Z wysokości lotu orła, z trudną wiadomością
Prognoza

Z wysokości lotu orła, z trudną wiadomością

41 min czytania

Z perspektywy lotu ptaka, z trudną przesłanką

Wprowadzenie

Svetlana [0:00 - 0:04]

Będziemy widzieć zupełnie różne obrazy. Istnieją duże problemy, zarówno gospodarcze, jak i środowiskowe.

Wywiadowca [0:04 - 0:10]

Svetlana Dragun. Wszystko, o czym mówiłaś w swoich noworocznych przemówieniach, rzeczywiście się wydarzyło.

Svetlana [0:11 - 0:22]

Od lipca możemy powiedzieć, że wchodzimy w zupełnie nową i przełomową fazę. Ale w rzeczywistości dzieje się wiele niezwykłych rzeczy. Przebudzenie, świadomość.

Wywiadowca [0:22 - 0:26]

Jeśli chodzi o finanse, politykę i kwestie społeczno-polityczne, zostaną rozmontowane.

Svetlana [0:26 - 0:42]

Staniemy na progu zmian. Przed nami jeszcze trudniejsza sytuacja. Europa i Zachód w ogóle nie mówią tylko o wojnie. Prawdziwie się na nią przygotowują. A co Rosja ma do powiedzenia?

Wywiadowca [0:42 - 0:43]

Kiedy to się skończy?

Svetlana [0:43 - 0:51]

Mamy klucze tylko do tych lat. Angularne odległości planety, które będą trwać aż do wiosny 29. roku.

Wprowadzenie i temat spotkania

Wywiadowca [0:51 - 1:37]

Dzień dobry, drodzy przyjaciele! Spotykamy się ponownie na moim kanale "Życie. Imię. Własne". Piszemy "Życie" wielką literą, bo szanujemy je, zwracamy na nie uwagę i jesteśmy za nie wdzięczni.

A ja, Marina Mikhailenko, przedstawiam wam moich gości, którzy uczą nas, pokazują nam dokładnie, jak nasze życie rozwija się przed naszymi oczami.

Dziś mam w studiu niesamowitą gościń - Svetlanę Dragan, ekonomistkę i astrologkę polityczną, praktykującą astrologkę i badaczkę przyszłości.

Svetlano, bardzo cieszy mnie Twoja obecność w tym studiu, w rozmowie ze mną.

Svetlano [1:37 - 1:38]

Podobnie.

Druga połowa roku - czas zmian

Wywiadowca [1:38 - 2:01]

Tak, dziękuję bardzo. I wiesz, spotykamy się właśnie w środku roku z tobą.

Wszystko, o czym mówiłeś w swoich przemówieniach noworocznych, rzeczywiście się wydarzyło, widzieliśmy je w broszurach informacyjnych, w mediach, byliśmy świadkami wydarzeń, o których mówiłeś i ostrzegałeś nas. Ale musimy przeżyć drugą połowę tego roku. Jak to zrobimy?

Svetlana [2:01 - 14:11]

Zawsze myślę, jak zmieścić takie globalne wydarzenia, z którymi się stykamy, w jednej zdaniu, i według mnie od lipca zaczynamy dosłownie nowy rozdział we wszystkich sensach.

Los ludzi, oczywiście, obejmuje środowisko geopolityczne i ekonomiczne, a ogólnie jest to nowy format energii, który będzie wymagał od nas zupełnie innych odczuć.

Będziemy widzieć zupełnie inne obrazy, i być może będą one w pewnym sensie teatralizowane. Chociaż ścisłość scenariusza sugeruje, że będziemy traktować wszystko bardzo poważnie, oczywiście.

No, jako ludzie, żyjemy w tym życiu, i jeśli mieliśmy pewne początkowe wejścia w pierwszej połowie roku, to od lipca możemy powiedzieć, że wchodzimy w zupełnie przełomową fazę, w której elita będzie starała się stać jedynym mentorem, dyktatorem w powstającym przestrzeniu.

Ale być może nieznane lub niewidoczne, sprawy nie pozostaną tak.

Wszystko będzie postępować inaczej, oczywiście, ale te gorące wydarzenia lipca będą wyjątkowo ważne.

Ponieważ mamy wiele różnych planów i wytycznych, jesteśmy również zainteresowani Rosją i pewnymi regionami, na przykład słyszę skargi z Krymu, a sytuacja tam jest rzeczywiście złożona, i wydaje się eskalować, choć być może po około 18 czerwca, nie pamiętam dokładnej daty na razie, bo trudno jest zapamiętać zarówno daty, jak i wydarzenia, może wydawać się to rozwiązywalne, i być może Rosja poczuje się silniejsza, jeśli możemy to tak powiedzieć teraz.

Jednak pytanie brzmi, czego oczekujemy od naszych możliwości i potencjału terytorialnego, jak je zarządzamy, jak ogólnie kształtujemy przyszłe relacje, ponieważ krajobraz geopolityczny przyjmuje nową, bardzo gorącą i kontrowersyjną formę, i jest jasne, że długoterminowe prognozy mówią, że lipiec będzie bardzo ważny dla Rosji lub Izraela, ponieważ jest również bardzo poważny i bardzo niebezpieczny dla Izraela.

Biorąc to pod uwagę, dosłownie w 20 lipca planeta wyrównuje się w bardzo sztywną, bardzo gorącą kombinację, oczywiście wywołując gorące wydarzenia. To jest kontekst jonizowany. Wszystko będzie nagrzewane, od temperatury powietrza po ogólne wydarzenia, do jakiegoś dziwnego, przesadzonego, nawet operowego ustawienia scenicznego ważnych postaci, które będą w bezpośrednim konflikcie ze sobą.

To jest moment, w którym elity, można powiedzieć, zderzą się w jedynej impulsie, aby zapytać, co dokładnie dzieje się za kulisami, co się faktycznie dzieje?

Mówimy o tym, jak przebudzenie, świadomość, wszystko to stało się tak zwyczajne i, ogólnie, nawet niezauważalne. Ale w rzeczywistości dzieją się bardzo zaskakujące rzeczy.

Chyba nie wiem, czy mogę zrobić krótką przerwę, aby to wyjaśnić. Kiedy obserwujemy wydarzenia, zastanawiamy się, jak interweniować teraz, jak ustalić ton teraz.

Ale powinniśmy zrozumieć, że wszystkie wydarzenia, wszystko, co się dzieje, my sami, nasz biologiczny skład i wszystko, co dzieje się z każdym z nas, kiedy mówimy, jakby o macierzy, mówimy, że istnieje jakiś kod źródłowy, używając fizycznych słów, jest poza naszym zasięgiem, zamknięty, oddzielony i nie możemy go wpływać, dlatego tak trudno jest nam być obecnymi w naszym wewnętrznym świecie, w tej interfejsie, a ta forma kontroli nad nami wymaga ostatecznie naszego zaangażowania, czyli tej siły, która jest jakąś siłą kuratorską.

A jeśli wcześniej byliśmy w jakiś sposób oddzieleni i działaliśmy, tak jak działaliśmy, w tych macierzy-podobnych, wzorcach i strukturach, teraz ten kod się zmienia, i jeśli wyobrażysz sobie, kiedy ten oryginalny kod się zmieni i jak wpłynie to na całe środowisko tego interfejsu, oczywiście nie można mówić o wszystkim, co jest uporządkowane, oczywiście nie jest to proste, po prostu usunąć stare programy i zniszczyć je.

Ponadto, nie jest to usuwane przypadkowo. Planety są wyrównane w taki sposób, że jedna planeta, która symbolizuje pewien nowy poziom, nowy kod, nowy stopień duchowości, nazwijmy to tak. Każdy interpretuje to inaczej, tak po prostu.

Niektórzy uważają, że jest to poziom kulturowy, niektórzy myślą, że jest to jakiś rodzaj modlitwy, ale w rzeczywistości chodzi o nowy poziom naszej wewnętrznej świadomości, nie o środowisko zewnętrzne.

Teraz będziemy świadkami tej farsy.

A ta farsa, oczywiście, wciągnie tych, którzy nie chcieli uczestniczyć od początku, a także tych, którzy, ogólnie rzecz biorąc, zakładały, że nie będą częścią elity wymagającej tych narzędzi w postaci ludzi, którzy nie odczuwają tych rzeczy.

I oto ta sama planeta zanurza nas w nowym poziomie świadomości, i robi to kolektywnie. To znaczy, każdy z nas myśli: "Coś się ze mną dzieje". Ale w jakiś sposób różni się to od tego, co dzieje się z moim sąsiadem. On mówi inne słowa, a ja te.

Nie ma znaczenia, jakie słowa używamy. Ta wypełniająca nas wewnętrzność... jest sygnałem jednoczącym wszystkich. Oczywiście, odbiór, mnożony przez wiek, doświadczenie i tak dalej, to zupełnie inne sprawy.

Ale jeśli przyjrzyjemy się temu, co słyszymy na ekranach obecnie, jak młodzi ludzie mówią, to jest to w całości... inny świat, inna atmosfera, bo ta poszukiwanie, czy słuszne, czy niesłuszne, nie ma znaczenia. Ale potrzeba kontaktu z czymś innym, nie z tym, co jest oferowane, jest dość oczywista.

I tutaj, być może, znajduje się część ludzi, którzy mogą zostać wyrwani z tego przepływu, z tego stosunku tej grupy ludzi, a nawet, powiedziałbym, masy ludzi, bo ten świat boryka się z problemami, powiedzmy, takimi...

Może podam przykład, jak ryby w szkole pływają jednocześnie. Każda z nich jest rybą, ale ich świadomość, to właśnie pcha je w zupełnie nowy kierunek. Nie wymaga to walki, nie wymaga oporu, jest to konieczność.

To jak właściwości wewnętrzne wymagające manifestacji.

Ta część ludzi, którzy czują, że są po prostu częścią gry, że za wszystkim tym, co się dzieje, kryje się coś innego, nie tylko inne motywacje, ale także inne podstawowe źródła, ta część przestała działać, obserwuje, podejmuje jakieś działania, ale głównie szuka wewnętrznej siły, jakiegoś wewnętrznego statusu od kogoś innego.

Ale są ci, którzy są absolutnie, jak zakładają, materialni i racjonalni, i ta racjonalność pcha ich do ciągłego obserwowania jakichś dialogów, postaci, do walki w tej kwestii, kto ma rację, kto jest w błędzie, oraz niemożność dostrzeżenia wielkiego obrazu.

Oczywiście, jest to niebezpieczny obszar, w którym znajdują się ci ludzie. Są, w pewnym sensie, nieświadomymi ofiarami gry umierającej elity, w tym sensie, jak go teraz rozumiemy.

Więc, być może kolizja starej i nowej energii, pragnienie panowania i absolutna potrzeba jakiegoś uwalnienia, ale jednocześnie narzucenie tak potężnego, militarnego, niemal totalitarnego scenariusza, który może się przejawiać w czymkolwiek.

To jest taki zjednoczony obraz, który się przejawi.

Istnieją również inne zaangażowane procesy, kosmiczne, gdyż jest to, po prostu, projekcja tego, co dzieje się w subtelnym świecie. A w subtelnym świecie również toczy się wojna, walka.

Nie ma takich, no wiem, powiedzmy, scen bocznych, jak widzimy tu na Ziemi, ale obecnie ma to bardzo ważne, wyraźnie niebezpieczne oblicze. Możemy nawet obserwować niebezpieczne zjawiska kosmiczne, możemy obserwować katastrofalne zjawiska technogeniczne.

Oznacza to, że wszystko będzie dla nas wskazywało na wejście w życie nowego scenariusza. Ale większość ludzi, przerażona tym nowym scenariuszem, oczywiście postrzega to jako początek całkowitej zagłady, powiedziała. Dokładnie tak będzie, zewnętrznie, tak będzie wyglądać.

Ale w rzeczywistości jest to ostatnia gra, ostatnia bitwa, która właśnie zaczyna się dla naszego kraju, przynajmniej.

I tak, aby nie zapomnieć, zaczęliśmy mówić o Krymie. Jestem zakłopotany, boję się pomieszać, ale myślę, że to koniec lipca, 29-30. Istnieje ryzyko takiego niestabilnego ruchu, prawdopodobnie będą próby wysadzenia mostu.

Ale będzie więcej niż jedna taka próba, będą próby również w październiku. Mam nadzieję, że jakoś sobie z tym poradzimy, a ogólnie odczucie wobec Rosji do tej pory było względnie takim, które wzbudza szacunek.

Ale tu też nie powinniśmy się zbyt ekscytować, bo stojymy właśnie na progu zmian, które wymagają od nas całkowitej reorganizacji, a to nie będzie łatwy proces, po którym przyjdą jeszcze bardziej poważne.

Niemniej jednak dobrze byłoby, gdyby zrozumiano, że nasze zaangażowanie, ogólnie mówiąc, w tej grupie ludzi lub, jak nawet powiedziałem, wśród tych mas ludzi, którzy to zrozumieli i zdają sobie sprawę, że sytuacja tutaj nie jest tak prosta, zrozumieli, że za tym stoi coś prawdziwego.

A jeśli teraz wchodzimy w interakcję, a ta trzecia siła, powiedzmy, która nawiązuje jakiś rodzaj kontaktu z każdym z nas na swój własny sposób, bo wszyscy jesteśmy różni, to ten punkt wsparcia, oczywiście, jest wewnętrzny, a to zewnętrzne przedstawienie, no cóż, musi być przefiltrowane, rozpoznane i zrozumiane, że tak, to jest przedstawienie.

Czy można pozostać obserwatorem?

Wywiadowca [2:11 - 2:30]

Svetlana, wspomniałaś kilka razy, że na scenie rozwinie się teatr lub przedstawienie.

Czy ktoś, uzbrojony w wiedzę, wizję i wyobrażając sobie, jak to wszystko się rozwinie, może pozostać obserwatorem, stać z boku i oglądać to przedstawienie z pierwszej rzędowej balkony?

Svetlana [2:31 - 7:00]

No dobrze, oczywiście powinno to być zakończone odpowiedzią. Ale to nie jest łatwe zadanie. Jesteśmy wszyscy uczestnikami, nie tylko obserwatorami.

To, co dzieje się na naszej Ziemi, w naszym świecie, to zanikanie starej cywilizacji, i chcę podzielić się faktem historycznym, który zasadniczo sugeruje, że jeśli przyszliśmy tutaj dla wewnętrznego rozwoju, jest jasne, że nie widzimy zbyt wiele poza interfejsem, w którym jesteśmy zanurzeni.

Możemy słyszeć i widzieć tylko to, co odbije się w naszych komórkach czopkowych i pręcikowych w oczach, tak dalej.

Ale jeśli pozwolimy sobie rozważyć, że wszystko jest znacznie szersze, a wszystkie doświadczenia, przez które przechodzimy tutaj, są jakąś formą oceny naszej wewnętrznej siły, którą obecnie trudno nam wyczuć.

No cóż, chodzi po prostu o zrozumienie tego, o dostrzeżenie tego, w końcu widzimy, jak rozwijają się procesy. Nikt nie może teraz zatrzymać tego historycznego procesu. Przed nami stoi jeszcze trudniejsza sytuacja. Każdy, gdy staje twarzą w twarz z trudną sytuacją, często znajduje się w innej pozycji.

Zatem oczywiście, im szersza perspektywa, tym większa trwałość. Ale kiedyś miałem taki filmik, pochodzi on z moich webinarów, które prowadzę na temat astrologii, chiromancji i innych pokrewnych wiedzy.

Tutaj każda osoba, gdy przechodzi przez pewne sytuacje życiowe, z tym znakiem, z tym uczuciem, przez które przechodzi, emituje pewną "wyraźność", powiedzmy tak, jakąś stopę możliwości, jakąś energię, która wyznacza dalszą sekwencję ich wydarzeń.

Ten bardzo szkic, wydarzy się tak, jakby, ale my kolorujemy to swoimi własnymi kolorami.

Jeśli ktoś otrzyma taką szansę, by wpaść w jakąś banalną, niegrzeczną kłótnię, pokazuje swoją niegrzeczną stronę, a później takie sytuacje powtarzają się, jakby to było natychmiast.

Znajdujesz się w tym kręgu, a twoja trajektoria nie może się zmienić, to idzie w tym kierunku.

A gdy twoje postrzeganie się zmienia i jesteś w stanie ocenić błędy innych nie z gniewu, ale z zrozumienia, być może nawet z hojną skruchą, jakkolwiek chcesz to nazwać, emitujesz inny sygnał. Działaj jak lustro.

Wyślesz ten sygnał, otrzymasz inny, który podnosi cię do pewnego poziomu aktywności.

Będziesz postępować zgodnie ze swoim planem.

Więc nie myśl, że to brak woli. Chcemy tutaj i teraz przejawiać wolę. A wola to zrozumienie najwyższego projektu, powodu, dla którego jesteśmy tutaj. To jest bardziej złożone niż po prostu, powiedzmy, argumentowanie w sklepie lub gniewanie się na polityków.

To zrozumienie, że jesteś w tym świecie, jesteś obserwatorem i doświadczasz percepcji.

I je zdolny ocenić ogólny obraz, naprawdę, nie dając się wciągnąć w szczegóły, nie patrząc przez kluczyk, to twój sygnał, ten, który emitujesz, jest bardzo potężny. Stajesz się, jesteś chroniony przez pewną taką granicę, która nie pozwala najcięższym, najostrzejszym wydarzeniom na przeniknięcie.

Oczywiście, jeśli w twoim życiu jest potrzeba, by się do ekstremum przetestować, i masz pewne zadania, które niekoniecznie są związane z jakimkolwiek kontekstem społecznym, powinieneś stać się sławny, powinieneś uratować kogoś, uratować samego siebie po prostu.

To, być może, najważniejszy czynnik, ponieważ uratowanie samego siebie jest bardzo trudne.

Oznacza to zrozumienie, widzenie innej osoby, uświadomienie sobie okoliczności, w jakich się znajduje, być może pewna ślepota własnej, być może brak jakiejś skali osobowości. Ale to jest całkiem złożone.

Ale uczymy się, dają nam bliskich przyjaciół, rówieśników, tutaj, proszę, nasz krąg ludzi, co robimy tam, jak się zachowujemy.

Świętość nie oznacza, że musisz uderzać głową w ścianę, zdejmować ubrania i oddawać je. Tak, to dobry gest. Ale czasami rozumiemy, że przed nami stoi człowiek, który ma pewne zadania, czy o nich wie, czy nie.

Czasami pomoc dla niego polega na nawiązaniu z nim kontaktu, a nie na dawaniu mu ryby lub wędki. Oczywiście, wędka jest teraz najważniejsza.

Nie wiem, czy udało mi się to przekazać, to zawsze taka kameralna, bardzo subiektywna opcja.

Ale gdy staniesz się taki, emitujesz inną energię, stajesz się potężny i atrakcyjny dla innych, tworzy się pewna atmosfera.

Ale jest następny, powiedzmy, niebezpieczny krok - nadmierne podnoszenie siebie i stanie się guru. To oczywiście jest jeszcze gorsze. Może życie jest tak piękne we wszystkich swoich przejawach, a nie musisz dążyć do tej znaczenia społecznego.

Może zrób to, w czym jesteś dobry, to, co lubisz, znajdź w tym przyjemność i nie używaj tego jako narzędzia do swojego postępu, jak to robiliśmy wcześniej, jakbyśmy musieli się promować, to było jak marketing.

Teraz reagujemy na marketing z irytacją. Tak więc wszyscy to odczuwają. I wszyscy rozumieją to z ekranu i z głosu. Niektórzy nie mogą oglądać niektórych mówców, ponieważ ich głos jest nieprzyjemny. Ale to jest również energia. - Tak.

Przepowiednia wojny: Rosja i Zachód

Wywiadowca [21:02 - 21:08]

Powiedziałeś dokładnie, co musimy zrobić, aby żyć z tymi zmianami, które teraz się działają.

Svetlana [9:21 - 4:57]

No dobrze, weźmy, powiedzmy, kontekst Rosji. Nie tylko Rosji, prawdopodobnie. Przygotowywałam się do waszego programu.

Czasami widzisz bardzo ciężkie wydarzenia, a czasami nawet nie chcesz ich rozumieć, to po prostu czynnik ludzki, ale potem widzisz coś, nie wiem, czy mam rację, jak odważne to będzie, jestem ogólnie optymistyczną osobą, próbującą patrzeć na wszystko pozytywnie, ale mimo wszystko musimy rozumieć.

Po prostu widzę sytuację, z którą mamy do czynienia w Ukrainie, coś się dzieje wokół nas, ale wszystko wydaje się znacznie poważniejsze, a wrażenie jest takie, że Europa i cały Zachód nie mówią tylko o wojnie, ale faktycznie się na nią przygotowują.

A to uczucie wojny, być może jest już w sierpniu i będzie, ale jeszcze nie przenika bezpośrednio do nas. Tylko sierpień, tak bardzo skupiony na tym, jak wiesz, światło reflektorów pada na to historyczne wydarzenie, i zwraca się ku Rosji.

Było tam wiele wszystkiego, wszystko, był jakiś wojownik, ale teraz Rosja, jesteś w centrum uwagi. Chciałeś być nauczycielem, jednoczyć wszystkich, dążyć do wyższego poziomu. Wszyscy mówimy, no dobrze, oczekiwaliśmy Rosji.

Teraz czas na ostateczny test. Ostateczny, nie ostateczny, ale przynajmniej najpoważniejszy.

Na przykład, już widzę w grudniu 2026 roku warunki wstępne do poważnego wydarzenia wojskowego dla nas, dla Rosji, a do stycznia, zwłaszcza trzeciego dziesięciolecia stycznia, wszystko wygląda już bardzo poważnie.

I nie mogę, tak mówiąc, zobaczyć wszystkiego naraz swoimi oczami; muszę przejść przez mroczny las i zobaczyć, gdzie są ścieżki.

Jednak ogólny kontekst skłania mnie do przekonania, że Niemcy otwarcie przygotowują się do tego, a prawdopodobnie odegrają rolę tego agresora. Nie tylko Niemcy, ale Niemcy wydają się być głównym punktem uwagi.

No cóż, historia zaczyna się dla nas dość ciężko i będzie trwać aż do wiosny 2029 roku. Wiosną 27. roku poczujemy pełny ciężar tej sytuacji, nie tylko my, ale cała Europa, w tym Zjednoczone Królestwo, choć w nieco inny sposób.

Dla Zjednoczonego Królestwa procesy wydają się rozwijać zarówno naturalnie, jak i w pewnym sensie wyjątkowo, podczas gdy dla tego zderzenia interesów, tego historycznego narzędzia zniszczenia, jest to oczywiście poważny moment.

Jest oczywiście pewna chronologia tego, jak to się rozwinie, trudne czasy i być może nie tak trudne czasy, ale wydaje się, że do 2028 roku, zwłaszcza wokół wiosny, to stanie się widoczne.

W moich publikacjach, przynajmniej w aplikacji, na pewno napiszę pełne teksty i chronologię z datami.

Ale to jest bardzo ciężki czas, to kiedy ludzie są już tak wyczerpani, kiedy nie tylko my cierpimy, a Europa cierpi też, bardzo poważnie. Chwytam się myśli, że mówię to tak odważnie, chociaż jak można odpowiedzieć na to, poza może oparciem się na tym, że rzeczy rzeczywiście się zdarzają, gdy planety się wyrównują.

Wywiadowca [24:59 - 25:01]

Więc to nie jest tylko bezsensowna spekulacja, rozmawiamy z tobą.

Svetlana [25:01 - 25:05]

Tak, niestety, nie chcę w to wierzyć, nie chcę czasem tego wiedzieć, po prostu w ogóle.

Wywiadowca [25:05 - 25:07]

Ale otwierasz się przed nami.

Svetlana [25:07 - 26:03]

Po prostu rozumiem, tutaj jestem i szukam, no pozwólcie, że porozmawiam sam ze sobą, bądźmy szczerzy wobec siebie. I ta szukana spokojna, ostatecznie do 2028 roku, ale wszystko nadal jest bardzo wybuchowe, trudne i wyczerpane, ale świat nie przyjdzie wcześniej.

Ale, może, dopóki ten stary świat nie zostanie zniszczony, trudno jest mówić o czymś innym, i ogólnie rzecz biorąc, to bardziej jak moment przejściowy, jak scena końcowa, gdy przechodzimy tę scenarię, to już 29. rok, może latem.

Ale, wiesz, zauważyłem coś ciekawego, tylko jeśli przejdziemy na metafizyczny poziom, Wojna 1812 roku, to tak dziwne historycznie, nie do końca zrozumiałe, mimo wszystkich tych form propagandy.

Wywiadowca [26:04 - 26:05]

W pełni niejasne.

Paralelnie do Wojny 1812 roku

Svetlana [26:06 - 30:22]

I a ogólności, nawet niektóre dziwne pomniki bitwy ludów, zwane takimi. Więc niektóre planety, które w niej uczestniczyły, miały taką niezwykłą relację ze sobą, nadal się ze sobą interakcjiowały, ale zauważyłem między nimi znajomy wzór.

A zresztą, w lipcu, zaczyna się to manifestować około 20-go, a może nawet 25-go. Ale to, co jest najbardziej interesujące, to ci, którzy byli świadkami i częścią tych wydarzeń w 1812, nawet w 1815, 1815...

Są dziwne obserwacje, że dzieci, które były bardzo małe w tamtym czasie, później w swojej starzejącej się młodości, mówiły o czymś dziejejącym się na Ziemi, do energii, do nieba. Że niebo było kiedyś jedne, potem radykalnie się zmieniło, były dziwne wibracje w powietrzu, zawsze brzmiały, i ogólnie wszystko czuło się inaczej, a potem wszystko zniknęło.

Więc świat wydawał się namalowany lub jakoś inny. Po prostu zmienił pewne fizyczne właściwości.

I zdarzyły się bardzo dziwne wydarzenia. Dzieci, najwyraźniej, to zauważyły, próbowały rozmawiać z rodzicami, ale rodzice mieli kompletną amnezję, jakby ogarnęła ich ogólna amnezja.

I widzę podobną historię rozwijającą się, z nowym stanem świadomości ludzkiej, w którym leży różnica.

A ta transformacja, jeśli istniał wtedy taki stan nieświadomości, wszystko po prostu toczyło się tak, jak dotychczas, ale tutaj mamy zupełnie inny stan, w którym pamięć osoby nagle się zmienia, zdaje się, że pamięta wszystko lub pamięta rzeczy inaczej.

Tak więc będziemy obserwować, że ludzie reagują bardzo dziwnie na wiele rzeczy, a z czasem zdarzą się dziwne rzeczy, niektórzy będą pamiętać rzeczy, które nie miały miejsca lub miały miejsce 250 lat temu.

Dla wielu będzie to wyglądało jak jakiś rodzaj chaosu, jakby coś było nie tak z psychiką ludzi, ale w rzeczywistości jest to to samo przebudzenie.

Jednak nie jest to takie proste; przekonujesz się sam i wtedy budzisz się. To jest moment, w którym jakieś siła, jakieś energii wpada w ciebie. Przychodzi do ciebie, i myślisz: "Powinienem o tym porozmawiać z kimś lub może jestem po prostu dziwny."

Dlatego te dziwne procesy oczywiście nie będą jednorazowymi wydarzeniami. A ta sytuacja wojskowa, która doprowadzi do całkowitego załamania, oczywiście jest trudna ekonomicznie. Oczywiście jest bardzo trudno dla Niemiec.

Dla Unii Europejskiej, która już w 2027, już w kwietniu, wydaje się zaczynać pękać. To znaczy, widzimy włączenie Rosji do tej sytuacji, po prostu, powiedziałbym, zmianę cywilizacyjną.

Ale jak zareagować na to? Jak zareagować?

Może jest inny sposób patrzenia na to, skoro mamy takie procesy, i mamy roszczenia, i mówimy o jakimś przebudzeniu i szczytach, które wykraczają poza nasze życie, to może jest nawet jakaś radość w doświadczeniu, przez które przechodzimy.

I ponadto, dlaczego tu przyszliśmy?

Powinniśmy przyjść i nagle w tych skrajnych wydarzeniach, przejść test odporności, jako nowy dialog z samą sobą i jako nowa forma poczucia siebie na świecie, nie jako jakiś mały ziarnko piasku, który jest poruszany wokół, jak w matrycy.

Nie, jeśli chcesz się ponownie połączyć z siłami spoza matrycy, to znaczy, że musisz zrozumieć i zaakceptować scenariusz, że jesteś tu dla czegoś takiego. Nie ma chaosu, nieporządku w kosmosie, wszystko jest bardzo starannie zaplanowane.

Możesz mówić o cywilizacjach, możesz mówić o wszystkim, ale cywilizacje i Układ Słoneczny - również przechodzą przez takie transformacyjne procesy, a my, w świecie materialnym, doświadczamy ich własnym ciałem.

Wywiadowca [30:22 - 30:24]

I to odbija się na nas.

Svetlana [30:24 - 30:25]

Tak, zdecydowanie.

Praca z Państwem i Myślą

Wywiadowca [30:25 - 30:32]

Więc w tej chwili osoba słucha siebie, tego, co dzieje się z nią w tej chwili?

Svetlana [30:33 - 32:48]

No cóż, myślę, że musimy eksperymentować z naszymi myślami, przynajmniej, bo to jest najtrudniejsza część.

Możemy robić skłony, medytować, ale gdy chodzi o wybór, na jaki myśl się skupić, nawet w odniesieniu do tej nowej informacji, którą otrzymałem, na jaką myśl się decydujemy? Szklanka jest po pół lub po pół pełna, a chyba powinniśmy wybrać po pół pełna.

Bo gdy wybierzemy to, wypełni się. To nasza własna kreacja, to, co postrzegamy jako wypełniające się.

Jeśli postrzegamy to jako puste, zawsze widzimy ludzi skarżących się i niezadowolonych. Widzieliśmy to wiele razy; szczęście nie przychodzi tym, którzy tak robią.

Teraz myślę, że pytanie dotyczy szczerości i jakiegoś rodzaju autentycznego ciepła ludzkiego, naturalnej, niezamaskowanej energii, która przejawia się i do której się łączymy.

Więc jeśli, powiedzmy, coś ma się wydarzyć w twoim życiu, to zrozumienie sprawi, że będziesz szczęśliwy, nawet jeśli coś się wydarzy.

To brzmi bardzo dziwnie, ale czasami pamiętam słowa Tarkowskiego, który był już chory, już na ostatniej fazie, i powiedział, że ten etap życia był dla niego najszczęśliwszy.

Istnieje potrzeba samookreślenia wewnątrz siebie, a to doprowadzi do otrzymania tego, czego zawsze pragnąłeś, czego pragnąłeś, ale nigdy nie próbowałeś. Może nie chciałeś malować, nigdy nie próbowałeś i uważałeś to za niemożliwe, ale jest to możliwe.

A ja, ponieważ uczestniczyłem w wielu warsztatach mistrzowskich, widziałem tych zainspirowanych ludzi od młodych do starych, po prostu, dobrze, widziałem dzieci i osoby poniżej 90. roku życia, które były niesamowicie szczęśliwe, ale ty znajdujesz się w zupełnie innej sytuacji.

Ta sytuacja określa wszystko. A twoje ciało dostosowuje się do tego stanu. Nie prowadzisz swojego ciała, twoje ciało prowadzi cię.

Wywiadowca [32:49 - 33:14]

Mówiłeś bardzo dobrze o tym, jak możemy cieszyć się byciem obserwatorami i uczestnikami takiej szalonej transformacji. Nie każda generacja ma taką szansę.

Oczywiście, na początku można odczuwać pewne obawy, że takie wydarzenia są tym, czego możemy się spodziewać, ale przede wszystkim doświadczamy tego i jesteśmy po prostu szczęśliwi, że możemy to przeżyć.

Svetlana [33:14 - 34:53]

Ponadto, gdy nie możemy docenić tego, co mamy. Gdy otrzymujemy wszystko, czego pragniemy, całkowicie przestajemy pracować nad sobą. Ale gdy mamy jakąś odporność, w naszym świecie materialnym, oczywiście napędza nas do dalszego postępu i tak dalej.

Możemy mieć zupełnie różne formaty życia za darmo, niekoniecznie musimy żyć w nieszczęściu, smutku i tak dalej. A planety wyrównują się w taki sposób, że chcą innego świata.

Inny świat wymaga pewnego stanu, ponieważ cechy fal muszą niezbędnie odpowiadać temu stanowi, a one pochodzą ze stanu, zdolności pracy z tym stanem.

I, szczerze mówiąc, ten związek, o którym ciągle mówią, że musimy do niego dołączyć, mówimy: jak możemy dołączyć, nie możemy nawet dogadać się w życiu, bo każdy ma swoje własne ambicje, nie mówiąc już o łączeniu się w sposób, który tworzy tę niewidzialną jedność świadomości.

Więc sygnał, który teraz otrzymujemy, jest zróżnicowany, ale nagle zaczynamy patrzeć na wszystko i myśleć.

To interesujące, czy ludzie, którzy stworzyli tę całą sytuację, tę małą szafę dla nas, czy mają jakieś cechy ludzkie w ogóle? Tylko najbardziej podstawowe? Uświadamiamy sobie, że nie.

Uświadamiamy sobie, że system specjalnie wybrał przywódców, którzy pasują do tej narracji. Ktoś o prawdziwych, dobrych zasadach nie mógłby się tam dostać.

Wywiadujący [34:53 - 34:54]

Komuniści, tak.

Svetlana [34:54 - 38:40]

No cóż, w pewnym sensie tak, przynajmniej czysto. Istnieje jakiś przewodnik, który ta osoba może podzielić się z innymi. Oznacza to, że nie jest to losowe, a nasza naiwność, że jesteśmy w jakiś sposób oddzieleni, powinniśmy po prostu zrozumieć, że jeśli jesteśmy ludźmi, powinniśmy się manifestować jako ludzie wobec siebie.

Jesteśmy wielu, możemy to zrobić, możemy się wzajemnie wspierać, możemy odwrócić się od tej sytuacji, po prostu odwrócić się.

Czasami myślę o tych, którzy fizycznie uczestniczą we wszystkich tych scenach, jeśli nagle, co by powiedzieli? Mogliby powiedzieć: "Nie, nie zrobimy tego."

Ale pragnienie pieniędzy, niektóre bardzo uzasadnione, racjonalne i pozornie uczciwe motywacje kierują nami w przeciwnym kierunku.

Ale gdy pokonamy te motywacje i zrozumiemy, że materia nie jest podstawowa, że materia podąża za naszą świadomością, umysłem, ale że dusza uczy się z tego wszystkiego, wtedy w naszym życiu zdarzają się zupełnie inne rzeczy.

I nie wiem, może przejście będzie dziwne. Jeśli spoglądamy na wszystko, co pozostało z tych starożytnych ruin, dziwne, nie do zbudowania, niemożliwe w konstrukcji dla nas.

Wydaje mi się, że to dzieło "Matrice", które pokazuje ci kulturową odmianę i dokładnie odwrotne. Ale bez tego byłoby niemożliwe do życia. Ale to, co zostało zrobione, nie może być odtworzone w żadnym fizycznym formacie. Jest to niemożliwe.

I gdy zdamy sobie sprawę, że ten świat jest taką warunkową obrazem, i czasami trafiamy w zupełnie inną wymiarowość, jesteśmy zaskoczeni i wracamy.

Więc wszystkie te historie o jakiejś dziwności, dla nas, no cóż, pomyślmy o tym, szczęśliwe małe rozmowy między nami. Ale w rzeczywistości, ten uchwyt społeczności naukowej na materię, to tylko umierający agonia.

Jak możesz, nie wiem, przeprowadzić jakiekolwiek badania, jeśli jesteś wyłącznie w tym formacie kodu, w którym jesteś w interfejsie, czasami zagłębiasz się w swój komputer, co masz, nie znajdziesz nic innego, a kto siedzi za komputerem, ktoś inny wejdzie.

Dlatego znajdujemy się na skraju komunikacji z tymi, którzy siedzą przy komputerach i współdziałają z naszym interfejsem, i przestajemy wierzyć w ich zdolności dotykowe, wizualne i słuchowe, między innymi, ponieważ przekraczają naszą ziemską percepcję.

Widzimy opór wobec tego, oczywistą niechęć do nawet dyskusji na ten temat, próbę odwrócenia naszej uwagi na zupełnie inne sfery ekonomiczne. W końcu od dawna czcimy ekonomię.

Ale ekonomia rządzi nad nami, tak jak Gregor, tylko że nie jest to tak proste. Dlatego, gdy zasada się zmieni, czy to ideologicznie, wewnętrznie, etycznie, czy świadomie, zobaczymy zupełnie inną architekturę i inny sposób życia, poprzez ich szare gwiazdy.

Zniszczenie Starych Systemów

Wywiadowca [38:40 - 38:47]

Więc czy te systemy, które teraz widzimy - finansowe, polityczne i społeczno-polityczne, zostaną zniszczone?

Svetlana [38:47 - 38:49]

Tak, jako system.

Wywiadowca [38:49 - 38:50]

Jako system, tak.

Svetlana [38:50 - 44:12]

Jako system.

Ogólnie rzecz biorąc, wszystko, co było sztywnym systemem, niezdolnym do elastyczności, dostosowywania się do czasu, potrzeb i zrozumienia, nie może, to po prostu tak, jak materia się teraz rozpada, widzimy to, fizyka się zmienia, a sam koncept systemu zaczyna przechodzić w tę formę puli, tak, i próba go uwięzienia, zamknięcia, przywiązania, tak, wszystko to, więc...

Ale on wciąż się rozpadnie.

I to... Planety, które tam pracują, działają w taki interesujący sposób? Dawniej masa mogła pokonać kogoś, a teraz jedna osoba może pokonać wszystko.

Tzn. ta subiektywna, ale powszechna rzeczywistość świadomości, brzmi paradoksalnie, ale jest to w rzeczywistości okazja do restrukturyzacji świata. Dla niektórych chodzi o restrukturyzację ich świata, ale wraz z akumulacją, tak mówiąc, tej liczby innych ludzi, zmienia to świat.

Nie wykluczam też, że gdzieś tam istnieje jakieś dziwne położenie, planetarne, które pozornie dzieli wszystkich na jeden świat i drugi. Może to też być przypadek. Możemy znajdować się w centrum dramatycznych wydarzeń, ale niekoniecznie jesteśmy przez nie dotknięci.

W każdym razie, wczoraj dosłownie o tym myślałem. Czasami prowadzę transmisję na żywo poświęconą konkretnemu tematowi. I oczywiście są daty dla ludzi, którzy są najbardziej podatni na te wydarzenia, w jakiejś sferze ich życia i tak dalej.

Może nawet zrobię jedną, podkreślając daty, które doświadczą największych wahań i tak dalej. Ale w każdym razie, nikt nie pozostanie taki sam.

I również Ameryka, po 2028, a raczej zaczynając od około 2028, jest jak zachód słońca, nie że to koniec, ale są duże problemy, gospodarcze i ekologiczne, a potem kategorie wagowe zmieniają się w tak dużym stopniu, że, no cóż, może Rosja...

Nie mówię, że ktoś powinien konkurować już teraz, ale te procesy zachodzą, które oczywiście będą towarzyszyć bardzo surowym, zwłaszcza dla Ameryki, procesom naturalnym.

I w ogóle rzecz biorąc, w czerwcu-lipcu zaczyna się już czuć, że jest dość drżąco. Drżą zarówno od strony naturalnej, jak i politycznej. Wygląda to dość rewolucyjnie, i jest jasne, że będą duże wahania w euro-dolarze.

Ale tu jesteśmy, chodząc przez różne warstwy, wyłaniając się w różne, powiedzmy, narracje informacyjne. Ale dla nas wszystko wydaje się fragmentowane, ale patrząc na planetę, wszystko jest dobrze zorganizowane.

I ja, może chciałbym powiedzieć to: ciekawa sprawa. Kiedy próbujemy interpretować to, co dzieje się w astrologii, istnieje taki pojęcie jak angularna odległość planet.

Ten kąt ten określa życie człowieka, czy będzie trudne czy łatwe, jak będą się zachowywać, w jakich okolicznościach będą, jakie wydarzenia ich spotkają. Ale gdy zrozumiemy, że nasza Ziemia jest praktycznie wielokątem próbnym, pole jest szerokie, a kąt - kornerem.

To znaczy, zawsze musimy radzić sobie z tymi odległościami kątowymi, zależą one od energii planety, twardej, miękkiej, łagodnej, albo tak relaksowanej, że można się zgubić, nie naprawdę.

Dlatego tutaj leży głęboka filozofia: my określamy nasze życie, nasze słowa, kąty, albo je wygładzamy, albo, tak mówiąc, je nasilamy.

Ale w rzeczywistości, gdy mówimy o pierwotnym kodzie, który jest zapisany, ale nie dotykamy go. Każdy kod liczbowy, z perspektywy najwyższej fizyki, można przedstawić za pomocą figury geometrycznej. Teraz zaczynamy rozumieć, o czym wszystkie te mandale i takie są.

To właśnie tutaj jest kod.

A tutaj, gdy zrozumiemy, że każdy człowiek ma ten kod, jest on w odległościach kątowych planet w ich mandale, wtedy widzimy, jak to jest dokładnie ta sama esencja, praktycznie fizyka, geometria naszego życia.

Ale nie zdajemy sobie z tego sprawy, nie rozumiemy tego i opieramy się, czujemy frustrację. Ale w momencie, gdy osiągniemy tę świadomość, uświadamiamy sobie, że posiadamy klucze do tych kodów. Bo każdy kod ma swój własny, ale jest częścią ogólnego kodu Rosji, ogólnego kodu świata itd.

Wszystko to jest obliczane, wszystko to jest realizowane nawet w sensie praktycznym. Ale mówienie o tym teraz jest przedwczesne, i nie tylko przedwczesne, to coś, z czym ludzie walczą i próbują to zrobić.

Zasoby: Strona internetowa i aplikacja

Wywiadowca [44:12 - 44:32]

Oczywiście. Svetlana, wspomniałaś kilka razy, że obliczyłaś konkretny czas, daty dla niektórych istotnych wydarzeń.

Powiedz nam, poza naszym wywiadem, czy posiadasz jakieś materiały informacyjne, aplikacje lub stronę internetową, do której można uzyskać dostęp, aby dowiedzieć się więcej o tym, o czym rozmawiamy dzisiaj?

Svetlana [44:33 - 45:47]

Dziękuję za możliwość podzielenia się z Wami kilkoma słowami na ten temat. Rzeczywiście, mamy zespół ludzi z perspektywy technicznej i organizacyjnej, więc wiele naszych pytań nie dotyczy astrologii.

Ale to, według mnie, jest dzisiaj dość unikalne - strona i aplikacja. Aplikacja jest jeszcze wygodniejsza, myślę, w zależności od tego, kto ją używa.

Ta aplikacja nie dotyczy tylko astrologii, ale także antropologicznych zagadnień. Można w niej przeczytać o rękach, twarzach, fizjonomii i różnych praktycznych sprawach... To jest nauka zintegrowana.

Mam swój własny metod i sekcję zwaną "Ogólna Prognoza Ludzka" tam. Zawsze podkreślam daty osób, których dobrze znam, oraz jakie wydarzenia ich spotkać będą.

Oczywiście, nie mogę przewidzieć wszystkiego dla każdego, ale za każdym razem, gdy widzę, że tak będzie w przypadku pewnych osób, może to być zdarzenie przejściowe, albo coś, co trwa długo i kończy się czymś konkretnym.

To znaczy, możliwość wyjścia poza banalne i profanowane pytania o znaki zodiaku.

To jest prawdziwa prognoza dla ludzi z konkretnymi datami.

Wywiadujący [45:47 - 45:48]

Dokładnie.

Svetlana [45:48 - 46:26]

Tak, i mam nadzieję, że to będzie bardzo pomocne, a może nawet pozwoli spojrzeć na tę sekwencję w pewnym sensie ironicznie, ponieważ mam tam ciągłe potwierdzenia.

Chodzi o to, że możemy obserwować historię taką, jaka jest, bez propagandowych haseł, i widzieć, jak się rozwijała, jak ludzie na nią reagowali, i jak powstały silne siły wynikające z niej, i dokąd poszły dalej.

To bardzo interesujący proces, ponieważ pozwala nam zobaczyć różnicę między naturą a czymś wynalezionym przez ludzi w pewnym formacie.

Wywiadujący [46:26 - 46:27]

Ciężka praca.

Svetlana [46:28 - 47:10]

No cóż, brakowało jej tego, przypuszczam, nagle dla mnie.

Tak, istnieje treść darmowa i płatna, ale to zespół ludzi zawsze gotowych do pomocy, zarówno przez telefon, jak i e-mail. Otrzymujemy wiele wiadomości e-mail, zarówno w sprawie pomocy, jak i skierowanych bezpośrednio do nas, i nie zostawia się żadnej bez odpowiedzi. Staramy się odpowiedzieć na wszystko, ponieważ w naszej pracy zajmujemy się ludźmi. Nie sprzedajemy im produktu; po prostu, no cóż, taka jest moja filozofia, i zawsze była ze mną - ludzie są priorytetem.

Wywiadowca [0:47:10 - 0:47:13]

No cóż, oczywiście, podobne przyciągają podobne, zawsze tak jest.

Svetlana [0:47:13 - 0:48:13]

Aby być sprawiedliwą, nie byłam ja tą, która zainicjowała to aplikację, ale ludzie przyszli z propozycją, a nawet stworzyli ją, i jakoś tak się stało.

Więc myślę, że możemy wiele mówić, a w rzeczywistości teraz w programie omawiamy wiele z tego, ale kiedy rzeczywiście wykonujesz pracę, czy jest lub nie jest lubiana, jest bardzo subiektywne. Ale przynajmniej informacje są wszystkie uporządkowane i zebrane.

Jest uporządkowane, szczegółowe i czasami rozbite na części, czy chodzi o dolary i euro, Iran czy cokolwiek innego, czasami jest to szeroki przegląd.

W każdym razie, uważam, że gdy zaczniemy widzieć wszystko bardziej jasno przedstawione, zacznijmy patrzeć na to inaczej, bo jeśli tak wygląda, to jaka jest nasza rola?

I może właśnie tam nasza rozmowa dobiega końca.

Kiedy Zakończą Się Zmiany?

Wywiadowca [48:13 - 49:05]

Drodzy słuchacze i widzowie, pod naszym filmem znajdziecie wszystkie linki zarówno do aplikacji, jak i strony internetowej Swietłany. Proszę, jeśli to was interesuje, przyjdźcie, przeczytajcie, uczcie się, zapisujcie się, będzie bardzo ciekawie.

Swietłano, tak, jakoś krążymy w kółko, ale jest jeszcze jedno pytanie. Ludzie zawsze są zainteresowani tym, kiedy to się skończy. To znaczy, mówimy o różnych... Pandemia, wszyscy mówimy, kiedy to się skończy, kiedy wszystko wróci do normy.

Właśnie omówiliśmy główne zmiany, które już się zdarzają i już rozpoczęły, ale nadejdzie moment, gdy zmiany nastąpią, świat się zmieni, kody się zmienią. Kiedy to się stanie, mniej więcej?

Svetlana [49:06 - 54:37]

No dobrze, kody zmieniają się właśnie teraz. Wszystko to, w naszym rozumieniu czasu, powinno się zdarzyć, a także dostosowanie wszystkich istot żyjących na Ziemi, w tym ludzi i zwierząt, do tych nowych lat.

Kiedy o tym mówimy, jest niezwykle trudno oderwać się od napięć geopolitycznych, problemów gospodarczych itd. Ale w mojej opinii, nie zawsze udaje nam się bezpośrednio zobaczyć 155 lat w przyszłości, ale jest poczucie, że po 2029 nadejdzie moment 2029-2030, uczucie tego nowego świata, jakiegoś względnego ustabilizowania, chociaż nie ma takiej całkowitej relaksacji. Planeta wyszła z ostrej rozmowy samą ze sobą.

Jednak w 2036 widziałem prawie całkowitą nieobecność pieniędzy. Wszystko to są płynne procesy transformacji, które w każdym razie mają miejsce.

Ale to, co chciałbym powiedzieć, to że gdy było 2018, 2017, 2016... 17, 18, mieliśmy pokaz, w którym rozmawialiśmy, o około 5-6 lat do przodu. I mówiłem o wojnie z Bogiem. Który Bóg? Jaki rodzaj wojny? O czym nawet mówimy?

Potem powiedziałem, że będzie próba totalitarnego przejęcia władzy. To znaczy, mówiłem o Covidzie. W tamtym czasie, według planetarnych wskaźników, była to najtrudniejsza sytuacja, szczerze mówiąc.

Kiedy to widziałem, pomyślałem, że może nie przeżyjemy wszyscy, po prostu mówię.

Planetarne kombinacje, które mamy teraz, dają nam cały czas, nie tworzą tego rodzaju sztywności, której nie można przekroczyć, nie czynią tego tak sztywnym, że jest niemożliwe, by to pokonać. Jest wszędzie elastyczność.

Jeśli byłyby w innej kombinacji kątowej, powiedzmy poniżej 90 stopni, to byłoby absolutne mus, ale one zmieniają jakość, nawet nas oszczędzają, rozciągając nasze cieszenie się tymi zmianami.

Czasami patrzę, uświadamiam sobie, że ludzie nie mają z czym to porównać, wydaje im się to zło-zło, ale nie, jest to bardzo oszczędne.

I jeśli, powiedzmy, Rosja przechodzi obecnie trudne czasy, ale to jest dla Rosji, być może dla całego świata, 28. rok może być bardzo wymagający, z perspektywy gospodarczej, z perspektywy tego codziennego ustroju.

Nie wiem, jak będzie z żywnością i tak dalej, ale jest poczucie, że to jest bardzo ciężki czas. Ciężki czas, gdy stare zostaje zniszczone, prawdopodobnie trudno jest poradzić sobie z nowym.

To jest czas, kiedy będziemy ponownie definiować, a nawet powiedziałbym, przesadziliśmy z pytaniami o technologię, sztuczną inteligencję i tak dalej, będziemy nasycieni tym w 2028.

Następnie nadchodzi kolejna rekonceptualizacja relacji z technologiami, i technologią w ogóle, a nawet poczucie, że człowiek może zacząć się zastanawiać, czy naprawdę coś nieożywionego nie istnieje w tym świecie?

Bo wszystko, każda struktura w pewnym sensie niesie ze sobą jakiś komponent duchowy, być może nie w takiej formie, jest bardzo ograniczone pod względem wyboru.

To jest wybór, który ma człowiek, ale istnieją te kody poddania, jakby komórka, na przykład, miała jakiś rodzaj pragnienia, ale jest już poddana znacznie surowszym rocznym formatom.

Dlatego nasze zrozumienie tych procesów poprowadzi nas do innego rodzaju relacji i innego stosunku między biologią a sztuczną inteligencją.

Więc, aby cię nie zastraszać, nie chodzi o nas teraz wkładanie chipów do naszych głów. Zamiast tego, ożywianie obiektów, z którymi pracujemy i na które napotykamy się w ogóle, będzie nas prowadzić w kierunku zupełnie różnych pomysłów.

Więc uważam, że aktualnie przeżywamy i będziemy nadal przeżywać najtrudniejsze lata. I jeśli to może pocieszyć kogoś, musimy po prostu przejść przez nie i być może stworzyć w sobie to, czego brakowało. Więc łatwo czy trudno?

Zawsze jest łatwo dla tych, którzy są zajęci czymś. I jeśli są zajęci, ludzie są do nich przyciągani, bo są potrzebni przez wszystkich. I to zajęcie, a nie relaks czy lenistwo, sprawia, że człowiek jest nieszczęśliwy.

Widziałem niezwykle bogatych ludzi, którzy są niezwykle nieszczęśliwi, i drugą stronę medalu. Oczywiście jesteśmy przywiązani do rzeczy materialnych, i nie ma wstydu w przyznaniu się do tego, ale niewielu z nas nie potrzebuje tego. Ten komfort jest czymś, czego każdy potrzebuje.

Ale ten poczucie rozumu, gdy nie staje się celem, ale staje się czynnikiem towarzyszącym, i gdy pracujesz, a potem myślisz: "Och, płacą mi za to pieniądze", to świetny pomysł.

I gdy myślisz: "Powinienem to zrobić, aby zarobić pieniądze", cała idea się zmienia, zmieniają się rzeczy materialne i wydarzenia.

Rola Rosji na Świecie

Wywiadowca [54:37 - 54:52]

Jest jasne, że wszystkie te transformacje, które nas czekają, nie będą trwać wiecznie, a co wtedy 28-29 rok? Czy Rosja nadal będzie miała znaczenie na świecie?

Svetlana [54:54 - 56:46]

Myślę, że przede wszystkim, ponieważ nadchodzi kolaps, nawet terytorialnie, znajdujemy się w zupełnie innym środowisku, ponieważ ocean jest bardzo niespokojny, ziemia jest bardzo niespokojna.

Procesy, które się działają, one... nie mamy ich oddzielone, nie wiem, dzisiaj było bardzo poważne trzęsienie ziemi na Filipinach. Tak, przeczytałem o tym. To są wszystkie połączone procesy, polityka, natura, ponieważ sygnały są takie same.

Czasami po prostu patrzymy i myślimy: dobrze, to jest wskazówka, że będzie tam trzęsienie ziemi, a tutaj rewolucja. Ale sygnały są takie same.

Najprawdopodobniej przetrwamy tę restrukturyzację planetarną, dajmy jej szansę, a ona nas poprze, jeśli jej dajemy szansę.

Ale Rosja, zarówno terytorialnie, jak i w swojej naturze, mówiłem o tym wiele razy, jest bardzo blisko tego czynnika superzarządzania przez trzecią siłę, która działa jak kurator.

Nie mówię o tej strukturze kuratorskiej; mówię o wartości i znaczeniu samego zadania. Chodzi o odtworzenie ludzkości.

Nie ludzkość, jaką widzimy dzisiaj, ale mieszanka inteligencji ludzkiej i sztucznej. Czy nie spotykamy takich osób? Uważam, że to nie jest tylko metafora; to rzeczywistość.

Stąd powstały różne możliwości i poziomy, a gdy ta ludzka część wymaga własnego miejsca, edukacji i ścieżki.

Wywiadowca [0:56:47 - 0:56:48]

Całkiem cię rozumiem.

Svetlana [0:56:48 - 0:59:07]

Tacy ludzie są wszędzie. Nawet bezpośrednie zaangażowanie w to, co może się zdarzyć, ale nie naruszyłbym swojego kodeksu honorowego, bo byłoby to niemożliwe, aby żyć, spać lub patrzeć sobie w lustro z taką postawą.

A jeśli patrzysz sobie w lustro i nie wstydzisz się swoich czynów, nie mówiąc o wyglądzie, to już oznacza, że wybrany kierunek jest poprawny. Oczywiście, mogą pojawić się przed tobą różne przeszkody, coś w tym stylu.

Ponieważ gdy patrzysz na horoskop osoby, istnieją warunki stworzone karmicznie dla niektórych, i będzie tak. Ale akceptując te warunki, rozumiejąc je, zmiękcza się twój stan, i rozumiesz, że jesteś na właściwej drodze.

I jeśli jesteś na właściwej drodze, promieniujesz właściwą energią i tak dalej. Wszystko jest ułożone w ten sposób.

I jeśli to rozumiemy, to szkoda, że nie wszyscy... No, nie każdy rozumie astrologię. Jeśli wiedziałeś, jak to... Cudowne, gdy otwierasz to i widzisz wszystko.

Czasami osoba zadaje ci pytanie, a ty już wiesz, jakie pytania zadają, kim są, czym są, i nie masz wobec nich irytacji ani złej woli, myślisz tylko o tym, jak przekazać im to, co nie może być wyrażone słowami.

I jeśli wszyscy mogliby zobaczyć, jak to działa, byłoby trudno dla tych, którzy obecnie nas prowadzą. Tak to działa.

Niemniej jednak, te są wiedza, które tworzą prawdziwą ludzkość. Więc, być może dlatego, że materializm, ta idea, ten bóg zwany gospodarką, musi być tu zachowany, dlatego widzimy to, co istnieje. Nie tylko gospodarka.

Ekonomia jest również, tak, projekcją zupełnie różnych motywów, z zupełnie innego świata. A świat tutaj nie jest tak jednorodny, jak myślimy. I każdy, kto tutaj żyje, nie jest, jakby, Imeran w znanym znaczeniu.

Więc tak, tutaj żyjemy, tutaj przyjeliśmy, i każdy z nas może pozostać przy słowach „Jestem”. Jestem, tak.

Indywidualna praca astrologa

Wywiadowca [59:07 - 59:18]

Powiedziałeś, że patrzysz na horoskop osoby i już widzisz jej esencję i wszystko. Czy to znaczy, że prowadzisz również indywidualną pracę astrologiczną?

Svetlana [59:19 - 61:56]

Oczywiście. Każdy astrolog ma doświadczenie, głównie w indywidualnych konsultacjach, bo to, no cóż, po prostu zestaw zrozumień po fakcie, które czasami nie działają tak, jak teoria.

Możesz mówić o teorii tak długo, jak chcesz, ale gdy masz doświadczenie i wiesz, jak działają te i te rzeczy, zdajesz sobie sprawę, że czasami gwiazdy, gdy łączą się z planetami, „stemplują” wydarzenia.

Po prostu nie pozwalają na możliwość wyjścia poza to wydarzenie, ponieważ tutaj już istnieje określony kod. Są tylko relacje między planetami. Nie chciałbyś to zrobić dzisiaj? Istnieją różne poziomy propozycji od planet.

Na przykład, w przypadku Słońca, które wszyscy uważają, że prognozy są dokonywane wyłącznie na podstawie Słońca. „Narysuj mi Słońce”, mówią. To zabawne, ponieważ Słońce jest w ogóle wtórną mapą do prognozowania, wtórną.

Pozwala to na manewrowanie i tworzenie pewnych właściwych scen, jak możliwość umieszczenia się geograficznie, aby podkreślić coś w swoim życiu. Wszystkie te są narzędziami. Niektóre działają, mówisz, przekonujesz i ruszasz do przodu.

Piszę bardzo długi tekst dla siebie. Analizuję go. Jeszcze w pełni go nie zrozumiałem i nie mam sekwencji chronologicznej z możliwością cofania się w czasie, bo czasami nie widzę ludzi; oni wiedzą jedynie, że mam datę, czas i miejsce urodzenia.

Widzę, kim jest ta osoba, co się wydarzyło przed ich przybyciem do mnie, co ich tutaj doprowadziło. Mogą mi powiedzieć wszystko, ale ja widzę coś innego.

Innego, nie odmiennego; po prostu widzę rzeczywistość taką, jaka jest i jak się rozwinie, widzę ich bolesne chwile, które mogą nie być tak istotne, bo mają coś nadchodzącego. Niektórzy pytają, czy powinni mi dać swój apartament czy nie.

Odpowiadam: słuchaj, wkrótce będziesz miał tak wiele, takich apartamentów, że to nie będzie dla ciebie interesujące. Jak to? No cóż, tak po prostu się dzieje. Oczywiście, każdy zadaje pytania na podstawie własnych domysłów.

Ale kiedy powiesz im coś poza ich domysłami, nie zawsze jest to akceptowane lub zrozumiane. A jednak my astrologowie zawsze jesteśmy gotowi czekać, aż ludzie pojmą, co miało być powiedziane i że tak właśnie się stanie.

Wywiadowca [61:56 - 61:57]

Aby zaakceptował, tak.

Svetlana [61:58 - 62:55]

Tak, to jest taki temat, ale ci, którzy mają na przykład stałą współpracę, to dla mnie jest fizycznie i technicznie wymagające, nie mogę nadążyć, to dosłownie monitorowanie, budowanie życia, nie tylko wulgarnie, idźmy w to, może tam masz więcej pieniędzy, ale wszystko wygląda inaczej, wszystkie powody, wszystkie powiązania itp.

Każdy ma mapy, nie tylko ludzie, ale też zwierzęta, maszyny, gdy je kupujesz, samoloty też.

Powiedziałam to i nadal to powtarzam, a ja z tym pracuję. Wielu ludzi z Korolewa donosiło, co się stanie, ale nie. Dlatego, gdybyśmy to wzięli pod uwagę, wszystko byłoby bezpieczniejsze, bardziej wydajne i bardziej ludzkie.

Droga do Astrologii

Wywiadowca [62:55 - 62:58]

Powiedz mi, jak astrologia wkroczyła w Twoje życie?

Svetlana [62:58 - 67:31]

Kiedyś intensywnie ćwiczyłam czytanie linii palców. Na początku, oczywiście, zajmowałam się literaturą, poświęcając na to wiele wysiłku, czasu i innych rzeczy.

Co ciekawe, to wydarzyło się jakieś sto lat temu, kiedy jeszcze były kioski z gazetami.

Zbliżyłam się do kiosku, myśląc: "Kupię kolejną interesującą książkę o energii, coś w tym stylu", i usłyszałam głos mówiący: "Wiesz, czego potrzebujesz. Potrzebujesz czytania linii palców".

Nie odwróciłam głowy, mówiąc: "Co to czytanie linii palców? Nie potrzebuję tego; potrzebuję czegoś innego". A kiedy się odwróciłam, nikogo tam nie było. Nawet pomyślałam: "Może po prostu nie zauważyłam kogoś", ale teraz zdaję sobie sprawę, że to był głos w mojej głowie.

W tym samym dniu spotkałam pacjentkę, która opowiedziała mi o niesamowitych cudach czytania linii palców.

I wszystko to, zachorowałam na to, studiowałam to bardzo intensywnie, a ponieważ miałam wielu ludzi przychodzących na konsultacje, miałam okazję ćwiczyć. I w końcu, wszystko jest fantastyczne, tak naprawdę, wszystko w moim życiu jest fantastyczne.

I palmistry jest, oczywiście, wspaniałą rzeczą. Ręce.

Osoba może po prostu zrobić pięść, i widzisz jej priorytety. To niekoniecznie oznacza otwieranie dłoni. Ale gdy ręka jest otwarta, to inna historia. Są ciche dłonie, dłonie takie... Natychmiast rozumiesz, jak jest zbudowany człowiek.

Ale w pewnym momencie poczułem, że coś jest nie tak. Jak tak? Tak, mogę zobaczyć, co się wydarzy w ciągu 2-3 tygodni albo czegoś takiego, ale to nie jest chronologia ani szczegół, którego szukałem. Coś brakowało.

Więc po prostu poszedłem do szkoły znanej osoby, aby wzbogacić swoją wiedzę. Pavel Glob, który obiecał nauczyć palmistry, nie wiem, może jest w tym więcej, ale natknąłem się tam na astrologię. Niekoniecznie twarzą w twarz z Pawłem Pawłowiczem, ale z inną osobą.

No cóż, pozostaje to do zobaczenia. Nie to, że mnie to pochłonęło, ale zaangażowało mnie na całe życie.

I oczywiście, jak mówisz, konsultacja osobista. W tamtych czasach nie istniały takie gadżety, nawet mój komputer - robiłem wszystko ręcznie, nawet używając szablonu, kładłem go na wierzchu, a nawet obliczałem dokładną datę zakupu mieszkania. Dokładnie to się stało.

Zaintrygowałem się tak bardzo, że zacząłem w moim notesie spiralnym notować, co się ze mną wydarzy. Na przykład, widzę, że w tym dniu coś się stanie. Sprawdzałem to w moim notesie spiralnym. Możesz to sam zobaczyć.

Następnie, nie wiem, jest to coś, co wciąga Cię. Astrologia, również powinna kochać samą siebie, tak jak to się wydaje. I to wszystko.

Po prostu zajmowało to wiele czasu, kiedy, jak się wydaje, każdy tam prowadził bardzo aktywny żywot. Pamiętam ich wszystkich spacerujących wzdłuż brzegu rzeki, podczas gdy mój nauczyciel dał mi ten mały gadżet. To jeszcze był system DOS, pamiętasz, taki system?

Nie miał oświetlenia podświetlającego, tylko na tym szarym tle, ten ekran był zgnieciony. Zabierałem go ze sobą w metrze, nie mogłem oderwać wzroku, zastanawiałem się co...

Było tylko cztery takie, dokładnie tak, nie było to nawet laptop, było to coś pomiędzy. Dostarczono je pracownikom naftowym, ale nie były mi potrzebne. I w ogóle, po prostu tak się stało.

Więc to jest bardzo zainspirowany ścieżka, i wciąż... Jestem naprawdę szczęśliwy, że ją złapałem, znalazłem swój sposób w życiu.

I kiedy to łączy się z astrologią, olejkami eterycznymi, kryształami i zrozumieniem tych rzeczy, zaczynasz postrzegać wszystko inaczej.

To ogólne zrozumienie, które pozwala, być może nawet czasami nie patrzeć na rzeczy metodycznie, ale po prostu widzieć ręce, nos i tak dalej.

Przychodzi to natychmiast i tworzy pewne uczucie. Ale nie odłączam się od zwykłego życia ludzkiego, i to też mnie cieszy.

Słowa wdzięczności

Wywiadowca [67:31 - 67:50]

Ale astrologia na pewno cię uwielbiała. Svetlana, ogromne dzięki za głęboką i szczerą rozmowę, bo nie było w niej ani nutki fałszu, wszystko było tak głębokie i szczere, i jestem ci bardzo wdzięczny.

Svetlana [67:50 - 67:54]

Dziękuję za dając mi szansę, bym mogła być słuchana, zrozumiana i wyrazić wszystko to.

Wywiadowca [67:55 - 67:55]

Dziękuję.

Podobne wpisy