymi ludźmi, i wszyscy pochodzimy z Rosji, i nam się to podoba.

Wywiadowca [68:34 - 68:40]:

Tak, kochamy ją, a zresztą naprawdę ją kochamy. Argentyna stała się źródłem niespodziewanych wydarzeń, wiesz, wygrywając w półfinale.

Svetlana [68:40 - 68:44]:

Co, coś jest nie tak? Jesteśmy naturalnie szczerzy, prawda?

Wywiadowca [68:44 - 69:01]:

Skoncentruję się na rolnictwie, szczerze to deklaruję, jestem gotowy publicznie odpowiadać za swoje słowa. Możecie mnie pytać, w niedzielę będę pracował w polu, szczerze kręcąc filmik do bloga, pokazując. Tak, mamy najlepszy kraj na świecie, 100%, tak wiele możliwości, tak dużo ziemi, moi przyjaciele, przychodźcie do nas w obwodzie Władimirskim.

Svetlana [69:01 - 69:02]:

Tak wielu wspaniałych ludzi.

Wywiadowca [69:02 - 69:03]:

Oczywiście.

Svetlana [69:03 - 69:06]:

Po prostu nie są widoczne. Ale ich jest więcej niż...

Wywiadowca [69:06 - 69:24]:

Nie są widoczne, bo Władimir jeszcze nie przejął kontroli, nie zwiększył skali. Zrobiłby inny telewizję, pokazałby je. Bo to, co widzimy, to tylko złe rzeczy. Mają koncepcję 90-10. 90% negatywne, 10% pozytywne. Przyjaciel ogląda wiadomości na Russia-24. Mówię: kiedy zmienicie nazwę swojego kanału na Khazaria-24? Bądźcie szczerzy.

Svetlana [69:25 - 69:26]:

Khazaria-24.

Wywiadowca [69:26 - 69:44]:

No, proszę. Otóż taka sprawa. Ktoś z synagogi powiedział: wszystko jest gotowe, Nowa Rosja wkrótce się pojawi, Krym i te pięć regionów. W Krymie obecnie tworzą warunki dla mieszkańców, aby mogli wyjechać. Mówi, że taki plan, no, jeszcze rok lub dwa. Powiedziałem, że stolicą będzie Dnipro. Powiedziałem, że są w Moskwie.

Svetlana [69:44 - 69:47]:

Przypomina mi to kogoś, kogo wcześniej widziałam.

Interweniujący [69:47 - 69:52]:

Teraz jest ich wielu, nadają na wszystkich kanałach, jakby mieli zjednoczoną strategię. Jest plan.

Svetlana [69:53 - 69:57]:

No dobrze, spójrzmy. Grom (Grom, grzmot) też miał wiele marzeń, tak.

Interweniujący [69:58 - 70:11]:

Zatem wielu będzie zaskoczeni, uważam, że Izrael zaskoczy wielu w przyszłości, wiesz, są, jakby, nieugiętym krajem, nie ustaną, bitwa o koniec toczy się w ich potędze, czyli muszą spełnić swoje proroctwa.

Svetlana [70:11 - 70:34]:

Po prostu są zorientowani na najbardziej romantyczną literaturę samą w sobie, i dlatego są w pewnym sensie na czele. Każdy kraj ma swoje niuansy. Ameryka też się nie zmieni. A potem są plany natury. Więc myślę, że gdy interweniują, wiele planów zostanie zakłóconych.

Wywiadowca [70:37 - 70:51]:

A ja, Vladimir, uważam, że ludzkość powinna być zjednoczona. Bo wszystkie te granice są projekcjami wewnętrznych granic w głowie człowieka. Oni sami sobie narzucają granice. Nie dzielą ludzi, tylko terytoriów.

Svetlana [70:51 - 70:55]:

Takie projekcja, prawda? Osoba, która stworzyła własne lęki.

Wywiadowca [70:55 - 71:22]:

Tak, z strachu stworzył własne terytorium. Jestem przekonany, mam nadzieję, że my również dożyjemy tego jasnego momentu, gdy te granice całkowicie znikną. Kto ma prawo uniemożliwić ci podróż do Argentyny? Nie możesz teraz. Są zamknięte tutaj, są zamknięte tam. Chcą wprowadzić wizy wyjazdowe teraz. Tak, słyszałem o tym. Ustawa o wizach wyjazdowych. Więc, jak w czasach Puszkina, pamiętasz, chciał pojechać do Paryża, ale nie udzielili mu wizy wyjazdowej, ale mieli wizy wyjazdowe. Mój punkt widzenia jest taki, że musimy wprowadzić wizy wjazdowe. Tak, proszę przyjdź. Nie jeszcze, dopóki tego nie zrobimy.

Svetlana [71:22 - 71:22]:

Tak.

Wywiadowca [71:23 - 71:36]:

I jakiś urzędnik gdzieś zdecyduje, kto może gdzieś iść, a kto nie, i dokąd mogą iść, rozumiesz. Patrz, gdyby ludzie byli zjednoczeni, potrzebowalibyśmy jednego białego cara, na przykład, i służylibyśmy mu. Dlaczego służyć komukolwiek?

Svetlana [71:36 - 71:41]:

Nie potrzebujemy żadnego białego króla. Spotkałam już takiego. To była zabawna historia.

Wywiadowca [71:42 - 71:42]:

Tak, sprzedawaliśmy.

Svetlana [71:42 - 72:45]:

No dobrze, istnieje znana społeczność w Rosji, z którą często udzielałam wywiadów i nawiązywałam kontakt. Powiedzieli mi: słuchaj, mamy spotkanie z białym królem we wtorek. Mówię: nie, nie mogę we wtorek, mam inne sprawy. Co? Mówię, poważnie, nie mogę, przesuńmy spotkanie. Myślałam, dobrze, przesuńmy je.

Przyjeżdżam, więc spotkanie zostało przesunięte. Przyjeżdżam, a tam są bardzo inteligentni, znani mężczyźni, nie z przeciętnym intelektem, z trzema wyższymi wykształceniami. No cóż, jest takie miejsce, nawet nie wiem, jakiś dwor. No może młody człowiek wysiada tam z samochodu i mówi coś w stylu "Oto jest". Ogólnie rzecz biorąc, mężczyzna wyraźnie przyszedł ze wschodu. Pomyślałem, dobrze, przyszedł z synem. Usiadliśmy, raczej wszyscy u stolu, i zaczęliśmy go słuchać. Mówił do nas długo, udając, że nie rozumie dobrze rosyjskiego.

Wywiadowca [2:26 - 2:27]:

Nie rozumiem dobrze rosyjskiego?

Svetlana [2:27 - 3:11]:

Tak, tak, tak, ale jego syn to dla nas przetłumaczył. Więc zaczęliśmy o 17:00, a o północy była już pół drugiej, wszyscy byli bardzo zmęczeni. Powiedział: „No dobrze, po prostu powiedz to tam; wszystko jest w duchu.” Ogólnie powiedziałem mu: „Słuchaj, bardzo ci szanujemy, po prostu powiedz nam, co musimy zrobić, co chciałeś przekazać, co musimy zrobić?” Odpowiedział: „Musisz podpisać ten dokument tutaj, gdzie całkowicie, to znaczy poddajesz się białemu królowi.”

Wywiadowca [73:11 - 73:12]:

Akt bezwarunkowej kapitulacji.

Svetlana [73:12 - 73:25]:

Tak, a ja tam byłam, byłam jedną z kobiet, reszta to mężczyźni, nie obcy. Powiedziałam: „Przepraszam, ale muszę zrozumieć, kim jest ten król. Powiedział: „Nie rozumiem rosyjskiego.” Powiedziałam: „Przetłumacz to dla niego, synu.”

Wywiadowca [73:25 - 73:27]:

Cesarze rosyjscy rzadko mówili po rosyjsku, wiesz?

Svetlana [73:27 - 74:10]:

Mówię, ostatecznie, okazaliśmy wam szacunek, prawda, siedzieliśmy tutaj przez cały ten czas, może możecie okazać nam trochę szacunku, powiedzieć, kim jest ten król. Powiedział: "To on". Wszyscy jesteśmy lekko w szoku, ale miałem kiedyś bardzo dobrego przyjaciela takiego, i szybko to zrozumieliśmy.

Powiedziałem: "Nie mów mi o swojej dacie urodzenia?" A on: "No cóż, mam aplikację na telefonie, szybko to sprawdzę..." Powiedziałem: "Słuchaj, masz teraz duże problemy, masz ból tutaj, tam, nie wiesz, jak się z tym uporać, prawda? Rozpłakał się i powiedział: "Tak, tak... Przyjąć cię na astronoma sądu!" I to! Powiedziałem: "Czy masz też problemy finansowe?"

Wywiadowca [74:10 - 74:10]:

Dokładnie!

Svetlana [74:10 - 74:33]:

I nagle, wybucha furia. Patrzę na tych mężczyzn, którzy wciągnęli mnie tam w ważną sprawę. Później wsiadamy do samochodu, mówię: wiesz, tak jak... To normalne, czy często tak robicie? - Odpowiada, że mieliśmy już siedmiu białych carów. Mówię: o mój Boże! W zasadzie wszyscy czekają na cara, oczywiście jest to romantyzowane, ale to dość zabawne.

Wywiadowca [74:33 - 74:40]:

Musimy ponownie obejrzeć film "Korona Imperium Rosyjskiego", pamiętasz? - Mówi, że wielki rosyjski car, mieliśmy dwóch carów, dwóch cesarzy całej Rosji.

Svetlana [74:41 - 74:43]:

Najważniejsze to nie brać wszystkiego zbyt poważnie.

Połączenie z Bogiem bez pośredników

Wywiadowca [74:44 - 74:48]:

Bo wiesz, wszyscy szukają zbawiciela, ktoś musi przyjść i ich uratować.

Svetlana [74:48 - 74:49]:

To właśnie jest istotą sprawy.

Wywiadowca [74:49 - 75:20]:

Muszą ocalić siebie. Tysiące wokół ciebie ocalią się. Zacznij od ocalenia siebie. Aby ktoś inny musiał podejmować decyzje w ich imieniu. Bo mamy pojęcie, jeźdźca bez głowy, jest postacią, jeźdźcem, ale bez głowy. W jakiś sposób nasi rycerze, nasze środowisko wojskowe, postanowili, że nie potrzebują głowy. Czyszczą elitę partii, od czasów sowieckich, za Andropowa. A potem zaczęli wykorzystywać koncepcje innych ludzi. Teraz próbują dopasować głowy, Londyn, Waszyngton, Tel Awiw, co najlepiej pasuje do sytuacji.

Svetlana [75:20 - 75:22]:

Nawet głowa Tel Awiwu jest mierzona?

Wywiadowca [75:22 - 75:24]:

Imponujące, że jesteś w Nowej Hazarii.

Svetlana [75:24 - 75:26]:

Po prostu żartowałam, wiem.

Wywiadowca [75:26 - 76:01]:

Żyjemy. To chyba najważniejsze, że wyrosła silna siła, rozumiesz? Ale znów, nie jest to nasza siła, a oni nie chcą mieć własnej, bo ich własna dyscyplina przyjdzie później z całą tą sprawą.

Rozumiesz pojęcie króla w ogóle? Z czego on się składa? Kiedy ludzie stracili indywidualne połączenie z Bogiem, zaczęli komunikować się za pośrednictwem pośredników. Tak? Tak. A ci pośrednicy byli mianowani, namaszczeni mocą, odpowiednio, jakiś najwyższy wóz, z którym zawierali porozumienia, i on był przedstawicielem Boga na ziemi dla tej społeczności wojskowej.

Svetlana [76:02 - 76:05]:

Czy religia nie opiera się na pośrednictwie?

Wywiadowca [76:05 - 76:14]:

Tak, a teraz koncepcja zmienia się w taki sposób, że każda osoba musi znaleźć tę więź z Bogiem, to znaczy włączyć Wi-Fi w swoim umyśle, rozumiesz? Żyć ze swoim królem w głowie, moi przyjaciele.

Svetlana [76:14 - 76:18]:

Tylko dla was, żeby nikt nie odpowiedział, ani król, ani ktokolwiek...

Finał

Wywiadowca [76:18 - 77:02]:

Nikt nie da nam oświecenia, ani bóg, ani król, ani bohater. Osiągniemy naszą wewnętrzną wolność, własnymi rękami, tak.

Moi przyjaciele, dziękuję bardzo. Wspaniała transmisja. Chcę podziękować najbardziej niesamowitym, w rzeczywistości fantastycznym ludziom. Alan Valerievich Mamiev, Svetlana Dragan. Niesamowite, niesamowite, fantastyczne. A tu jestem, Vladimir Dimov. Dziękuję za oglądanie.

Proszę na pewno napisać do nas w komentarzach o tym, co sądzisz o tej premierze. Może całkowicie się z tobą nie zgadzasz. Możesz napisać nienawiść. Możesz napisać wszystko... Po prostu zrób to, przeczytam to. W każdym razie, odpowiemy na każde pytanie. Chcę, abyś miał dobry nastrój. Staramy się dla ciebie. Nowa wizja przyszłości. Budujemy nowy świat. Rozumiesz? Jako nie-muzyk wiesz, że najważniejsze jest nastrojenie. Oczywiście.

Svetlana [77:03 - 77:26]:

Mam wnuka, kiedy był jeszcze mały, odkryłam jego wideo, gdzie pokazuje jakiś rodzaj nurkowania i mówi... Szczerze próbowałam dla ciebie. To jest niebieskie. Mogłam wybrać różowe, ale wybrałam niebieskie. Możesz przesłać mi pieniądze. No, przynajmniej tysiąc dolarów. Dobrze, dobrze. Zróbmy to krok po kroku. Tak, właśnie tutaj i teraz. Tak.

Podobne wpisy